29-03-2014, 01:17
Rysunek konkretny
Ogólnie ciężko opisać ten sen bo ciągle się coś zmieniało niby siedziałem na planecie, zaraz na plaży albo na górce. Później widziałem rakiety lecące z planety do planety, planety nagle zamieniły się w mape na której to leciało. Nie chciało mi się za bardzo tego snu rozpisywać bo i tak jest bardzo niezrozumiały w takiej formie, a co dopiero w rozwiniętej
Ogólnie ciężko opisać ten sen bo ciągle się coś zmieniało niby siedziałem na planecie, zaraz na plaży albo na górce. Później widziałem rakiety lecące z planety do planety, planety nagle zamieniły się w mape na której to leciało. Nie chciało mi się za bardzo tego snu rozpisywać bo i tak jest bardzo niezrozumiały w takiej formie, a co dopiero w rozwiniętej





