09-08-2013, 13:07
9 sierpnia 2013
Przed zaśnięciem ustawiam alfa budzik na 5. Budzę się, patrzę na zegarek - i pełnia szczęścia, bo tylko piętnastominutowy poślizg
Niestety, żadnych zapamiętanych snów. Rozbudziłam się i próbuję WILDa, skończyło się tak że po prostu zasnęłam. Kiedy się obudziłam pamiętałam jeden sen. Był dość długi, więc leżałam i odtwarzałam go sobie od początku... i w tym momencie mama weszła mi do pokoju z psem, bo "Fila chce się przywitać". I po śnie. Za to później przypomniałam sobie jeden inny.
1. Byłam w pokoju, za oknem deszcz. W oknie włożona siatka dokładnie taka, jaką mam na prawdę*. Pomyślałam że jak pada to muszę ją wyjąć. Pociągnęłam za ramę, ale siatka się częściowo rozerwała i zostałam z ramą w rękach i siatką przyklejoną do okna. Nie wiedziałam co zrobić, więc wsadziłam tę ramę z powrotem.
*Taka domowej roboty
drewniana rama z przyklejoną siatką wsadzana na wcisk do okna.
Przed zaśnięciem ustawiam alfa budzik na 5. Budzę się, patrzę na zegarek - i pełnia szczęścia, bo tylko piętnastominutowy poślizg
Niestety, żadnych zapamiętanych snów. Rozbudziłam się i próbuję WILDa, skończyło się tak że po prostu zasnęłam. Kiedy się obudziłam pamiętałam jeden sen. Był dość długi, więc leżałam i odtwarzałam go sobie od początku... i w tym momencie mama weszła mi do pokoju z psem, bo "Fila chce się przywitać". I po śnie. Za to później przypomniałam sobie jeden inny.1. Byłam w pokoju, za oknem deszcz. W oknie włożona siatka dokładnie taka, jaką mam na prawdę*. Pomyślałam że jak pada to muszę ją wyjąć. Pociągnęłam za ramę, ale siatka się częściowo rozerwała i zostałam z ramą w rękach i siatką przyklejoną do okna. Nie wiedziałam co zrobić, więc wsadziłam tę ramę z powrotem.
*Taka domowej roboty
drewniana rama z przyklejoną siatką wsadzana na wcisk do okna.






