![]() |
|
Kontrola lotu ;) - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9) +--- Dział: Pytania i problemy (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-problemy--15) +--- Wątek: Kontrola lotu ;) (/Temat-Kontrola-lotu--721) Strony:
1
2
|
Kontrola lotu ;) - bacoVski - 25-10-2011 Joł. Pytanko do doświadczonych pilotów swojego sennego "ja" wkurza mnie to, że kilkanaście sekund po oderwaniu się od ziemi przyspieszam tak, że dostaję automatycznie kicka. Za każdym razem dzieje się tak samo - lewitacja ok, chwilkę "popływam" w powietrzu, nagle włącza się jakieś senne nitro i zasuwam coraz szybciej. Najgorzej wyszło jak próbowałem "na supermana"... taki kop, że sen przez chwilę wyglądał tak, jakby mózg nie nadążał z renderowaniem Nigdy nie daję rady wyhamować ani nic, sen się kończy i dupsko. A jest czego żałować, bo jak niejeden z Was wie, uczucie jest magiczne. Jakieś pomysły jak to rozwiązać? Może macie jakieś własny oryginalny sposób na aj beliw aj ken flaj
RE: Kontrola lotu ;) - Przyjaciel Noni - 25-10-2011 Stwórz Sobie komputer w którym ustalisz maksymalną prędkość poruszania się w śnie. RE: Kontrola lotu ;) - incestus - 25-10-2011 Hehe też mam często podobny problem, zależy to też od samego snu. Trzeba sobie zrobić zawsze jakąś podbudowę, a nie tylko sterować myślami, np przyporządkować sobie połozenie dłoni do konkretnych kierunków i szybkości lotu i potem poruszać nimi jakby się czymś sterowało, bo inaczej lot będzie się "śnił" tak samo jak otoczenie po którym się poruszać - czyli będzie w nim chaos. Poza tym zauważyłem też, że są sny niekompletne, których otoczenie ma duże luki i sen po prostu nie pozwala się do nich zbliżać i na siłę zmienia kierunek lotu tak, żeby czegoś nie ujrzeć. Takie sny często mają kiepską grafikę
RE: Kontrola lotu ;) - Lucid_Fighter_Pl - 25-10-2011 To ja dziś miałem około 5 LD'ka w swojej karierze, po wykonaniu TR od razu pocierałem dłonie, a następnie obróciłem się z 5sek wokół własnej osi do poprawienia klarowności snu. Następnie wzleciałem w powietrze, nad miastem, które jest cudownym uczuciem , ale po drodze wstąpiłem do klubu, jednak po wylądowaniu i ponownej próbie lotu nie mogłem się wzbić... Jakieś rady?RE: Kontrola lotu ;) - incestus - 25-10-2011 W klubie oczywiście rozmawiałeś z babkami i jeszcze jakąś brałeś ![]() Po każdej z tych rzeczy świadomość spada, mogłeś stracić już kontrolę przez to. Druga możliwość to że sen stał się realistyczniejszy i wtedy też kontrola jest trudniejsza. RE: Kontrola lotu ;) - MakiMaki - 25-10-2011 Słyszałem też, że najlepiej latać na początku snu (nie pamiętam dlaczego). Więc jeżeli chcesz polatać, rób to na początku. RE: Kontrola lotu ;) - Juan - 25-10-2011 Też słyszałem, że lepiej na początku, ale mi dużo lepiej wychodziło na końcu, na początku nie wychodziło, a potem było coraz lepiej. RE: Kontrola lotu ;) - Lucid_Fighter_Pl - 25-10-2011 Haha, no trzeba wykorzystywać chwile takiego snu Incestus Ale jest jakaś metoda, aby jak najdłużej mieć świadomośc i kontrolę?
RE: Kontrola lotu ;) - Juan - 26-10-2011 Pamiętać, żeby co jakiś czas robić TR'y, albo pocierać ręce i skupiać się na ciepłu. RE: Kontrola lotu ;) - Lucid_Fighter_Pl - 26-10-2011 Ahaaa, czyli nie tylko na początku snu, ale cały czas, to dopiero teraz zostałem uświadomiony, dzięki Juan! |