13-01-2019, 20:04
Sen z nocy 13.01.2019
Koń i pogoń
Uciekałem przed kimś lub przed czymś. Widzę konia, wsiadam na niego i uciekam. Biegniemy przez łąkę, nagle tracę równowagę i spadam z konia, nadal trzymam się jakiejś linii. Przyzwyczajam się do miotania mną. Nagle drzewo na środku łąki, puszczam się liny i biegnę za koniem. Maść konia była gniada.
Koń i pogoń
Uciekałem przed kimś lub przed czymś. Widzę konia, wsiadam na niego i uciekam. Biegniemy przez łąkę, nagle tracę równowagę i spadam z konia, nadal trzymam się jakiejś linii. Przyzwyczajam się do miotania mną. Nagle drzewo na środku łąki, puszczam się liny i biegnę za koniem. Maść konia była gniada.
Więzień własnego umysłu, który rozpoczął plan ucieczki





