15-10-2014, 09:29
1 Komando Foki (sen zwykły)
sen toczył sie z perspektywy z 3 osoby, oglądałem jakieś wydażenia wojenne dokładnie nie pamiętam co to było, widziałem szkolenia snajperów i komandosów piechoty, podczas odbijania budynków.
2 ,,Halinka''(sen zwykły)
szedłem rurchliwą ulicą, spotkałem kolegę , chcieliśmy przejść na drugą stronę drogi, po przejściu kumpel wszedł do klatki w bloku a ja przepuściłem starszą panią z pieskiem o Imieniu Halinka, był to mały piesek prawdopodobnie pudel.
po tych snach przebudzenie ok 3.20 i wbtb ok 40 min.
3. End wszechmogący (LD) - przy zasypianiu odczuwałem wibrację, jakieś Hipnagogi też się pojawiały nie pamiętam o czym, myślałem że po prostu usnę , na jakąś chwile straciłem świadomość lecz odzyskałem ją podczas paraliżu. Wszedłem w sen , podniosłem się z łożka stanąłem na środku pokoju nię zdążyłem dobrze pomyśleć co będę robił obudziłem się z niewiadomej przyczyny , chciałem zrobić TR czy przypadkiem nie jest to fałszywe przebudzenie lecz nadal czułem paraliż wiec ponownie wszedłem w sen , tym razem na trochę dłużej, Tr z nosem pozytywny, otworzyłem okno wyleciałem na dach (to już taki mój standard że zawszę lecę na dach postać i pomyśleć co dalej.) moim niespełnionym marzeniem w ld jest spacer po pięknej plaży z palmami, postanowiłem nie teleportować się nigdzie bo nigdy jeszcze to mi się nie udało , próbowałem zmieniać otocznie siła sugestii wykonując przy tym ruch dłonią jakbym machał ródżką, nie powiem bo jakoś to działało, zmieniałem noc na dzień ale jak nie kontrolowałem tego to samoistnie dzień zamieniał sie na noc. tworzyłem plażę i ocean lecz znowu mnie coś wyrwało ze snu na dobre. Podejrzewam często przejeżdzające samochody lub może ekscytacja że udało sie zmieniać otoczenie na bieżąco.
4 Zgubione Hajsy (sen zwykły)
Był piękny słoneczny dzień, chodziłem gdzieś po blokowiskach, nie wiem dokładnie gdzie nie znam tego miejsca, spotkałem kolege z technikum, mówił że znalazł tutaj na chodniku 100zl, postanowiłem też trochę pochodzić i poszukać jakiś pieniędzy, lecz na próżno, spotkałem drugiego kolegę , który chwalił mi sie nowym autem, chiał mnie podwieźć ,ale wysiadłem szukać kasy gdzieś między blokami. Niestety i tym razem nie poszczęściło się a szkoda ,może wpadłbym na to aby wykonać tr , pieniądze to mój znak senny w szczególności znajdywanie ich. Szansa na kolejne Ld przepadła.
sen toczył sie z perspektywy z 3 osoby, oglądałem jakieś wydażenia wojenne dokładnie nie pamiętam co to było, widziałem szkolenia snajperów i komandosów piechoty, podczas odbijania budynków.
2 ,,Halinka''(sen zwykły)
szedłem rurchliwą ulicą, spotkałem kolegę , chcieliśmy przejść na drugą stronę drogi, po przejściu kumpel wszedł do klatki w bloku a ja przepuściłem starszą panią z pieskiem o Imieniu Halinka, był to mały piesek prawdopodobnie pudel.
po tych snach przebudzenie ok 3.20 i wbtb ok 40 min.
3. End wszechmogący (LD) - przy zasypianiu odczuwałem wibrację, jakieś Hipnagogi też się pojawiały nie pamiętam o czym, myślałem że po prostu usnę , na jakąś chwile straciłem świadomość lecz odzyskałem ją podczas paraliżu. Wszedłem w sen , podniosłem się z łożka stanąłem na środku pokoju nię zdążyłem dobrze pomyśleć co będę robił obudziłem się z niewiadomej przyczyny , chciałem zrobić TR czy przypadkiem nie jest to fałszywe przebudzenie lecz nadal czułem paraliż wiec ponownie wszedłem w sen , tym razem na trochę dłużej, Tr z nosem pozytywny, otworzyłem okno wyleciałem na dach (to już taki mój standard że zawszę lecę na dach postać i pomyśleć co dalej.) moim niespełnionym marzeniem w ld jest spacer po pięknej plaży z palmami, postanowiłem nie teleportować się nigdzie bo nigdy jeszcze to mi się nie udało , próbowałem zmieniać otocznie siła sugestii wykonując przy tym ruch dłonią jakbym machał ródżką, nie powiem bo jakoś to działało, zmieniałem noc na dzień ale jak nie kontrolowałem tego to samoistnie dzień zamieniał sie na noc. tworzyłem plażę i ocean lecz znowu mnie coś wyrwało ze snu na dobre. Podejrzewam często przejeżdzające samochody lub może ekscytacja że udało sie zmieniać otoczenie na bieżąco.
4 Zgubione Hajsy (sen zwykły)
Był piękny słoneczny dzień, chodziłem gdzieś po blokowiskach, nie wiem dokładnie gdzie nie znam tego miejsca, spotkałem kolege z technikum, mówił że znalazł tutaj na chodniku 100zl, postanowiłem też trochę pochodzić i poszukać jakiś pieniędzy, lecz na próżno, spotkałem drugiego kolegę , który chwalił mi sie nowym autem, chiał mnie podwieźć ,ale wysiadłem szukać kasy gdzieś między blokami. Niestety i tym razem nie poszczęściło się a szkoda ,może wpadłbym na to aby wykonać tr , pieniądze to mój znak senny w szczególności znajdywanie ich. Szansa na kolejne Ld przepadła.





