03-11-2018, 10:29
Dzisiejszy sen. Idę sobie z paroma osobami przez lake, później biegnę widzę paru gości i strzelają do siebie z broni ASG, Ja uciekam bo nie chce by mnie trafili. Nagle urwał się film. Zaczęła się 2 scenka, w której idę przez łąkę do Warszawy,z daleka robię zdjęcie metropolii. Idę wciąż aż jestem w Warszawie. Na początku widzę 2 dresiarzy patriotów później wchodzę do budynku i rozpawiadam ludziom że przez łąkę tamtą przyszliśmy. Później wchodzę na salę treningowa w której jest taki youtube Rafonix i Disstream i nagrywają coś. Ja krzyczę siema Rafonix mimo tego że go nie lubię. Ale dziwne było to że na tej sali znajdował się także McDonald. Później jadę w aucie obok tej sali siedzę na tyle z bratem ciotecznym i pokazuje mu jak z łąki robiłem zdjęcia budynków Warszawy. Przejeżdżając ujrzałem to, że siedzi tam bardzo dużo osób, niektórzy machaja do mnie. Dziwne było to, że później spojrzałem do telefonu i ujrzałem jak jest urywek jak Rafonix nokautuje gościa 106kg. Tak było napisane, taki tytuł tego filmiku. To na tyle, od dawna nie miałem takiego obszernego snu. A PRZYPOMNIAŁO MI SIĘ! Jestem u jakiejś gosciowy w domu chyba z babcią, a ci ludzie o których byliśmy mówili, że są naszą rodzina. Ja zaniepokojony spoglądam za okno, niektóre budynki były z cegły i takjakby pozamykane, zakneblowane. Wiem też, że ktoś mówił że jestem na Pradze, takiej dzielnicy.
Jakby ktoś mógł to proszę napisać czy to LD. A
Jakby ktoś mógł to proszę napisać czy to LD. A





