25-10-2018, 14:42
Kręciłem się po miejscu, gdzie rozgrywał się dalszy ciąg snu… Siedzę w samochodzie i uświadamiam sobie, że to sen. Byłem z kolegą, wysiadł z samochodu, a ja po nim. Rozglądam się w poszukiwaniu Isabeli, ale jej nie ma. Mówię do kolegi, że do niej zadzwonię. Sięgam po telefon i zaczynam szukać jej numeru. Jednak zerknąłem jeszcze co się dzieje dookoła i dostrzegłem ją w oddali. Stała na środku ulicy w czerwonej sukience. Podszedłem bliżej i okazało się, że jakiś pijany mężczyzna (prawdopodobnie jej ojciec) robi awanturę, a Iza jest roztrzęsiona. Zbliżyłem się do niej i zacząłem ją uspokajać. Powiedziałem, że to jest sen, spróbowałem aby jej ojciec zniknął pstrykając palcami, ale moje działania nie przyniosły żadnego efektu. Objąłem ją więc ręką za pas i uniosłem się w powietrze dumnie ratując damę z opresji. Jednak zrobiłem to trochę nieostrożnie, bo jej głowa zahaczyła najpierw o jedną, a potem drugą linię energetyczną. W tym momencie Iza zrobiła wielkie oczy i powiedziała, że to jest sen. Wylądowaliśmy kawałek dalej od tamtego pijaka, aby już nam nie przeszkadzał. Miałem świadomość, że jest tu wiele opcji do spędzenia czasu, bo wcześniej się kręciłem po tym terenie. Miałem je przedstawić Izie, ale uznałem, że skoro jest świadoma, to po prostu zapytałem:
- Co chcesz robić?
- Zagrać w tenisa ziemnego.
- Na pewno ziemnego?
- Tak.
- Bo widziałem w jednym miejscu napis “pennis stołowy”
- Nie, nie widziałeś - odpowiedziała śmiejąc się (głosem wampii)
- To chodź, pokażę ci.
Miejsce gdzie znajdował się ten napis, był obok nas, ponieważ szliśmy w stronę tenisa ziemnego podczas dialogu. I rzeczywiściu nic takiego już nie pisało, ponieważ literki zaczęły zamieniać się miejscami. Zaczęliśmy grać w tenisa. Robiliśmy to takimi duży tubami (coś jak rolka po streczu). Potem sięgnąłem po rakietkę i zauważyłem kabel, który prowadził do czajnika. Ten stał na krawędzi stołu i bałem się, że może przez przypadek spaść podczas gry. W końcu wziąłem rakietkę. Miała ona bardzo grubą ramę i przez to siatka w środku miała małą powierzchnię.





