08-10-2015, 23:53
Wyżej wspomniany długi okres czuwania stosowałem na studiach będąc i tuż przed głównym snem. Nie wiedziałem nic o WBTB.
No dobrze, będę próbował. Dziękuję za Twoje rady, nakierowały mnie trochę. Mam 'pełną świadomość', że reszta (przeważająca) to kwestia praktyki i doświadczenia.
@Tymoteusz: spróbuj klasycznej medytacji. Siadasz w fotelu, seiza lub lotos - jak Ci wygodnie. Zamykasz oczy i ... czuwasz. Wcześniej czy później (20-30 min powinno wystarczyć) coś się zacznie pokazywać. Zajrzyj do linka, którego wystawiłem kilka postów wcześniej - Autor tego filmiku na YT wyjaśnia całkiem obrazowo czym są hipnagogi.
No dobrze, będę próbował. Dziękuję za Twoje rady, nakierowały mnie trochę. Mam 'pełną świadomość', że reszta (przeważająca) to kwestia praktyki i doświadczenia.
@Tymoteusz: spróbuj klasycznej medytacji. Siadasz w fotelu, seiza lub lotos - jak Ci wygodnie. Zamykasz oczy i ... czuwasz. Wcześniej czy później (20-30 min powinno wystarczyć) coś się zacznie pokazywać. Zajrzyj do linka, którego wystawiłem kilka postów wcześniej - Autor tego filmiku na YT wyjaśnia całkiem obrazowo czym są hipnagogi.
Nie wolno się bać, strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic.
Jestem tylko ja.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic.
Jestem tylko ja.





