08-10-2013, 17:12
Chodzi mi o porządny niedobór. Np. drugą noc z rzędu spać ok. 4 h.
Wiem że N-REM intensyfikuje się bardziej od REM i ogólnie cały sen jest głębszy. Ale po takiej nieprzespanej nocy mam wrażenie jakby tych snów w ogóle nie było. A od jakiegoś czasu budzę się prawie zawsze po którymś REM.
Może być tak że nie będzie w ogóle REM w czasie snu?
Wiem że N-REM intensyfikuje się bardziej od REM i ogólnie cały sen jest głębszy. Ale po takiej nieprzespanej nocy mam wrażenie jakby tych snów w ogóle nie było. A od jakiegoś czasu budzę się prawie zawsze po którymś REM.
Może być tak że nie będzie w ogóle REM w czasie snu?
let's worship cats





