16-02-2019, 01:27
15.02.2019
Ogien, szafka, zawiedziony
Paliła mi się szafka, dokładniej jakieś stare papiery, zamknąłem ją z nadzieją, że się spali. Dymiła się moment, ale przestała, zasmuciło mnie to. Wyjąłem gruby zeszyt w którym rysuje, przekreśliłem imiona Kuba i Filip i odłożyłem go na miejsce.
Ogien, szafka, zawiedziony
Paliła mi się szafka, dokładniej jakieś stare papiery, zamknąłem ją z nadzieją, że się spali. Dymiła się moment, ale przestała, zasmuciło mnie to. Wyjąłem gruby zeszyt w którym rysuje, przekreśliłem imiona Kuba i Filip i odłożyłem go na miejsce.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki





