21-06-2016, 21:50
Powracam !
Z racji zbliżających się wakacji (i większej ilości wolnego czasu) znów będę kontynuowała mój dziennik snów. Ostatnim razem to nie wypaliło, ale może teraz coś z tego wyjdzie
Z racji zbliżających się wakacji (i większej ilości wolnego czasu) znów będę kontynuowała mój dziennik snów. Ostatnim razem to nie wypaliło, ale może teraz coś z tego wyjdzie
19-20 czerwca 2016
Sen 1
Miałam poprawiać ocenę na koniec roku, razem z innymi, ale spóźniłam się i musiałam iść sama. Na szczęście dobrze trafiłam. Było to w sali która tak na prawdę nie istnieje, a ocenę poprawiałam u nauczycielki, która też nie istnieje. Ale na szczęście poprawiłam.
Sen 2
Moja mama miała salon fryzjerski w dużym szarym samochodzie(tak naprawdę to też jest fryzjerką, ale nie pracuje w samochodzie). Jakiś facet chciał się u niej ostrzyc i musiał zapłacić 3000 zł za strzyżenie (we śnie to była normalna cena). Pomyślałam że skoro zarabia 3 tyś. zł za jedno strzyżenie to czemu nie chce mi się dołożyć do maltańczyka (rasa psiaka o której marzę od paru lat). To był już duży krok do uświadomienia się, jednak potem się obudziłam.
20-21 czerwca 2016
Niestety nic nie pamiętam z tej nocy.





