Dziennik snów Kilera
12 maja, LD
Uświadomiłem się, otworzyłem okno i wyleciałem.

Potem imałem sen: Miałem jakieś mieszkanie (albo apartament?). No i powoli odbierali mi przywatnośc i rzeczy. No i potem zniszczyli/zremontowali mój pokój, zainstalowali kamery oraz zamienili mój pokoj  w jakieś muzeum czy miejsce dla turytów. Powiedziałem "dlaczego" itp a pani powiedziała "A ty dlaczego żyjesz w zawalającym się budynku?" coś w tym stylu. a ja powiedziałęm "Skoro jest taki zawalający się to dlaczego będziesz to wprowdzał ludzi?". W ogóle myśląc o tym, sen w sumie jest metaforyczny jeśli pomyślimy o kolonialiźmie i okupacji (albo może się doszukuję haha). Ogólnie zapomniałem też szczegółow, bo sen nie był raczej tak krótki.

Sen: 
Była jakaś "wróżka", jej pozycja nazywała się "whisperer"  i "poszukujący" czy czy coś. No i spotkałem tą dziewczynę - miała czarne włosy. Powiedziałem okej, czy mogę pomyśleć o jakieś osobie albo pojęciu  a ty zgadniesz (o kim myślę). Ona się zgodziła. Pomyślałem o Netanyahu. Po chwili, powiedziała "Netanyahu", a ja miałem lekkiego laga mózgu.

LD potem:
Byłem w galerii handlowej, a potem były zawody/turniej - ogólnie była "wojna" na bronie typu ARG, niegroźne granaty co wywalały cię pw powietrze , oraz igły czy jakby ostre bronie. Spóźniałem się lekko. Musiałem przebrać się za "Friska" z Futuramy, a jakaś dziewczyna pomogła mi  i dała mi niebieską koszulkę, niebieską bluzę, spodnie no i dała mi bluze i obwiązała w okoł mojej głowy.  No i dodatkowo dała mi jeszcze na to (nie na głowę) białą koszulę. (chyba z krótkim rękawem) a potem była ta wojna i byliśmy w szeregach na dworze. Rzucali w nas granatami i 'bombabmi' a ja uciekałem. No i jeden z nich eksplodował i wywaliło mnie  do wody bo było to nad morzem. Byłęm trochę mokry. No i potem jakiś chłopak gonił mnie z takim urządzeniem co miało taką jakby igłę wystającą z tego (podobne to wiertarki)  a ja mu to zabrałem  i zadźgałem go tym wiele razy, a potem wywaliłem na dół ze schodów ( bo to było juz w budynkU) i potem znowu chyba to się stąło. A potem się uświadomiłem i przed lustrem robiłęm ruchy (front kick, high kick) itp  na ścianę a potem jak się budziłem to był tam taki korytarz i w niego wszedłem, no i widziałem kosmos/gwiazdy i drzwi się otworzyły i z tych drzwi wychodziło światło, białe światło. No i potem miałem fake awake i byłem w jakieś recepcji i był za kasą jakiś Muzułmanin ale czarny i powiedział mi coś po hiszpańsku. Nie zrozumiałem i chciałem szybko zapisać sen, zanim zapomne. o i się pytał 'no entiendo?" a ja piowiedziałęm "no entiendo."

13 maja
Byłem w mieszkaniu zmarłej babci, potem w moim pokioju i grałem w "SAo" jak wchodziłem do lochu to mnie wywalało a potem widziałem duzęgo, czarnego smoka i potem biegałem (a potem latałem w dużej jaskinii i widziałem tego smoka co również latał.
20 kwientia
ld - robiłem wiadomo co
LD potem- Grałem w grę 'dimensional dragons' czy coś w tym stylu i podobno grałem dto na exboksie a wczesniej grałem w assassins creed, różne cześci i były takie bardziej prymitwyne/stare i nowsze. Potem była jakaś eksplozja (wczesniej też oglądałem jak jakiś youtuber gra w tą grę) która była jednak w VR. Wyszedłem z budynku i wszedlem do hotelu. Było coś o 'putinizmie" i jaka to jest dobra ideologia blabl bla.  A potem własnie była ta eksplozja i byłem w kosmosie i się uświadomiłem i podobno ta eksplozja była 'jak 911 lub większa" widziałem ziemie z kosmosu., byłem toż nad nią. Widziałem ogromny 'statek kosmiczny' oraz leciała taka filmowa muzyka. Zobaczyłem ogromną chmurę, która przejmowała wiel ekontynentów/cały kontenynt, a potem widziałem jakąś tablice ogłoszeń (w kosmosie)  i próbowałem zapamiętać to tam pisało

