18-11-2014, 22:43
Nie trzeba TRa kiedy przecież wnioskujesz, że jesteś w LD, bo właśnie zakończyłeś WILDa
Zauważyłem też, że LD z FA u doświadczonych onejronautów stają się lepsze jakościowo, ponieważ dają wrażenie, że są wynikiem perfekcyjnego ( natychmiastowego ) WILDA. Dla porównania prawdziwe WILDY trwają dłużej i pozostawiają przeczucie, że gdyby się jeszcze poczekało, sen byłby stabilniejszy. Oba te wrażenia są placebo, ale przez to właśnie w konkretny sposób wpływają na odbiór następowego snu świadomego.
Fallen - wejście w LD z FA wymaga TYLKO myśli, dlatego równie dobrze może być natychmiastowe, kiedy istnieje natychmiastowy zamiar, jak i mozolne, kiedy z przyzwyczajenia czeka się do jakiegoś " znaku "
Zauważyłem też, że LD z FA u doświadczonych onejronautów stają się lepsze jakościowo, ponieważ dają wrażenie, że są wynikiem perfekcyjnego ( natychmiastowego ) WILDA. Dla porównania prawdziwe WILDY trwają dłużej i pozostawiają przeczucie, że gdyby się jeszcze poczekało, sen byłby stabilniejszy. Oba te wrażenia są placebo, ale przez to właśnie w konkretny sposób wpływają na odbiór następowego snu świadomego.
Fallen - wejście w LD z FA wymaga TYLKO myśli, dlatego równie dobrze może być natychmiastowe, kiedy istnieje natychmiastowy zamiar, jak i mozolne, kiedy z przyzwyczajenia czeka się do jakiegoś " znaku "





