11-07-2018, 18:34
Dzięki. To podobieństwo fonetycznie Islandia i-sen całkowicie uszło mojej uwadze i właśnie dlatego warto być wśród śniących, którzy wskażą nam to co nam umknie :-) Ogólnie to od jakiegoś czasu czytam sagi starosilandzke więc nie dziwi mnie, że Odyn odpowiadając na moje pytania we śnie odwołuje się do tych wyobrażeń. Szczególnie, że sny i ich wyjaśnianie odgrywało duża wagę w tej kulturze przykłady:
Jak widać Islandia i-sen mają z sobą coś wspólnego :-)
„Opowiadają, że pewnego razu powtórzył Thorkell swój sen żonie Gudrun.
- Śniło mi się – mówił – że miałem tak dużą brodę, że pokryła cały Breidafjord.
Thorkell prosił, by Gudrun wytłumaczyła ten sen. Gudrun zapytała: - A jak ty sam tłumaczysz go sobie?
- Nie ulega chyba wątpliwości, że znaczy to, iż moja władza będzie się rozciągała na cały obszar Breidafjordu.
- Być może, że tak będzie – odrzekła Gudrun – ale mnie się raczej wydaje, że umoczysz brodę w Breidafjordzie.”
W istocie Thorkell zakończył życie topiąc się w Breidafjordzie, a Gudrun wiedziała o tyym albowiem ona w młodości również miała sny:
„Śniło mi się wiele tej zimy, ale szczególnie cztery sny są przyczyną mojego niepokoju. Nikt nie zdołał mi ich wyłożyć jasno i zadowalająco, a przecież nie wymagam, by mi je wykładano tak, jakbym tego najbardziej pragnęła. Śniło mi się, że stałam nad jakimś stumieniem, miałam na głowie czepek, uważałam, że mi w nim nie do twarzy, miałam wielką ochotę nałożyć inny, ale ludzie odradzali mi, mówili, że nie mam tego robić. Nie usłuchałam jednak ich rady, zerwałam go z głowy i rzuciłam do strumienia. I tu sen się skończył.
Gudrun ciągnęła dalej: - Drugi sen zaczął się tak: stałam nad jakimś jeziorem i miałam na ręku obrączkę ze srebra, była ona moją własnością i bardzo mi się podobała, uważałam, że to cenny klejnot, i myślałam, że będę mogła się nią długo cieszyć. Ale gdy najmniej się tego spodziewałam, spadła mi z ręki do jeziora i nigdy już jej nie zobaczyłam. Wydawało mi się to wówczas stratą bardziej bolesną, niż gdybym w rzeczywistości straciła jakiś klejnot. Potem obudziłam się.
Gudrun opowiadała dalej: - w trzecim moim śnie wydawało mi się, że miałam złotą obręcz na ramieniu, uważałam, że dostałam ją w zamian za straconą srebrną obrączkę. Myślałam, że będę się nią cieszyć dłużej niż poprzednią, choć bynajmniej nie ceniłam jej więcej, jak na ogół ceni się wyżej złoto niż srebro. Potem upadłam i chciałam podeprzeć się ręką, złota obrączka uderzyła przy tym o kamień, pękła na dwoje i krew płynęła z obydwu części. Ogarnęło mnie bardziej uczucie żalu niż straty i przypomniałam sobie, że na obrączce była rysa, a kiedy wzięłam do ręki obydwie cząstki i zaczęłam im się uważnie przyglądać, zauważyłam, że było tam więcej rys. ale mimo wszystko mogła by pozostać cała, gdybym się ostrożniej z nią obchodziła. Tak się sen skończył.
Gudrun mówiła dalej: - a oto czwarty mój sen. Zdawało mi się, że na głowie miałam złoty hełm zdobiony drogocennymi kamieniami. Był jednak bardzo ciężki, tak że z trudem nosiłam go i musiałam mieć głowę pochyloną. Mimo wszystko nie przypisywałam winy hełmowi i nie miałam zamiaru pozbywać się go. Jednak stało się: zsunął się z głowy i spadł w wodę do Hwammfiordu. Potem obudziłam się. Tak więc usłyszałeś wszystkie moje sny.
Gest powiedział: - Widzę jasno, co te sny znaczą, lecz tobie wyda się to może nudne, bo wszystkie wyłożę w ten sam sposób. Będziesz miała czterech mężów. Obawiam się, że gdy wyjdziesz pierwszy raz za mąż, nie będzie to małżeństwo z miłości. To, że zdawało ci się, iż miałaś na głowie strój, który cię nie zdobił i nie odpowiadał ci, to znaczy, że nie będziesz go kochała, a że zerwałaś strój i rzuciłaś go do wody, oznacza, że odejdziesz od niego. Mówi się „rzucone do wody” gdy ktoś wyzbędzie się czegoś, a nic w zamian nie dostanie.
Dalej mówił Gest: - W drugim śnie zdawało ci się, że miałaś srebrną obrączkę na ręku. Znaczy to, że wyjdziesz po raz drugi za mąż za wybitnego człowieka, będziesz go kochać, ale szczęście to będzie trwać krótko. Nie zdziwię się, jeśli usłyszę, że utonął na morzu.
…W trzecim śnie zdawało ci się, że miałaś złotą obrączkę na ręku. Znaczy to, że wyjdziesz po raz trzeci za mąż, ale człowiek ten nie będzie twoim zdaniem o tyle przewyższał poprzedniego, o ile złoto jest cenniejsze i trudniejsze do przebycia niż srebro. Przeczucie mówi mi, że w tym czasie nastąpi zmiana wiary i twój trzeci mąż przyjmie nową wiarę, która będzie uchodziła za lepszą i szlachetniejszą. To zaś, że zdawało ci się, że obrączka się złamała poniekąd przez twoją opieszałość i że krew ciekła z rozbitych cząstek, znaczy, że twój mąż zostanie zabity; wtedy dopiero ujrzysz z całą wyrazistością, że były rysy i pęknięcia w waszym małżeństwie.
Gest mówił dalej: - W czwartym śnie zdawało ci się, że miałaś na głowie złoty hełm zdobiony drogocennymi kamieniami i że był za ciężki. Znaczy to, że będziesz miała czwartego męża. Ten będzie wielkim wodzem i będzie napawał cię przerażeniem, hełm grozy wisieć nad tobą będzie. We śnie widziałaś, że hełm spadł w wodę do Hwammfiordu, tak też i mąż twój tam spotka swoje przeznaczenie w ostatnim dniu życia. Oto wszystko.”
Jak widać Islandia i-sen mają z sobą coś wspólnego :-)