LD
Byłem z klasą w jakims  pokoju - lewitowaliśmy oraz mieliśmy kolorowe 'balony' z pianki i to było w galerii handlowej. Była jakaś gra. rzucaliśmy je na siebie. Znalazłem też 'balona oko?" i rzuciłem w kogoś, ale również dostałem, i znowu, a potem grawitacja chyba się włączała.  Potem się uświadomiłem i byłem w korytarzu. Jakoś snu była bardzo słaba i było bardzo, bardzo ciemno i był dziwny czerwony filtr. Podleciałem do drzwi, były to podwójne drzwi. Nie mogłem przez nie przejsć, więc się zawróciłem  i udało mi sie wlecieć do środka. Znalazłem się w galerii handlowej - widziałem restauracje, itp ale było pusto. Udało mi się również wystabilizować jakość snu. Czułem jakbym się miał obudzić, ale udało mi się oprzeć temu uczuciu, dotykałem podłogę i próbowałem się zrelaksować. No i tak się stało właśnie kika razy podczas nagłej zmiany środowiska galerii. Latałem po całej galerii, było echo ( i w ogóle jestem pewien że miałem sny we właśnie takiej samej galerii) zobaczyłem sklep. Widziałem białę piramidy i na nich jakieś symbole, parę luster i latałem. Przez chwilę też znalazłem w jakimś pomieszceniu w galerii pluszaka Foxy z fnafa, którego potem rzuciłem dłonią ale grawitacja dziwnie działała. No i potem wyleciałem z galerii, i nagle leciałem wysoko w moim mieście nad osiedlami i powiedziałem "no i mamy, o---ki!" (stare miejsce zamieszkania) ale poprawiłem się i powiedziałem "t----a".  (Chociaz nie jestem pewien czy miałem rację). Zobaczyłem ogromny, fioletowy budynek ale upadałem na ziemię i gruchnąłem o ziemię. Latał deszcz, powietrze było świerze oraz było lekko pochmurno. Próbowałem zapamiętać wszystko, oraz nie chciałem zapomnieć poprzednich części snu oraz jak się zaczał sen (np. skupiając się za bardzo na miejscu w którym byłem wtedy) więc powiedziałem "balony, t----a, dwór" Czyli że najpierw były "balony" z pianki i ta cała gra a potem, zamiast nazwy mojego miasta oraz słowa 'dwór" (co tak naprawde znaczyło to samo) powinno być tak naprawdę 'balony, GALERIA dwór". No i potem skróciłem to do 'BTD" (balony, t---a, dwór). Nie ma sensu, ale we śnie dla mnie miało sens i wiedziałem że chodziło mi o balony, GALERIĘ dwór/t---e. 
Powtarzałem i powtarzałem to BTD.
14 maja, LD
Uciekałem przed kimś, a potem jakaś pani mnie podniosła i niosła,  i byłem u dziadków byli jacyś goście a ja się uświadomiłem i czasami zmieniałem pozycję a potem zobaczyłem komputer i ktoś powiedział 'ubuntu'

