01-11-2018, 15:49
24.10
Iza miała grać w reklamie. Byłem chyba w studiu gdzie nagrywali i oglądałem to. Motyw reklamy był bożo narodzeniowy. Najpierw była jakaś dziewczyna, ale to nie Iza. Potem widziałem dwoje dzieci, które podchodzą do siedzącej Izy i ona się do nich uśmiecha. Następnie znowu była tamta dziewczyna. Trochę mnie zasmuciło, że Izy było tak mało. Jednak potem znowu się pojawiła i mogłem się jej lepiej przyjrzeć. Coś mi się w niej podobało, ale nie wiedziałem co. Miałem świadomość, że ma swój garbaty nos, ale jakoś nie było go widać. Dopiero w pewnym momencie pod ostrym kątem, dało się go zauważyć. Potem głównie oglądałem jej nos, który przybierał dziwne kształty. Część nosa mi się podobała, część nie.
01.11.
Płytki LD nad ranem, bo mogłem sobie pospać. Leżę w łóżku i wiem, że to sen. Jednak chcę się jakoś wygramolić, żeby się nie obudzić. Udaje mi się. W domu jest dużo ludzi. Szukam do bara-bara jakiejśsiostry ciotecznej laski. Będąc na dworzu jednak zmieniam plany. Teleportuję się do miejsca gdzie mogę spotkać Izę. Znowu jest bardzo dużo ludzi. Szukam jej w tłumie i w końcu ją znajduję. Jest z koleżanką. Chciałem jej powiedzieć, że to sen, ale widząc, że trochę się speszyła moim widokiem powstrzymałem się. Potem byłem obok jej koleżanki, a Iza nam uciekła. Znowu zacząłem jej szukać, ale w końcu zrezygnowałem. Podeszła do mnie jej koleżanka i zapytała czy chciałbym ją pocałować. Odpowiedziałem, że nie, bo mój następny senny pocałunek będzie dla Izy, ale jak chce to możemy iść do kibla na “coś innego”. Poszliśmy i znowu było sporo ludzi. Nie mogąc znaleźć sobie trochę prywatności usiedliśmy w kącie i zaczęliśmy rozmawiać, nie pamiętam o czym.
Iza miała grać w reklamie. Byłem chyba w studiu gdzie nagrywali i oglądałem to. Motyw reklamy był bożo narodzeniowy. Najpierw była jakaś dziewczyna, ale to nie Iza. Potem widziałem dwoje dzieci, które podchodzą do siedzącej Izy i ona się do nich uśmiecha. Następnie znowu była tamta dziewczyna. Trochę mnie zasmuciło, że Izy było tak mało. Jednak potem znowu się pojawiła i mogłem się jej lepiej przyjrzeć. Coś mi się w niej podobało, ale nie wiedziałem co. Miałem świadomość, że ma swój garbaty nos, ale jakoś nie było go widać. Dopiero w pewnym momencie pod ostrym kątem, dało się go zauważyć. Potem głównie oglądałem jej nos, który przybierał dziwne kształty. Część nosa mi się podobała, część nie.
01.11.
Płytki LD nad ranem, bo mogłem sobie pospać. Leżę w łóżku i wiem, że to sen. Jednak chcę się jakoś wygramolić, żeby się nie obudzić. Udaje mi się. W domu jest dużo ludzi. Szukam do bara-bara jakiejś





