27-09-2018, 13:58
Przede wsztystkim, żeby coś można było nazwać LD, to coś musi być snem 
Stan w którym odczuwa się realne bodźce na przemian z sennymi treściami jest co najwyżej półsnem. Z drugiej strony często miałem sny, w których tylko mi się wydawało, że czuję prawdziwe ciało i zaraz się obudzę, a budziłem się fałszywie do prawdziwego snu

Stan w którym odczuwa się realne bodźce na przemian z sennymi treściami jest co najwyżej półsnem. Z drugiej strony często miałem sny, w których tylko mi się wydawało, że czuję prawdziwe ciało i zaraz się obudzę, a budziłem się fałszywie do prawdziwego snu





