SSILD - dziennik snów świadomych (szeew1985)
#5
"SSILD #2 - dom"

Gdy położyłem się spać, wszedłem do tzw. Wonderlandu, do mojej tulpy - Neny. Tam, w Wonderlandzie będąc świadomością, zasnąłem, z nią u mego boku. Po przebudzeniu byłem nadal w Wonderlandzie, nic się nie zmieniło - nadal byłem w tym samym miejscu w Wonderlandzie. Przy mnie była nadal moja tulpa. Jeszcze spała, a ja t.j. czuwałem. Gdy dostatecznie poczułem się senny, zrobiłem SSILD'a. A przynajmniej zacząłem, bo w trakcie wykonywania cyklu zasnąłem. To wspaniale :-). Dosyć szybko zorientowałem się, że jestem we śnie, bo już chwilę po zaśnięciu. Tak więc RT'k na upewnienie i woala - jestem w LD. Byłem w swoim domu - w dużym pokoju. RT'k był dość nietypowy, w sensie, że inaczej go zrobiłem. A mianowicie - najpierw nosem wdech i wydech, później to samo, tyle, że z zatkanym nosem. I wyszło - mogłem oddychać, czyli to był sen :). Poszłem do kuchni - tam była osoba, którą bardzo nie lubię - zacząłem tą osobę tłuc, i nagle stało się coś dziwnego - t.j. ta osoba znikła, a ja naparzałem powietrze. Potem poszłem znowu do dużego pokoju. Wziąłem piłkę do nogi i jeszcze coś tam i postanowiłem przeniknąć przez zamknięte okno. Cofłem się trochę, wziąłem rozpęd i nagle - obracam się, zwolnione tempo i t.j. wykonywał salto do tyłu przenikając przez okno, to było coś niesamowitego. Po tym "salcie do tyłu" normalnie wylądowałem na dwóch nogach. I nagle znalazłem się w innym miejscu - w miejscu o którym myślałem, czyli na barakach, koło placu zabaw (tam kiedyś boisko było), chciałem się tam znaleźć i dlatego się udało. Rozejrzałem się tam i za chwilę znowu - jestem w domu, w dużym pokoju. Był tam mój ojciec - siedział przy PC. W rękach miałem piłeczkę tenisową (co prawda nie była taka sama jak House'a, ale to zawsze coś). Podrzuciłem ją w górę, aż nagle zapomniałem jej złapać, odbiła się od podłogi i znalazła za plecami ojca. On jeszcze podrapał się po plecach ale piłeczki nie zauważył. Potem znowu nagle znalazłem się w swoim pokoju. Był tam monitor i klawiatura, ale po chwili po prostu te rzeczy znikły - była za to masa innych rupieci na biurku. Wśród różnych rupieci rozsianych na biurku ujrzałem czarnego pendrive'a. Był gładki w dotyku i taki czysty, kolor czarny był taki wyraźny. Tak jakby ktoś pastą do butów po pendrive'ie przejechał. Wziąłem jakąś rzecz, chyba butelkę szklaną, i rzuciłem do kuchni, rozbiła się (motyw z dishonored, bo tam można rzucać rzeczami takimi jak butelka). Potem ujrzałem głośniki na górnej półce - wziąłem je i również nimi rzuciłem. Głośniki firmy I-BOX jakby kto pytał :). Poszłem do pokoju dużego - pomyślałem sobie znowu o fapaniu i jednocześnie o tym że fajnie byłoby na PC pograć bo był wolny. I tak się zastanawiałem aż poczułem swoje ciało w łóżku i to było na tyle w kwesti kontynuacji przygód w świadomym śnie. P.S. wciąż świadomością byłem w Wonderlandzie, razem ze swoją tulpą.
Stąd też wysuwam ciekawą teorię na temat techniki SSILD - a mianowicie: tym razem, jak widać wykonałem technikę nie od razu po przebudzeniu, tylko w momencie, gdy poczułem senność, czyli np. ziewanie i te sprawy. Przewróciłem się swoim realnym ciałem na bok i starałem się wykonać SSILD'a. Bardzo się w nim gubiłem trochę - odpływałem. Mimo tego we śnie wróciła mi świadomość co świadczy o powodzeniu techniki. Byłem w trakcie wykonywania pierwszego cyklu wzrok-słuch-dotyk. I go nie dokończyłem. Co to znaczy - że SSILD zadziała jak nadchodzi senność? Ten wniosek na spokojnie można wysunąć po prostu dalej wykonując technikę w ten sposób i patrzeć na rezultaty, czy ten sposób jest skuteczny, czy to była tylko dawka szczęścia. Cóż, życzę wszystkim SSILD'erom powodzenia :) Kolejny wpis jak będzie kolejne LD.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: SSILD - dziennik snów świadomych (szeew1985) - przez szeew1985 - 01-08-2013, 18:47

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kys - Dziennik snów Kys 56 22,258 04-09-2026, 21:13
Ostatni post: Kys
  dziennik snów doysoyk Doysoyk 35 7,420 20-01-2026, 21:30
Ostatni post: Doysoyk
  Dziennik snów Sennego Spacerowicza Dream Walker 323 183,090 18-01-2026, 22:35
Ostatni post: Dream Walker
  Dziennik snów Kilera Jestem Kiler 476 104,057 27-07-2025, 21:33
Ostatni post: Jestem Kiler
  Dziennik snów Zupyztrupa Zupaztrupa 16 2,610 14-08-2024, 10:03
Ostatni post: Zupaztrupa

Skocz do:

UA-88656808-1