12-11-2018, 19:29
W poprzednim poście wpisamem zła datę, miała być z soboty, mniejsza o to.
Niedziela 11.11.2018
Konczylem czytać ostatnie 250 stron z 400s książki Lissy Prince tytułu STARTER. Książka pod koniec była ciekawa i chciałem doczytać. Była godzina po 19 i zaczynam zasypiac ze zmęczenia. Doczytałem, zamknąłem książkę i usunąłem na kilka minut.
1. Real, 1os
Jestem w mieście, jest już noc, budynki są czarne, nie widać okien i drzwi. Na szarym niebie widzę czarny dym, ale nie w pionie lecz jak ścieżka poruszał się w moją stronę. Chcę zobaczyć co jest źródłem dymu i idę między budynkami w jego kierunku. Wychodzę z miasta i ogarnia mnie niemoc. Ledwo widzę jak przez mgłę. Słyszę warczenie oraz kontury zwierzęcia. Wiem że to wilk, walczę z ciężkimi powiekami żeby otworzyć oczy i się bronić. Wiem że ślepy nie wygram, wilk mnie atakuje i się budzę.
Po tym śnie ożywilem się i pograłem na tel w szachy do 22 i poszedłem spać. Spałem prawie do rana stąd krótki kolejny nieznaczny sen.
2. Real, 1os
Siedzę przed kompem i widzę przelew bankowy na 5000 zł, wiem że to znacznie za mało. Dochodzę do wniosku że nie wysłałem faktury i to musi być zaliczka po czym się budzę.
Niedziela 11.11.2018
Konczylem czytać ostatnie 250 stron z 400s książki Lissy Prince tytułu STARTER. Książka pod koniec była ciekawa i chciałem doczytać. Była godzina po 19 i zaczynam zasypiac ze zmęczenia. Doczytałem, zamknąłem książkę i usunąłem na kilka minut.
1. Real, 1os
Jestem w mieście, jest już noc, budynki są czarne, nie widać okien i drzwi. Na szarym niebie widzę czarny dym, ale nie w pionie lecz jak ścieżka poruszał się w moją stronę. Chcę zobaczyć co jest źródłem dymu i idę między budynkami w jego kierunku. Wychodzę z miasta i ogarnia mnie niemoc. Ledwo widzę jak przez mgłę. Słyszę warczenie oraz kontury zwierzęcia. Wiem że to wilk, walczę z ciężkimi powiekami żeby otworzyć oczy i się bronić. Wiem że ślepy nie wygram, wilk mnie atakuje i się budzę.
Po tym śnie ożywilem się i pograłem na tel w szachy do 22 i poszedłem spać. Spałem prawie do rana stąd krótki kolejny nieznaczny sen.
2. Real, 1os
Siedzę przed kompem i widzę przelew bankowy na 5000 zł, wiem że to znacznie za mało. Dochodzę do wniosku że nie wysłałem faktury i to musi być zaliczka po czym się budzę.





