22-08-2018, 19:07
22 Sierpnia
Zima, wieczór (najprawdopodobniej boże narodzenie) Malownicza stara uliczka, kamienice. Wszystko ma taki swój świąteczny urok. Wszędzie są zapalone światła, gdzieniegdzie słychać kolędy i radosne toasty. Ja już i tak jestem spóźniony, więc zwolniłem. Popatrzyłem na lampę i śnieg, który był widoczny w jej świetle. Urzekło mnie to na swój sposób
.
Nagle obraz się zmienił, zamiast kamienic były sterty gruzu przysypane śniegiem. W miejscu, gdzie była latarnia widniał teraz wrak czołgu. Przy nim bawiły się dzieci. Gdy mnie zauważyły, szybko się schowały
...
.Nagle obraz się zmienił, zamiast kamienic były sterty gruzu przysypane śniegiem. W miejscu, gdzie była latarnia widniał teraz wrak czołgu. Przy nim bawiły się dzieci. Gdy mnie zauważyły, szybko się schowały
...![[Obrazek: 04132553.355061.7875.jpg]](https://news.rambler.ru/img/2018/04/04132553.355061.7875.jpg)
(Nie ma lepszego obrazu opisującego to wydarzenie)
Od razu po przebudzeniu pomyślałem o wojnie domowej, o tak po prostu. W sumie to dość często się zdarza, że głównym tematem przy wigilijnym stole jest polityka, potem te czołgi... No Idealnie się dopełnia
.
.




