14-09-2018, 13:43
Tego się nie spodziewałem
Nie wiem kto i kiedy to opisał, czytałem to 10 lat temu, ale nie widzę potrzeby szukania podstawy teoretycznej do czegoś co tak powszechnie się obserwuje. Nigdy nie udało mi się wykonać WILD w pierwszej połowie nocy, przeczekując cały NREM. Wykonałem za to niezliczone ilości WILDów nad ranem, prosto do REM. Po czym poznać, że to REM - paraliż przysenny występuje wyłącznie wtedy. To jest też cały sens stojący za WBTB.
Nie wiem kto i kiedy to opisał, czytałem to 10 lat temu, ale nie widzę potrzeby szukania podstawy teoretycznej do czegoś co tak powszechnie się obserwuje. Nigdy nie udało mi się wykonać WILD w pierwszej połowie nocy, przeczekując cały NREM. Wykonałem za to niezliczone ilości WILDów nad ranem, prosto do REM. Po czym poznać, że to REM - paraliż przysenny występuje wyłącznie wtedy. To jest też cały sens stojący za WBTB.





