14-09-2018, 17:36
Dzięki 
Dokładnie tak, zwykle po przebudzeniu ma miejsce standardowe 5 minut zamułki, niedospania, spowolnienia. Tu wstałem z łóżka jak torpeda i chodziłem po pokoju z wytrzeszczonymi oczami czując energię jak gdybym był w samym środku dnia w którym na dodatek wypocząłem jak król.
Mógłbyś mi nieco przybliżyć, co masz na myśli? Czyżbym wyczerpał esencje świadomego śnienia i będę miał kłopot z ich pojawianiem się, czy coś w tym rodzaju?

Cytat:Z wysysaniem też nigdy się nie zetknąłem, z kolei ja budząc się po ld mam od razu bardzo jasną świadomość, wzmocnioną percepcję i ogólny wzrost energii przy jednoczesnym pełnym odprężeniu im wyższa "świadomość
" we śnie tym jest to mocniejsze.
Dokładnie tak, zwykle po przebudzeniu ma miejsce standardowe 5 minut zamułki, niedospania, spowolnienia. Tu wstałem z łóżka jak torpeda i chodziłem po pokoju z wytrzeszczonymi oczami czując energię jak gdybym był w samym środku dnia w którym na dodatek wypocząłem jak król.
Cytat:Gratulacje
Teraz LD się zaczną sypać a te pierwsze zapamiętasz na długo
Mógłbyś mi nieco przybliżyć, co masz na myśli? Czyżbym wyczerpał esencje świadomego śnienia i będę miał kłopot z ich pojawianiem się, czy coś w tym rodzaju?






