Captain Noni napisał(a):Nie wierze. Jeśli chodzi o LD gdyby mi się chciało cykał bym to ile chciał brak efektów w czymś tak łatwym jak LD to na pewno brak systematyczności i lenistwo.
Łatwość nauczenia się LD jest względna chłopie pańszczyźniany. Ale owszem na pierwsze LD wystarczy systematyczność i dyscyplina. Natomiast żeby dojść do takiego doświadczenia jak np. Bytof czy LaBerge to uuuu lala.
Na jakiej podstawie twierdzisz że mógłbym być chłopem pańszczyźnianym? Nie znam doświadczenia Bytofa w świadomym śnieniu rozumiem jednak że to postać dla nie których tak ważna jak dla obemaniaków Monroe albo Sugier
wampia napisał(a):Hmm..No po prostu wow..Bardzo dziwny ten sen. Najbardziej mnie zainteresowały te afrykańskie dzieci (szkoda, że nie pamiętasz tej opowieści)
No nie mogę sobie przypomnieć kompletnie ;/, ale to mną wstrząsneło bardzo jak usłyszałem co to .
wampia napisał(a):Ogólnie mam takie nieodparte wrażenie, że to nie jest zwykły sen, ale jakieś przesłanie..tylko kompletnie nie wiem, o co może chodzić
wampia napisał(a):Hmm..No po prostu wow..Bardzo dziwny ten sen. Najbardziej mnie zainteresowały te afrykańskie dzieci (szkoda, że nie pamiętasz tej opowieści)
No nie mogę sobie przypomnieć kompletnie ;/, ale to mną wstrząsneło bardzo jak usłyszałem co to .
No właśnie..kurcze, teraz to mnie jeszcze bardziej zaintrygowałeś..Może jednak jakimś cudem sobie przypomnisz..
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Ja Cię nie mogę... ; o Za rą bis ty... Ja jestem wręcz pewna, że to ma coś w sobie.. mnie najbardziej przeraziło jak mówiłeś o tej przyjaciółce która stała z tym dzieckiem na ramionach. Nie wiem czemu, ale takie obrazki mnie przerażają..
Uświadomiłem się dzisiaj w śnie,
był to jakis sen w środku nocy, ponieważ bardzo słabo go pamiętam .
Pamiętam mniej więcej tyle, że dopoki robiłem działania matematyczne to byłem w śnie, potem było tylko pufff .... i tyle :lol:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=gf_R3APh05U&feature=player_embedded">http://www.youtube.com/watch?v=gf_R3APh ... r_embedded</a><!-- m -->
Super film .... aż za prawdziwy , widzę także tutaj elementy świętej geometrii ??
Niech się w tej sprawie noni wypowie
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=gf_R3APh05U&feature=player_embedded">http://www.youtube.com/watch?v=gf_R3APh ... r_embedded</a><!-- m -->
Super film .... aż za prawdziwy , widzę także tutaj elementy świętej geometrii ??
Niech się w tej sprawie noni wypowie
Dzięki właśnie przekonałeś mnie by rzucić szkołę specjalnie po to by nie chodzić na matę.
E tam..matematyka to jest jedyny przedmiot, na który naprawdę nie lubię chodzić, wręcz nie cierpie..Nie wiem, z czego to wynika..Chyba moja humanistyczna dusza buntuje się przeciw działaniom, obliczeniom, (o zgrozo!) geometrii! Nic nie jest w stanie mnie przekonać :mrgreen:
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"