Relaksowałam się przed domem. Chciał mnie porwać diler narkotyków. Rzucił w moją stronę infantylizujący komentarz o wulgarnym wydźwięku i wysiadł z auta. Miało aluminiową barwę pozbawioną połysku, na całej jego powierzchni znajdowały się liczne nierówności. Wyglądało, jakby zostało wykonane z metali z odzysku.
Opiekunowie senni płci męskiej i żeńskiej (nie rodzice) natychmiast pospieszyli mi na pomoc. Męska postać użyła środka odstraszającego niedźwiedzie - spreju podobnego do gazu pieprzowego.
Byłam na wczasach nad morzem. Podeszłam do stoiska z pamiątkami. Chciałam kupić malutką figurkę Buddy, ale nie wiedziałam, czy to stosowne. Następnie udałam się do kiosku z tanią książką. Sprzedawca ze wszystkich stron był otoczony grubymi powieściami różnych gatunków, na oko z 600-700 stron. Szukałam czegoś, co by mnie zainteresowało, ale nic ciekawego nie znalazłam. Mężczyzna zagwizdał, sprawiając mi przykrość. Rozglądałam się za sennym targowiskiem z odzieżą.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
1) Pociąg podmiejski wjechał na stację, zawrócił, następnie skierował się na tor dalekobieżny w pierwotnym kierunku i wykoleił się.
2) Usiłowałam się wznieść w powietrze na wysokość sznurków do suszenia prania kilka metrów nad ziemią.
3) Weszłam do piwnicy i próbowałam zapalić światło. Na początku nie działało, ale potem jednak się włączyło. Nie uświadomiłam się, gdyż w realu miałam doświadczenia z żarówką zwiększającą jasność w zwolnionym tempie.
Wykonałam w ciemności fikołka w powietrzu, co sprawiło mi niesamowitą przyjemność. Mam ochotę na więcej tego typu doznań w świecie astralnym.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
Poszłam z kolegami na miasto. Jeden z nich puścił ogromną bańkę mydlaną. Znalazłam się w jej wnętrzu. Przeszłam w niej przez szeroką jezdnię, samochody stały długo i cierpliwie. Weszliśmy do lokalnego domu kultury na jakąś wystawę. Bańka przemieniła się brudnobiały, a właściwie jasnoszary płaszcz przeciwdeszczowy z plastiku zakrywający mnie od stóp do głów. Z przodu i z tyłu miał ogromny napis AUTYZM. Bałam się, że ludzie będą mnie traktować jak upośledzoną, jak to zobaczą.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
1) Jechałam do galmoku. Jednak autobus nie zatrzymał się na odpowiednim przystanku i wywiózł mnie do galerii na Ursynowie. Tam spotkałam mistrzynię Dharmy wraz z tłumem fanów. Miała pomarańczowy element stroju symbolizujący oświecenie. Usiłowałam wyeksponować mój pomarańczowy szalik, aby było widać, że "ja też, ja też".
2) W sennym sklepie widziałam zające - figurki czekoladowe owinięte folią w różnych kolorach, mocno przecenione. Byłam nimi zainteresowana. Jechałam z ojcem windą, ale potem gdzieś go zgubiłam.
3) Babcia zabroniła mi puszczać muzykę z telefonu. Zastanawiałam się, czy być posłuszna i dalej wchodzić w rolę "little", czy uznać, że jestem dorosła i mogę robić, co chcę. Ale czy dorosłość rzeczywiście oznacza brak poszanowania dla domowych zasad i przekraczanie granic innych?
4) Wyszłam na podwórko. Przed budynkiem znajdowało się kilka zbiorników wypełnionych lodowatą deszczówką. Weszłam do jednego z nich i zanurzyłam się. Dało mi to ogromny zaciesz. Oczywiście nie zdałam sobie sprawy, że to sen i wstrzymałam oddech. Po chwili obudziłam się.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
Byłam w sali lekcyjnej, szukałam miejsca, żeby usiąść. Było to trudne, ale w końcu się udało. Widziałam osoby znane z liceum, były wrogo do mnie nastawione. Na ławkach leżały obce przybory, a z boku plecaki. Do klasy weszli potem Koreańczycy - ich właściciele.
