25-10-2011, 18:28
Hehe też mam często podobny problem, zależy to też od samego snu.
Trzeba sobie zrobić zawsze jakąś podbudowę, a nie tylko sterować myślami, np przyporządkować sobie połozenie dłoni do konkretnych kierunków i szybkości lotu i potem poruszać nimi jakby się czymś sterowało, bo inaczej lot będzie się "śnił" tak samo jak otoczenie po którym się poruszać - czyli będzie w nim chaos.
Poza tym zauważyłem też, że są sny niekompletne, których otoczenie ma duże luki i sen po prostu nie pozwala się do nich zbliżać i na siłę zmienia kierunek lotu tak, żeby czegoś nie ujrzeć. Takie sny często mają kiepską grafikę
Trzeba sobie zrobić zawsze jakąś podbudowę, a nie tylko sterować myślami, np przyporządkować sobie połozenie dłoni do konkretnych kierunków i szybkości lotu i potem poruszać nimi jakby się czymś sterowało, bo inaczej lot będzie się "śnił" tak samo jak otoczenie po którym się poruszać - czyli będzie w nim chaos.
Poza tym zauważyłem też, że są sny niekompletne, których otoczenie ma duże luki i sen po prostu nie pozwala się do nich zbliżać i na siłę zmienia kierunek lotu tak, żeby czegoś nie ujrzeć. Takie sny często mają kiepską grafikę





