11-12-2014, 22:52
1 Marketowa bijatyka( sen zwykły)
Spacerowałem po jakimś markecie. Nagle z za winkla wyskoczył jakiś chłopak i zaczął mnie gdzieś ciągnąć jakby zwabić mnie w jakąś zasadzkę. Od razu przeszedłem do ataku i nie dając żadnej szansy napastnikowi. Bardzo dotkliwie go pobiłem i potrzaskałem jego telefon , który później mu zabrałem. Będąc w domu otrzymywałem sms od tego kogoś aby chociaż wyłączyć jego telefon aby bateria się nie rozładowała. W późniejszym etapie snu widziałem koleżankę z pracy gdzie siedzieliśmy w jakimś barze , która mówiła że pobiłem jej kolegę. W tym momencie przypomniałem sobie że faktycznie to był jakiś znajomy i tylko coś chciał mi powiedzieć. Zawołała go abym z nim porozmawiał lecz było mi bardzo wstyd , trzymałem twarz schowaną w dłoniach ze wstydu. Następnie go przeprosiłem i dalej nie pamiętam.
2 Zimowy wyjazd( sen zwykły)
Jeździłem na snowboardzie, Postanowiłem że nauczę się też na nartach bo nie umiem. Dorwałem jakieś narty lecz bardzo ciężko mi się jeździło. Były krótkie z przodu a długie z tyłu. Zjechałem kilka metrów niżej i zauważyłem skuter śnieżny. Odpaliłem go i mając go koło siebie jechałem na nartach podpierając się o skuter. Jak wojownik ulicy
, dojechałem do punktu gdzie była stroma ściana lodu. Nie dało się pod nią podjechać. Bokiem ją obszedłem i schodząc na dół znalazłem się już w miejscu naszego noclegu. Była ze mną większa grupa naszej klasy. Było posiedzenie przy stoliku jak na imprezie. Widziałem jednego znajomego ,który pił bcaa lecz doradzałem mu że jak pije alkohol niech nie pije BCaa bo regeneracja nic nie da. Jakaś koleżanka coś mówiła do mnie lecz jej nie mogłem zrozumieć i się obudziłem .
Spacerowałem po jakimś markecie. Nagle z za winkla wyskoczył jakiś chłopak i zaczął mnie gdzieś ciągnąć jakby zwabić mnie w jakąś zasadzkę. Od razu przeszedłem do ataku i nie dając żadnej szansy napastnikowi. Bardzo dotkliwie go pobiłem i potrzaskałem jego telefon , który później mu zabrałem. Będąc w domu otrzymywałem sms od tego kogoś aby chociaż wyłączyć jego telefon aby bateria się nie rozładowała. W późniejszym etapie snu widziałem koleżankę z pracy gdzie siedzieliśmy w jakimś barze , która mówiła że pobiłem jej kolegę. W tym momencie przypomniałem sobie że faktycznie to był jakiś znajomy i tylko coś chciał mi powiedzieć. Zawołała go abym z nim porozmawiał lecz było mi bardzo wstyd , trzymałem twarz schowaną w dłoniach ze wstydu. Następnie go przeprosiłem i dalej nie pamiętam.
2 Zimowy wyjazd( sen zwykły)
Jeździłem na snowboardzie, Postanowiłem że nauczę się też na nartach bo nie umiem. Dorwałem jakieś narty lecz bardzo ciężko mi się jeździło. Były krótkie z przodu a długie z tyłu. Zjechałem kilka metrów niżej i zauważyłem skuter śnieżny. Odpaliłem go i mając go koło siebie jechałem na nartach podpierając się o skuter. Jak wojownik ulicy
, dojechałem do punktu gdzie była stroma ściana lodu. Nie dało się pod nią podjechać. Bokiem ją obszedłem i schodząc na dół znalazłem się już w miejscu naszego noclegu. Była ze mną większa grupa naszej klasy. Było posiedzenie przy stoliku jak na imprezie. Widziałem jednego znajomego ,który pił bcaa lecz doradzałem mu że jak pije alkohol niech nie pije BCaa bo regeneracja nic nie da. Jakaś koleżanka coś mówiła do mnie lecz jej nie mogłem zrozumieć i się obudziłem .