Sen - była gra , w któreej trzeba było znaleźć jajko i musieliśmy je rozbić ( a wczesniej zebrać itemy np. woda, biała czekolada( albo dwie) princessa malnowa) podobno to była ta gra Browser Quest (ale w realu) i pn na końcu obrzucaliśmy się jajkami prawdziwymi (była noc) i ja jedno złapałem i rzuciłem na przeciwnika.
zapomniae sny oraz sen   - przeniosłem się w czasie - gdzieś do czasów cesarstwa rzymskiego. Moja misja to było stopniowo wynalezienie komputra. Musiałem dowiedzieć się (dla porówniania?) co było najwcześniejszym prototypem komputera. Pomyślałem i krzykłem 'liczydło!".
15 maja
sen - (nonld) przez przypadek pobrałem Windowsa, a potem dual bootowałem Win10 z Ubuntu. 
kolejny:
Było ciemno. Byłem w moim miasteczku. Była 'wojna' między Gazą, Izraelem (tak, w moim mieście) i zapomniałem jeszcze kim, ale to było wymyslone słowo, nazwa kończyła się na 'cide'. Byłem na rowerze czy wiózł mnie jakiś gościu. Pytał się kogoś "Czy Hasydzi też umierali?" czy coś w tym stylu a ja powiedziałem "Tak". Oboje byliśmy nieszczęśliwi a potem powiedziałem "kapelusz nawet polski i nawet ruch pochodzi z Polski" a potem coś powiedziałem o Polsce a potem on zaczał dziwnie jak po pijachu jeździć więc zsiadłem i chciałem powiedzieć 'o kurwa".
Zastanawiałem się czy to sen a potem miałem fake awake i widziałem też rysunek dziewczyny (w stylu semi realistic) trzymającą diamentowy kilof a po lewej był wilkołak. Podobno wygrałem ten rysunek. 
była 3:46 i zapisywałem sen a potem wziąłem telefon. i miałem potem dwa telefony i potem znowu FA i patrzyłem się w lustro w sypialni matki.
16 maja
sen - grałem na serwerze Minecrafta. (na bedwarsach?) kiedy pisałem słowa typu "terrorysta", "Izrael" itp to zamieniało je automatycznie na chacie na "złota ryba" czy meduza 'która mówi do siebie' i jakieś żarty po Hebrajsku. No i potem latałem i krzyczałem "Modzi to syjoniści, modzi to syjoniści!'.

Uciekałem przed ojcem. Potem ukradłem żelki i szybko je zjadłem. (ogólnie nie pozwalał mi ich jeśc) było to u dziadków. Wołali mnie a ja otworzyłem drzwi i szybko wypędziłem na klatkę i schodziłem zakręconymi schodami na dół. Zachaczyłem o jakąs dziewczyną. Otwierałem ciężkie, duże szklane drzwi od latki i ktoś musiał zrobić "system checkup"czy coś, i jakiś 'cross examination' coś tam coś tam w kodzie. ale ja byłem szybszy. Oraz się uświadomiłem na samym  końcu.

sen - byłem na rynku, daleko. Oddaliłem się od ojca no i taka miła pani dała mi dużo jedzenia. np. nalesniki z serkiem kremowym, ciasta, sernik, pyszne wypieki. i potem przyszedł ojciec więc muszeliśmy iść. a pani powiedziała że mogę nawet przenocować. potem byłem z nim w galerii handlowej i podobno byliśmy na granicy z 'Portugalią", która podobno była pod okupacją. No i potem ojciec mi na nic nie odpowiadał. Potrząsnąłem nim no ale nie odpowiadął i wyglądał jak jakiś taki naćpany. Pomyślałem że się naćpał, więć zabrałem go i wrzuciłem na sam dół na niższe pietro w galerii handlowej, ale wciąż się ruszał i pomyślałem 'kurde, te dragi'. 
 
