21-01-2012, 00:49
Pierwsz sen.
Szedłem z kolegą na boisko szkolne, ktore znajduje się nie daleko mojego domu. Na stadionie był tylko jeden innych chłopak ale tak jak by powielony w ilości 11 osób. W pewnym momencie wykonywał rzut różny, udało mu się wkręcić piłkę do bramki, wyglądało to bardzo efektownie. Następnie postanowiłem iść trochę dalej i pograć ze znajomymi, który grali na drugiej bramce. W czasie gdy szedłem w stronę znajomych, musiałem podać jeszcze piłkę kolesiowi, którego wcześniej spotkałem, chwilę się tą piłka pobawiłem, postanowiłem mu podać jednak za mocno kopnąłem i piłka zahaczyła o drzewo, spróbowałem jeszcze raz i już skutecznie. Postanowiłem na rozgrzewkę pobiegać wokół obiektu, zauważyłem 3 dziewczyny, które powiedziały mi że lepiej pobiegać 10 okrążeń. Biegnąc obok wejścia na stadion widziałem wyjeżdżające 2 ciężarówki, jedna omały włos nie zabiła młodego chłopaka. Następnie pobiegłem dalej i poznałem moich znajomych z obecnej drużyny, gdzie mam okazję grywać. Na początku była nas mała garstka, pózniej doszli pozostali. Wszyscy się przywitaliśmy ze sobą i postanowiliśmy pobiegać. Przenieśliśmy się do innego miejsca, na pobliskie osiedlowe boisko, tam poznałem ciekawą dziewczynę, okazała się córką kierownika warsztatu,gdzie miałem przyjemność pracować.
Drugi sen.
Znalazłem się w jakimś salonie gier i czekałem na losowanie głównej nagrody, którą był samochód. W pierwszym losowaniu mój kupon wygrał,w drugim i trzecim też. Miałem na koncie 22 punkty za 3 pierwsze miejsca, druga osoba za mną miała 14,była to kobieta z pochodzenia Japonka. W drugim etapie musiałem opowiadać na temat obrazku, tak samo jak na maturze ustnej.
Szedłem z kolegą na boisko szkolne, ktore znajduje się nie daleko mojego domu. Na stadionie był tylko jeden innych chłopak ale tak jak by powielony w ilości 11 osób. W pewnym momencie wykonywał rzut różny, udało mu się wkręcić piłkę do bramki, wyglądało to bardzo efektownie. Następnie postanowiłem iść trochę dalej i pograć ze znajomymi, który grali na drugiej bramce. W czasie gdy szedłem w stronę znajomych, musiałem podać jeszcze piłkę kolesiowi, którego wcześniej spotkałem, chwilę się tą piłka pobawiłem, postanowiłem mu podać jednak za mocno kopnąłem i piłka zahaczyła o drzewo, spróbowałem jeszcze raz i już skutecznie. Postanowiłem na rozgrzewkę pobiegać wokół obiektu, zauważyłem 3 dziewczyny, które powiedziały mi że lepiej pobiegać 10 okrążeń. Biegnąc obok wejścia na stadion widziałem wyjeżdżające 2 ciężarówki, jedna omały włos nie zabiła młodego chłopaka. Następnie pobiegłem dalej i poznałem moich znajomych z obecnej drużyny, gdzie mam okazję grywać. Na początku była nas mała garstka, pózniej doszli pozostali. Wszyscy się przywitaliśmy ze sobą i postanowiliśmy pobiegać. Przenieśliśmy się do innego miejsca, na pobliskie osiedlowe boisko, tam poznałem ciekawą dziewczynę, okazała się córką kierownika warsztatu,gdzie miałem przyjemność pracować.
Drugi sen.
Znalazłem się w jakimś salonie gier i czekałem na losowanie głównej nagrody, którą był samochód. W pierwszym losowaniu mój kupon wygrał,w drugim i trzecim też. Miałem na koncie 22 punkty za 3 pierwsze miejsca, druga osoba za mną miała 14,była to kobieta z pochodzenia Japonka. W drugim etapie musiałem opowiadać na temat obrazku, tak samo jak na maturze ustnej.





