13-08-2018, 07:55
(12-08-2018, 14:20 )Zniechęcony napisał(a): Czyli po robieniu TR mam wyobrażać sobie... no właśnie, co? że jednak TR mi wychodzi i to co jest dookoła to sen? czy coś nierealnego typowo sennego?
Nie do końca też rozumiem co masz na myśli przez "patrzeć na to co postrzegam jak na sen". We śnie, skoro jestem nieświadomy, patrzę na wszystko normalnie i to akceptuję, czyli tak jakby to było rzeczywiste. W rzeczywistości też koniec końców patrzę na wszystko jak na rzeczywistość, więc nie rozumiem jak "inaczej" mam patrzeć na otoczenie
Nie wyobrażasz sobie, że TR Ci wychodzi, Tylko wyobrażasz sobie, że to co się dzieje dookoła jest jednak snem. Mówisz sobie "To wszystko jest snem, ja śnię" relaksujesz się i obserwujesz wszystko wokół tak jakby to było świadomym snem, próbujesz poczuć tę atmosferę snu, zrelaksować się skupić na percepcji i powtórzyć to sen, ja śnię.
W śnie nie wiesz, że śnisz bo jesteś zaangażowany w jego akcję, kiedy się zrelaksujesz, zdystansujesz, skupisz na percepcji uświadomisz sobie, ze śnisz.
Tak samo na jawie cały czas jesteś zaangażowany w akcję i tu chodzi by się na chwilę zrelaksować, zdystansować do tego wszystkiego, popatrzyć na to jak na sen, skupić na percepcji. Skupienie na percepcji to jedna z metod osiągania ld.
Np. stoisz w kolejce i denerwujesz się, jeśli zamiast się denerwować, zrelaksujesz się i spojrzysz na to jak na sen nie będzie powodu do zdenerwowania bo to jest tylko jak sen. I o to w tym chodzi.