sen - Byłem w taksówce. Byliśmy już w moim miasteczku.  Zauważyłem na monitorze, który był w aucie Linuxa. Pisało coś tam 'admin  , ' coś tam. A ja powiedziałem 'też jestem adminem!", pokazując na ekran. A on powiedział coś o tym jak to wygląda i powiedział potem "za dnia jestem administratorem, a wieczorem jeżdże na strefę gazy i granicę ukrainy" a ja powiedziałem "oo kurde chłopie, szacun" a potem powiedziałem "Pamiętasz Damiana Sobola? Ozcywiście że go pamiętasz. No jak on był to w niego pierdykneli Izraelczycy!".
17 maja
Byłem na moim serwezrze. Dołączył nowy gracz. Dołączył równięż na Discorda oraz coś wygrał, bo jeden z moich Modów organizował jakiś konkurs.
sen - znowu napisała do mnie L.S. Powiedziałem jej  "sorry, but i do not believe this, just like i do not believe i am your son". 
sen - walczyłem z reptilianinem, ale z bardzo małym. Powiedziałem "zabiłbyś też moją mamę? no wiesz, tą mamę" a on powiedział "tak" . Byłem ciekaw, czy by mnie rozerwał na strzępy/zjadł czy coś. Potem uciekałem i okazało się, że to był pies w przebraniu.
19 maja, LD
Byłem w bibliotece. Byłem świadomy. Przeglądałem książki i chciałem żeby mi coś pokazały. Widziałem książki z tytułami typu 'reflect 'inform' itp. No i potem wyjąłem telefon i zaczałem nagrywać, ale pomyślałem "kurde czemu nie mogę nagrywać snów?" i nagle przypomniało mi się, że podobno było takie urządzenie, które może nagrywać sny ale tak bardzo słabo, ale wciąż chciałbym żebym był z tym połączony. No i potem zobaczyłem dział książek na "M' . widziałem tytuły 'mod,'mod,'mod, ' Moderator'. No i widziałem koreankę. Potem miałem fake awake i zobaczyem post na reddicie. Było to zdjęcie dokładnie tej samej biblioteki i tego samego miejsca. No i pisałem komentarz "I was literally just there in my dream." Zobaczyłem komentarz "Moderator: here I come" bla bla bla to save you. Girl: zapomniałem ale ogólnie nabijali się z Koreańskich dram i filmów/książek fantazy oraz jakby takie książki o których wczesniej wspomniałem mogły wyglądać.
22 maja
Byłem w filmie star wars? I lewitowałem no i ktoś krzyczał "Aiden, Aiden!!" bo to było imię głównego bohatera. Ale z Japońskim akcentem. No i potem się obudziłeM? czy FA  i pamiętam jak miałem patelnię (wcześniej?0 i byłem w galerii i próbowałem sobie przypomnieć co zrobiłem.

LD  pod koniec
Byłem w Warszawie z ojcem. Była noc. Miałem skrzydełka z kurczaka, i chciałem wyjść po za auto i zjeść je na powietrzu, stojąć. Nie chciał mnie jednak wypiścic. Zacząłem uciekać, potem okazało się że to było nieporozumienie i myślał, że chce iść dalej, gdzieś na ławkę usiąść i je zdjeść, a to by było w.g niego za daleko o tej porze.  Potem uciekałem w galerii handlowej.  No i potem nagle byłem antropomorficznym gryzoniem, czy czymś podobnym, przypominało mi to troche tego z bajki Artur. Miałem kolorową bluzę oraz spodnie i miałęm z 11 albo 12 lat. Chowałem się gdzieś a potem spotkałem jakąś dziewczynę. Powiedziała 'aa, coś tam jesteś dorosłym" a ja powiedziałem 'nie jestem dorosły! mam 10 lat!" (przeniosłem się do 2018 czy coś, wiedziałem po części jakby że to nie 2018 ani nic ale to była jakby część fabuły czy coś) no i potem zaprowadziłem ją i usiadliśmy na czymś w mini placu zabaw w galerii oraz się uświadomiłem. Objąłem ją i powiedziałem że 't jest nasza rzezywistość, to jest nasz program.. czy jesteś tego świadoma czy nie, jesteś jego częścią" czy że wykonuje zadania dla tego programu/uruchamia kod/program. orz potem widziałem coś o procesorze przez chwilę, że może być wyjęty i użyty do bardziej skomplikowanych zadań, np. do projektów szkolnych. no i wyobraziłem sobię że jestem w rzeczywistości zrobionej z kodu, oraz pomyślałem o świadomych snach  a i to chyba była moja metafora. i że ona nie wie jak programować ale jest częścią kodu i jego instrukcji. a i wcześniej jak się uświadomiłem to też zmieniłem trochę fabułe zeby mnie nie szukali.
 po  obudzeniu się, zabrałem się za Javę.
23 maja
sen - ktoś znalazł mnie na discordzie i  napisał do mnie coś śmiesznego. mieliśmy 4/5 wspólnych serwerów discorda, jednym z nich był serwer on nazwie "Submissive". Potem moja mama coś wygadała a ja zaczałem ją opierdalać. 
sen - jechałem autobusem, byłem już we wrocławiu. zdałem sobię sprawę, że nie zapłaciłem. nie wiedziałem nawet  po co tu jestem, gdzie jechałem. sprawdziłem godzinę i była 17:00. 
LD,
Uświadomiłem się w domu. Byłem w sypialnii mamy, która spała a ja tańczyłem i śpiewałem hebrajskie piosenki przed lustrem, a potem wyskoczyłem z balkonu. Latałem jak ptak, machając ramionami, ale nie chciałem odlatywać za daleko omijając świeża trawę pod blokiem, więc ją dotknąłem Było słonecznie. No i potem znowu zaczałem latać i z każdym machnięciem się lekko wznosiłem w górę. No i potem w dali zobaczyłem czarną piramidę, chyba ze szkła czy coś oraz z białą górą.  Chciałem ją zobaczyć i latałem , zbliżając się do tej piramidy. Był też płot. Miałem nadzieję, że zostanę we śnie bo czułem, jakbym się budził. No i potem jak dotarłem, to okazało się to być niewielkim trójkątem ze zwykłego kamienia. Dotknąłem ją i potem sem znowu biegłem i latałem ale się potem obudziłem. oraz krzyczałem wcześniej lataj
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Dziś:
sen1: Wbiłem na mój serwer i wymieniłem mojemu graczowi klucze "Mityczne" (cały stak czyli 64) które dostał za "Tokeny" w /tokenshop na poprawnie nazwane klucze Mityczne. Użyłem do tego komendy
/invsee.
Na chacie widziałem jednego z moich Helperów ale już go nie było na serwerze, oraz ChatModa.
sen 2:
Obudziłem się jako mały wilczek/lis i był tam taki wilk, który umiał gadać. Gdzieś uciekliśmy no i potem byłem w świecie, w którym żyły różne zwierzęta (ale takie inteligentne). Oraz się szybko rosło. mieliśmy własne gadżety np. iRobie? czy coś w tym stylu. Pamiętam jak  jadłe m żellkka i tam też była moja mbabcia. były koty, lisy, wilki, psy.  Byłem w jakimś pokoju no i po drugiej stronie za oknem/balkonem był "Ryan", (ok 2 lata) był on Japończykiem. Przez szybę przybiliśmy sobie piątkę. A potem jakiś gówniarz (ok 2 lata) zaczął mnie walić. Więc mu oddawałem. Również byłem w jego wieku. Leciała wesoła muzyka w tle.

