17-09-2018, 13:50
W ostatnim czasie starałem się TR-ować i co jakiś czas próbować WILDa, nadal bez rezultatu. Ale naszła mnie taka refleksja- może mam za słaby nawyk TR i może dlatego mam te sny o TR albo nieudane TR we śnie? W jaki sposób pogłębić nawyk TR? Robiłem różne rzeczy do tej pory, poczynając od TR "jak się przypomni", przechodząc przez TR jak trafię na jakiś częsty punkt ze snu, kończąc wreszcie na TR co godzinę na budzik... ale ostatnio zauważyłem że w chwilach które są podobne do snów, ale w których jestem NAPRAWDĘ zajęty, zapominam o TR. Przykład: bardzo często występuje u mnie motyw fantastyczny. Ostatnio byłem na konwencie fantastycznym i nigdy nie zrobiłem TR w trakcie warsztatów (mimo że dzieją się tam naprawdę dziwne rzeczy
). Robiłem je, owszem, ale jak nie było nic naprawdę zajmującego- np jak widziałem cosplayerów kiedy szedłem między punktami programu, na jakimś wykładzie (był też wykład o świadomym śnieniu który odwiedziłem
) czy w innych niecodziennych sytuacjach, ale co ważne- które działy się wokół mnie, a w których nie brałem bezpośredniego i CZYNNEGO udziału...
). Robiłem je, owszem, ale jak nie było nic naprawdę zajmującego- np jak widziałem cosplayerów kiedy szedłem między punktami programu, na jakimś wykładzie (był też wykład o świadomym śnieniu który odwiedziłem
) czy w innych niecodziennych sytuacjach, ale co ważne- które działy się wokół mnie, a w których nie brałem bezpośredniego i CZYNNEGO udziału...