Położyłam się na leżance, ogolono mi głowę. Super, teraz będę jak mistrzyni Dharmy! - pomyślałam. Musiałam się pokłonić przed dalajlamą. Skrytykował moje złote łańcuchy na szyi. Dwa z nich były nieprawdziwe.
Obudziłam się i dotknęłam głowy. Z ulgą stwierdziłam, ale też nieco zawiedziona, że włosy są na swoim miejscu.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
1) Próbowałam otworzyć drzwi, znajdując się na zewnątrz budynku, ale po otwarciu trafiałam na kolejne. Wreszcie chyba trzecie albo czwarte miały w sobie otwór nieco większy niż te dla czworonoga. Przecisnęłam się przez dziurę do środka.
2) Przedstawiłam mamie nielubianą koleżankę z ławki i powiedziałam, że to moja przyjaciółka.
3) Poszłam na spacer. Znalazłam senne monety, które wyglądały podobnie do 50-groszówek, ale różniły się od nich. Z jednej strony były niekompletne.
4) Byłam bardzo lekka. Unosiłam się kilka pięter nad ziemią bez lęku wysokości ani przed spadaniem. Sen był bardzo wyrazisty. Panowała w nim noc, było cicho, spokojnie i bezludnie. Czułam się komfortowo. Miałam na sobie piżamę taką jak w rzeczywistości fizycznej - szorty i koszulkę bez rękawów. Po jakimś czasie stwierdziłam, że jestem ubrana w taką zimową z długimi rękawami i nogawkami. Stwierdziłam, że to halucynacja.
Mam smaka na więcej takich przygód,, lecz zdaję sobie sprawę, iż zależą one od neuroprzekaźnictwa, które w moim przypadku żyje własnym życiem.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
1. Dziewczyny miały różową plastikową kostkę z wbudowanymi po bokach przegródkami na kosmetyki do makijażu. Jak się coś mówiło do niej, powtarzała to słowo w słowo męskim głosem. Wyśledził nas w ten sposób amator nieletnich i zainteresował się jedną z koleżanek. W śnie byłam przekonana, że jestem uczennicą ósmej klasy.
2. Napadł mnie mężczyzna na ulicy w celu seksualnym, ale jakaś dziewczyna obezwładniła go skutecznie. Przebywałam potem w żeńskiej grupie, ale nie czułam się w niej komfortowo i uciekłam.
3. Dotykałam mistrzyni dharmy, aby połączyć się z jej energią.
4. W noc po ekstrakcji zęba śniłam, że jem schabowego, choć nie mogłam. Zgubiłam obsrane galoty, ale znalazły się potem na sennym targu bez prania. Wracałam z Okęcia do domu za pomocą lotni. Podróżowałam też pociągiem SKM pod ziemią. Był jakby przepołowiony wzdłuż i przez jego środek przewijały się rozmaite przeszkody, kolumny, słupy, elementy infrastruktury. Trzeba było się odsunąć i uważać, żeby się z nimi nie zderzyć.
5. Miałam ogromną ochotę włożyć jakiś kulisty przedmiot do prezerwatywy i umieścić w pochwie. Oglądałam nowe kalendarze i zeszyty w sennej księgarni.
6. Kolejnej nocy śniłam o cukierkach i batonach Twix i Milky Way, równieź zabronionych.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
Od teraz chadzam do łóżka z myślą, że staram się o CHILD... To już czas najwyższy.
Pobyłam dwie godziny w ciemności do 23:30. Następnie zastosowałam standardowe ćwiczenie relaksacyjne, po czym przystąpiłam do sekretnej procedury dla kobiet w wieku produkcyjno-reprodukcyjnym.
Kładę się na wznak i skupiam uwagę na centrach energetycznych od podstawy kręgosłupa aż po czubek głowy. Oddycham i wizualizuję te miejsca, starając się je oczyścić ze wszelkich skaz i zanieczyszczeń. Tyle, ile się da oczywiście, przy niektórych może to potrwać kilka dni.
Badam uwagą swoje ciało niefizyczne. Trzy najwyższe ośrodki są w zadowalającym stanie, reszta wymaga naprawy. Ciemne smugi na tle czerwieni, mętny pomarańcz, brudny żółty i zgniły zielony budzą zastrzeżenia.
