10-01-2017, 21:28
To o czym piszesz nazywa się inkubacją snów. W wielu e-bookach o świadomym śnieniu jest rozdział poświęcony takiemu inkubowaniu zwykłych snów. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Technika jest chyba tylko jedna, czyli autosugestia właśnie. Może bardziej nastawiona na wyobraźnię, trzeba podczas zasypiania utworzyć w umyśle wyraźny obraz tego, co chcemy, aby się nam przyśniło. "Odtwarzać" sobie ten najważniejszy motyw i wczuć się w tę senną rzeczywistość. Oczywiście nawet jeśli Ci się uda, to raczej nie spodziewaj się oddania tej wizji w 100%.
Technika jest chyba tylko jedna, czyli autosugestia właśnie. Może bardziej nastawiona na wyobraźnię, trzeba podczas zasypiania utworzyć w umyśle wyraźny obraz tego, co chcemy, aby się nam przyśniło. "Odtwarzać" sobie ten najważniejszy motyw i wczuć się w tę senną rzeczywistość. Oczywiście nawet jeśli Ci się uda, to raczej nie spodziewaj się oddania tej wizji w 100%.





