![]() |
|
Najgorszy koszmar w LD - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9) +--- Dział: Pytania i problemy (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-problemy--15) +--- Wątek: Najgorszy koszmar w LD (/Temat-Najgorszy-koszmar-w-LD--3268) |
Najgorszy koszmar w LD - dzinowski - 18-03-2016 Ostatnio podczas ld na środku drogi zobaczyłem przezroczystego siebie zaciekawiło mnie to, więc podleciałem bliżej. moja świadomość drastycznie spadła, ale opanowałem to. Zapytałem się kim jest, a on odpowiedział że jest moją świadomością. Po tym dość szybko zmieniała się sceneria, ale to nie ja byłem jej twórcą, do tego w tym czasie poczułem od tej postaci przytłaczającą moc, następnie powiedział "widzisz potrafie to co i ty a nawet więcej" , zrozumiałem że to on był tego przyczyną. Zapytałem po co mi się ukazał, a on na to "bo chce się z tobą zabawić" (wiem co macie na myśli zboczuchy ale nie o to mu chodziło). Następnie sprawił że nie mogłem się poruszyć, po chwili pojawiliśmy się na tej samej drodze. W tym momencie zdałem sobie, że jest to ulica na której jak byłem mały wybiegłem na ulice, i gdyby nie mój wujek który był ze mną bym leżał w grobie, wujek ratujac mi życie przed samochodem sam je stracił. Postać odtworzyła tą scenę, cały czas przy tym mówiąc, że to moja wina. Po tym zdarzeniu znów staliśmy na przeciwko siebie. Czułem strach, chciałem żeby znikł albo się obudzić. Postać się zaśmiała i powiedziała, że nie mam nad nią kontroli wręcz przeciwnie. Następnie powiedział, że mu się znudziłem i skoro chcem się obudzić to bardzo prosze. Obudziłem się cały zalany potem. Sorry, że wam troche obrzydziłem temat LD, ale chcę wiedzieć czy ktoś miał podobnie. Dodam, że to chyba nie był sen o LD bo cały czas myślałem logicznie.
RE: najgorszy koszmar LD - Solnik - 18-03-2016 Fajny sen Bardziej mu tu pasuje podświadomość. Wyobrażasz sobie ją (tak też jest) jako coś potężnego. Czujesz przed nią respekt i wiesz, że "Ty" nie wiele możesz zdziałać. Sen był odzwierciedleniem Twoich myśli. Zabrakło u Ciebie wiary, że to sen i możesz WSZYSTKO, dlatego nie mogłeś go w pełni kontrolować. Co do drugiej części, to takie traumatyczne przeżycia często ujawniają się w naszych snach. To nic dziwnego, to także jest odzwierciedlenie Twoich wewnętrznych myśli i przekonań. Pozdrawiam serdecznie. RE: najgorszy koszmar LD - Fallen Leaf - 18-03-2016 Niezłe Taka konwersacja praktycznie musi zaowocować spadkiem świadomości. Te wydarzenia przedstawione przez tą postać nie były konfabulacją? W sensie były prawdziwe, czy po obudzeniu uświadomiłeś sobie, że coś takiego nie miało miejsca?
RE: najgorszy koszmar LD - incestus - 18-03-2016 Piękny przykład uosobienia poczucia winy . Przerób sobie w głowę to co się naprawdę tam stało, to koszmar nigdy się nie powtórzy.
RE: najgorszy koszmar LD - dzinowski - 18-03-2016 (18-03-2016, 18:54 )Fallen Leaf napisał(a): Niezłe To wszystko prawda dlatego to było tak przerażające oprócz tego że w śnie byłem chyba troche starszy. Mało co pamietam z wypadku bo miałem 6 lat. RE: najgorszy koszmar LD - STRIEŁOK - 19-03-2016 Ja mam wręcz odwrotnie, w swoich snach czuję się jak bóg. Wiem że nic nie jest potężniejsze ode mnie. Ale to przez to, że uosabiasz, ożywiasz swoja świadomość czy też podświadomość, to część Ciebie i nie ma dla niej interesu żeby Cię męczyć bo to przecież Ty! Też kiedyś miałem odczucie jakby podświadomość była osobnym bytem i chciałem się z nią "dogadać". Składasz się z podświadomości i świadomości one nie mogą Cię atakować, nie mogą być potężniejsze od Ciebie nie mają własnych osądów czy myśli. To nie są inne osoby. RE: najgorszy koszmar LD - incestus - 19-03-2016 Tak jest, to nie są inne osoby, mają wspólny interes ALE może zaistnieć sytuacja, gdy po prostu część siebie chce się za coś ukarać, lub ma inne dążenia. Np chcesz zostać prawnikiem, bo podoba ci się ta praca, ale jednocześnie trochę nie chcesz, bo upodobnisz się tym do ojca. Odpowiednio czujesz się wdzięczny za uratowanie życia i starasz się to wykorzystać, ale jednocześnie trochę chcesz umrzeć, bo ktoś je za ciebie stracił. Ta naturalna ambiwalencja może przybrać we śnie taką właśnie postać walczących stron, opozycyjnej podświadomości. |