15-09-2018, 05:31
Siedzę w samochodzie przed supermarketem z jakimiś ludźmi, którzy robią mi jakieś absurdalne zrzuty odnośnie mojego stosunku i postępowania względem mojej byłej dziewczyny. W końcu samochód rusza i mijając supermarket pokazuję kierowcy moją byłą, która tam stoi. Wbrew temu co widać siostra opisuje kierowcy zupełnie inny opis mojej byłej. Nie chce mi się już więcej na ten temat mówić bo to stajke się bezsensowne.
W drugim śnie wracam skądś ze znajomym idziemy drogą i rozmawiamy. Mówię mu, że skoro idziemy to wezmę rzeczy. Znajomy odpowiada, że zrobimy to później ja jednak nie widzę sensu w dwukrotnym pokonywaniu tej samej drogi.
W drugim śnie wracam skądś ze znajomym idziemy drogą i rozmawiamy. Mówię mu, że skoro idziemy to wezmę rzeczy. Znajomy odpowiada, że zrobimy to później ja jednak nie widzę sensu w dwukrotnym pokonywaniu tej samej drogi.





