19-06-2017, 23:01
Witam.
Umm nie wiem od czego nawet zacząć ok. właśnie sobie przypomniałem jedną z wizji byłem w niej na forum o snach i pytałem o coś w rodzaju wizji ale innej niż teraz W tych ,,wizjach'' miałem inne wizje których nie widziałem/nie mogę sobie przypomnieć chyba ?!? nie pamiętam.
no więc po wykąpaniu odpaliłem livestream (twórca raczej nie jest potrzebny) po odpaleniu poszedłem zrobić jedzenie i w tedy cała zabawa się zaczeła...
Miałem kilka ,,WIZJI'' były one wesołe/dezorientujące zapomniałem większość z nich na jednej pisałem o tych ,,WIZJACH'' na strimie jest to mały twórca znam dużo z jego subów więc piszemy na czacie (i to nie reklama strimera dlatego nie podaje jego nazwy) i pisałem o tych wizjach miałem jeszcze kilka o szukaniu w necie co to za zjawisko to wyglądało tak jak nagłe przypomnienie snu ? mocno mnie to zdezorientowało w tych ,,WIZJACH'' zdarzyła się jedna rzecz która jak się nie zdarzy w realu to w tedy bd miał pewność że to był sen? czy coś? robiłem rt/tr jak coś i to nie był sen.
ok kolejny flashback bardzo mało z niego pamiętam ale pytałem się o coś ze snów? wizji? już mi uciekło z głowy :/
wracając do tematu wizji było kilka może z 10 były one nagłe i czułem się przez chwilę jakbym zobaczył przyszłość/lub jak bym miał flashback/nagłe przypomnienie..... Może zwariowałem schizofrenia czy coś...
Nie umiem tego wyjaśnić słowami jest to ciężkie sam tego nie rozumiem ok kolejny flashback pytałem się o wizje przyszłości nie wiem czy tu czy na strimie czy gdzie ale się o to pytałem mam nadzieję że zrozumiecie o co mi chodzi
Ja po prostu nie umiem tego wyjaśnić.
BARDZO dziękuję za każdą pomoc za samą chęć pomocy wielkie dzięki
EDIT: ok to co napisałem wcześniej jest niezrozumiałe ale miałem mentlik w głowie bo coś takiego miałem pierwszy raz.
doszedłem do wniosku że to mogło być przypomnienie sobie snu w którym robiłem coś podobnego.
Lub miałem tak zwany ,,proroczy sen'' i miałem przez to deja vu ?
moje pytanie brzmi tak:
czy to mogło być przypomnienie sobie snu poprzez tak zwane wizje ? Bo to wyglądało tak że przez chwilę widziałem to tak jakby oczami i się odcinałem ze świata na 3-4 sekundy
nawet nie wiem czy powinienem to tu pisać ? Co to mogło być waszym zdaniem zwariowałem ? Czy jednak jest to powiązane snami ? w google znalazłem tylko o jasnowidzeniu...
Jeżeli post jest niezrozumiały lub nie pasuje do tematyki forum to przepraszam.
Umm nie wiem od czego nawet zacząć ok. właśnie sobie przypomniałem jedną z wizji byłem w niej na forum o snach i pytałem o coś w rodzaju wizji ale innej niż teraz W tych ,,wizjach'' miałem inne wizje których nie widziałem/nie mogę sobie przypomnieć chyba ?!? nie pamiętam.
no więc po wykąpaniu odpaliłem livestream (twórca raczej nie jest potrzebny) po odpaleniu poszedłem zrobić jedzenie i w tedy cała zabawa się zaczeła...
Miałem kilka ,,WIZJI'' były one wesołe/dezorientujące zapomniałem większość z nich na jednej pisałem o tych ,,WIZJACH'' na strimie jest to mały twórca znam dużo z jego subów więc piszemy na czacie (i to nie reklama strimera dlatego nie podaje jego nazwy) i pisałem o tych wizjach miałem jeszcze kilka o szukaniu w necie co to za zjawisko to wyglądało tak jak nagłe przypomnienie snu ? mocno mnie to zdezorientowało w tych ,,WIZJACH'' zdarzyła się jedna rzecz która jak się nie zdarzy w realu to w tedy bd miał pewność że to był sen? czy coś? robiłem rt/tr jak coś i to nie był sen.
ok kolejny flashback bardzo mało z niego pamiętam ale pytałem się o coś ze snów? wizji? już mi uciekło z głowy :/
wracając do tematu wizji było kilka może z 10 były one nagłe i czułem się przez chwilę jakbym zobaczył przyszłość/lub jak bym miał flashback/nagłe przypomnienie..... Może zwariowałem schizofrenia czy coś...
Nie umiem tego wyjaśnić słowami jest to ciężkie sam tego nie rozumiem ok kolejny flashback pytałem się o wizje przyszłości nie wiem czy tu czy na strimie czy gdzie ale się o to pytałem mam nadzieję że zrozumiecie o co mi chodzi
Ja po prostu nie umiem tego wyjaśnić.
BARDZO dziękuję za każdą pomoc za samą chęć pomocy wielkie dzięki
EDIT: ok to co napisałem wcześniej jest niezrozumiałe ale miałem mentlik w głowie bo coś takiego miałem pierwszy raz.
doszedłem do wniosku że to mogło być przypomnienie sobie snu w którym robiłem coś podobnego.
Lub miałem tak zwany ,,proroczy sen'' i miałem przez to deja vu ?
moje pytanie brzmi tak:
czy to mogło być przypomnienie sobie snu poprzez tak zwane wizje ? Bo to wyglądało tak że przez chwilę widziałem to tak jakby oczami i się odcinałem ze świata na 3-4 sekundy
nawet nie wiem czy powinienem to tu pisać ? Co to mogło być waszym zdaniem zwariowałem ? Czy jednak jest to powiązane snami ? w google znalazłem tylko o jasnowidzeniu...
Jeżeli post jest niezrozumiały lub nie pasuje do tematyki forum to przepraszam.






Na twoje szczęście wiem co próbujesz powiedzieć. To musiało być pełne deja-vu. Sam miałem okres w życiu, kiedy doznawałem takich napadów dość często. Polegały właśnie na nagłym wrażeniu, że obecna sytuacja lub czyjeś słowa miały miejsce w jakimś dawnym śnie, po czym przez kilka minut świadomość odcinała się od rzeczywistości, odczuwałem błogą euforię, zatracałem wiedzę gdzie i kiedy obecnie się znajduje a myśli próbowały rozpamiętać rzekomy sen, który przepowiedział obecną chwilę. W trakcie tych kilku minut byłem spowolniony i blady, kiedy napad się kończył orientacja czasoprzestrzenna wracała a cały przypomniany sen w sekundzie ulegał zapomnieniu.