19-03-2016, 00:50
Ja mam wręcz odwrotnie, w swoich snach czuję się jak bóg. Wiem że nic nie jest potężniejsze ode mnie. Ale to przez to, że uosabiasz, ożywiasz swoja świadomość czy też podświadomość, to część Ciebie i nie ma dla niej interesu żeby Cię męczyć bo to przecież Ty! Też kiedyś miałem odczucie jakby podświadomość była osobnym bytem i chciałem się z nią "dogadać". Składasz się z podświadomości i świadomości one nie mogą Cię atakować, nie mogą być potężniejsze od Ciebie nie mają własnych osądów czy myśli. To nie są inne osoby.





