02-11-2015, 19:11
Noc 01/02 listopada 2015r.
Chyba jestem uzależniony od sportu :/.
Kolejna noc, w której śni mi się siłownia... Ostatnio podobnego snu nie opisałem, ale wracałem skądś i zacząłem się podciągać na randomowej belce. Dzisiaj miałem sen o siłowni i sumienie mnie męczyło, że źle wykonuje ćwiczenia oraz zbyt długie przerwy między seriami. Sen raczej symbolizuje obawę, no niby mała obawa, ale czasem się obawiam, że źle robię ćwiczenia. Nie wspominając o snach, w których spóźniam się na siłownię i na niczym innym za dnia (we śnie) nie mogę się skupić, poza tym, że opuściłem trening.
Siedziałem przy komputerze. Zacząłem słyszeć syrenę, która zamieniła się w wybuch. Zapytałem siostry o co chodzi, odpowiedziała mi, że jakaś "torpeda powietrzna" uderzyła w samochód. Dzwoniła do taty, który kazał nam zejść do piwnicy. Brr, do teraz mam ciarki jak słyszę te syrenę w głowie.
Więcej snów za dnia zapomniałem.
Chyba jestem uzależniony od sportu :/.
Kolejna noc, w której śni mi się siłownia... Ostatnio podobnego snu nie opisałem, ale wracałem skądś i zacząłem się podciągać na randomowej belce. Dzisiaj miałem sen o siłowni i sumienie mnie męczyło, że źle wykonuje ćwiczenia oraz zbyt długie przerwy między seriami. Sen raczej symbolizuje obawę, no niby mała obawa, ale czasem się obawiam, że źle robię ćwiczenia. Nie wspominając o snach, w których spóźniam się na siłownię i na niczym innym za dnia (we śnie) nie mogę się skupić, poza tym, że opuściłem trening.
Siedziałem przy komputerze. Zacząłem słyszeć syrenę, która zamieniła się w wybuch. Zapytałem siostry o co chodzi, odpowiedziała mi, że jakaś "torpeda powietrzna" uderzyła w samochód. Dzwoniła do taty, który kazał nam zejść do piwnicy. Brr, do teraz mam ciarki jak słyszę te syrenę w głowie.
Więcej snów za dnia zapomniałem.
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.