oraz sen z poprzedniego tygodnia: moja mama robiła mi charoset
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Dziś: 1 LD
Miałem jakieś stam sny, a potem się uswiadomilem. Oraz przeniosłem się do czasów rewolucji francuskiej. Byłem na jakby takim rynku, otoczony architekturą neoklasyczną.  Była noc i padał deszcz. Powiedziałem "Vanish!" a potem znowu powtórzyłem tą komendę. Potem "Day!" "Time set day!". Zwiedzałem a potem byłem w jakimś sklepie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26 maja
Sen:
 Ktoś coś robił nie pamiętam co, i miał tytuł 'Dominant' a ja powiedziałem 'dlaczego no bo przecież jesteś uległy'. Bylem w domu, drzwi były lekko otwarte. Krzyczałem 'Bo jak mówicie ze w sejmie nie można symboli religijnych, to w takim racie szkoła to nie kościół!" "Wycofać religie ze szkol! Wycofać pisowską propagandę i narzucanie dziecia myślenia!" "a z tego co wiem polska jest jedynym krajem z takim przedmiotem! "jest przedmiot religia szkołach co prawda to przedmiot nieobowiązkowy"

Dzis:
1. próbowałem dostać się na stronę Ubuntu i wygenerować coś, a mi pisało ze nie można tego naprawić. Ktoś dał mi gigantyczne buty podobne do Jordanów, od jakiegoś koszykarza. No i miałem ld i powiedziałem 'okej rozumiem wracam do snu' w którymś momencie

2. Bylem na mojej sieci serwerów Minecraft. Ktoś miał cheaty i wpisałem komendę 'ban (nick) 30d cheaty". Wcześniej dałem komuś innemu i chyba był jeszcze jeden i mój moderator dal mu bana. Pomyślałem 'pierwsze bany lecą".

