25-06-2014, 15:27
Co było do przewidzenia
Dobra robota, każdy kolejny sen coraz jaśniejszy, to tylko naturalne, że ostatni będzie świadomy. W tym tempie niedługo będziesz osiągał świadomość w każdej fazie 
Celem przywołania wyobraź sobie, że dana osoba już w pobliżu się z jakiegoś powodu znajduje i głośno ją wołaj imieniem i nazwiskiem. Podświadomość ma ją zaklasyfikowaną w pamięci pod jej nazwą, więc inkantacja po prostu wymusza skojarzenie, które otoczenie senne respektuje, z kolei wspomniane wyobrażenie dodatkowo wzmacnia kontrolę przez spodziewanie się pozytywnego efektu.
Teleport jest trudniejszy, najlepiej doprowadzić do sytuacji, w której nagła zmiana otoczenia jest jak najlogiczniejsza, czyli np wejść w portal, wystrzelić się rakietą, przebiec z prędkością światła itp. Zawsze musi być motyw drzwi, nie da się stworzyć otoczenia na bieżącą, to musi być nagle. Podobnie jak przy przywołaniu najlepiej głośno nazywać miejsce w które zmierzasz.
Dobra robota, każdy kolejny sen coraz jaśniejszy, to tylko naturalne, że ostatni będzie świadomy. W tym tempie niedługo będziesz osiągał świadomość w każdej fazie 
Celem przywołania wyobraź sobie, że dana osoba już w pobliżu się z jakiegoś powodu znajduje i głośno ją wołaj imieniem i nazwiskiem. Podświadomość ma ją zaklasyfikowaną w pamięci pod jej nazwą, więc inkantacja po prostu wymusza skojarzenie, które otoczenie senne respektuje, z kolei wspomniane wyobrażenie dodatkowo wzmacnia kontrolę przez spodziewanie się pozytywnego efektu.
Teleport jest trudniejszy, najlepiej doprowadzić do sytuacji, w której nagła zmiana otoczenia jest jak najlogiczniejsza, czyli np wejść w portal, wystrzelić się rakietą, przebiec z prędkością światła itp. Zawsze musi być motyw drzwi, nie da się stworzyć otoczenia na bieżącą, to musi być nagle. Podobnie jak przy przywołaniu najlepiej głośno nazywać miejsce w które zmierzasz.