W pewnym momencie moją formę opanowały falujące doznania. Uczułam, iż wznoszę się w górę. Nie byłam na sto procent pewna, czy nie wstaję przypadkiem ciałem fizycznym. Parę momentów później wkroczyłam w sen (czy to słynny WILD wieczorem?) Niestety, nie zapamiętałam z niego zbyt wiele. Od czasu kuracji SSRI mam kłopoty z formowaniem sennych wspomnień. Musi to być coś, co wywiera na mnie silne wrażenie emocjonalne, by zostawiło odcisk w mojej pamięci. Przypominam sobie tylko scenę, w której pisałam na laptopie, a wciskając klawisze z literami na ekranie pokazywało się kompletnie co innego (np. 2*2+2). Było to irytujące.
Mam nadzieję, że kolejny raport z praktyki będzie bogatszy w szczegóły.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
Dotarłam pociągiem do Niemiec. Wychodząc z dworca zastanawiałam się, co ja ze sobą pocznę, ale spotkałam dwie dziewczyny z mojej klasy z liceum. Udałam się wraz z nimi do małego drewnianego domku, w którym zamiast kilku osób mieszkało aż kilkanaście. Nie tylko Polacy, także Azjaci i Ukrainki. Jednoosobowe piętrowe łóżka były dzielone na pół deską lub wałem z kołdry. Przydzielono mi kawałek miejsca do spania. Zastanawiałam się, czy porozumiewać się po angielsku, pomimo 7 lat nauki niemieckiego umiałam tylko "Ich mag Pizza und Cola". Ludzie byli w bardzo różnym wieku, jakaś starsza pani koniecznie chciała ze mną pogadać, jakbym była jej dawną znajomą. Jedna z kobiet ze Wschodu przeliczyła zawartość mojego portfela. Stwierdziła, że przybywa mi gotówki, pewnie sprzedaję ciało za pieniądze. Nie było to akceptowane.
Sen miał wyśmienitą jakość i brakowało w nim niespodziewanych przeskoków akcji. Dawał odczucia podróży do innego wymiaru.
Z domku było blisko do morza, miałam nadzieję, że w końcu uda mi się w nim zanurzyć. Niestety, nie zobaczyłam nawet plaży. Budzik przerwał sen w złym momencie, pozostawiając mnie w stanie odstrojenia od rzeczywistości fizycznej na ładnych parę godzin. Nagłe wybudzenie z fazy REM pogarsza samopoczucie.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
Śniła mi się mistrzyni dharmy. Na początku natrafiłam na jej komentarze w sieci pod jakimś materiałem. Nick był oczywiście kolejną wariacją imienia Kuan Yin, dzięki temu zorientowałam się, że to ona. Nie sądziłam, że ma w zwyczaju oglądać treści typu śmieszne koty itp. W następnej chwili zorientowałam się, że siedzimy w pociągu tuż naprzeciw siebie i udajemy, że się nie znamy, mimo, że nasze nogi się stykały. Chwila zakłopotania i odwracanie wzroku. Mistrzyni zaczęła wystukiwać rytmicznie uspokajający wzór na moim lewym udzie. Dotykając na nim 4 punktów rysowała kwadrat. Zachwyciło mnie to, gdyż to moja technika uspokajająca. Chwilę później obudziłam się.
Miałam jeszcze 2 sny. Dwukrotnie opuściłam ciało i wzniosłam się pod sufit. Przepłynęłam do kuchni, gdzie zawisłam w powietrzu w siadzie z wyprostowanymi nogami. Potem udałam się na balkon. Łagodnie opadłam na dół. Na podwórku badałam reakcję psa na moje ciało astralne. Zadowolenie ze snu oceniam na 9/10.
10 grudnia 2024
Udałam się na spotkanie klasowe w barze "Chata Drwala" w mojej miejscowości. Następnego dnia mieliśmy jechać na zieloną szkołę. Wychowawca był z gimnazjum, ale dziewczyny z mojej klasy z liceum. Zastanawiałam się, co spakować, czy wziąć okulary przeciwsłoneczne?
12 grudnia 2024
Śniłam o papryce z przezroczystą skórką i szklistym miąższem.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00