3. była jakaś wojna a ja bylem w drużynie z jakimiś Azjatami (Azja południowo wschodnia?). Rzucali we mnie granatami, a jeden gościu rawie mnie rewolwerem zastrzelil ale udało mi się odwrócić bron. Było to kolo drogi. Chowałem. się. Uciekałem. No i potem było coś o BDSM. Uświadomiłem się. Powiedziałem czy pisałem 'jestem teraz we śnie" 
4.
Ojciec przywiózł mi dużo cukierków, a nawet zestaw do robienia własnych ciastek typu biscoff. Jeden ze smaków nazywał się coś tam "Jewish" i podobno miał 'krople krwi Żyda' i coś jeszcze. Były to zielone ciastka.  No i pamiętam ze miałem tez kolejny brylok Tuxa, ale zniszczony (pingwinka).bylem tez na dole i był kolo miejsca na listy automat do robienia kawy. Zrobiłem kawę i była w misce przezroczystej, plastikowej. Oraz odwiedziła nas ciocia.

5. Bylem w jakieś szkole czy coś. Był tam jakiś chłopiec, miał blond włosy i ok. 9 lub 8 lat. No i miał iść na WF czy jakieś zajęcia, czy może sklep. No ale widziałem, że organizował to jakiś kult/tajne stowarzyszenie. No i wiedziałem ze oni torturują/porywają ludzi/robią mk ultra i jakieś rytuały. No i on miał tam iść. Ostrzegłem go 'proszę nie idź tam' itp. No i odniosłem go i zacząłem uciekać. Ostrzegłem go tez ze tam są 'bardzo silni ludzie' i mają zaawansowana technologie, sprzęt szpiegowski i mogą nas łatwo wytropić.   Był on ogólnie miły. Uciekałem trzymając go przez miasto, lasy itp. Zastanawiałem się czy powinienem uciekać czy znaleźć kryjówkę. No i potem bylem w lesie i zobaczyłem ze w drzewach były czerwone światła, radary. No i z tylu był jakiś starszy gościu no i uciekałem w przeciwnym kierunku. No i chciałem z tej górki wyjść na dol, nagle zobaczyłem rysunek 2d anime i napis 'you have to fight some muslims'. No i potem próbowałem uciec. przez chwile go jakby poczochrałem o głowie. no i powoli się uswiadamialem, bo zanim się obudziłem chciałem się dowiedzieć jak ma na imię. "Mógłbyś mi powiedzieć jak masz na imię?" ale mi nie odpowiedział.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29 maja
Zostałem wysłany do Izraela za hakerstwo. Próbowałem uciec. Bylem w laboratorium? I szukali nas na końcu oraz pływałem też w rzece.

Sen:
Była lekcja informatyki. Były mini zamrażalki i miałem ben And Jerry, zostało waniliowe i trzeba było je sznurkiem obwiązać. Podobno inne zgniły. Miałem przed sobą stary, czarny lato. ani powiedziała ze mamy wolna lekcje i możemy robić co chcemy. Znalazłem coś podobnego do pendriva, ale podobno to była 'mikrofalówka' - zobaczyłem to tez w Google. Wyguglalem 'Rufus' ostatni raz, ale chciałem znaleźć ten inny program zamiast Rufusa. otem wyguglalem 'bootable usb'.  No i tez krzyklem do ani od informatyki "prosze pani ma pani pendriva?!" pani owszem miała i mi podała. Powiedziałem 'dziękuje' a ani na mnie spojrzała i powiedziała coś w stylu 'nie będziesz nic robić/niszczyć?" a ja powiedziałem "Nie, nie będę nic niszczyć, będę instalowac, ale nie niszczyć". (Chciałem pobrać Linuxa)
30 maja
Sen: Spotkałem Eliahu z kanału Tajemniczy Świat Żydów, i to nawet 3 razy. Zadawałem mu jakieś pytania. potem zapytałem sie czy mogę dołączyć do jego klubu, ale on się nie zgodzil, bo powiedział ze jego 'tulpa' to odrzuciła (Wtf). 

Sen: Trafiłem na galerie sztuki. Było dużo obrazów. Jednak nie miale rawie kasy i zostało mi chyba 15 albo 20 zl  i nie starczyło by mi na busa. No i zobaczyłem historie "tupla" (to nie literówka jest taki batonik o nazwie tupla) i podobno został on tak naprawdę wynaleziony w Polsce.

Sen otem ld:
Bylem we Wrocku. Ktos powiedział ze cos złego się stanie czy jakiś atak. Uciekałem z jakimś chłopakiem i natrafiliśmy na kościół. Blokował naszą drogę wiec postanowiliśmy przejść przez niego. No i ten chłopiec wszedł do jakby takiej plastikowej szafy i nagle znikł (Narnia?) to było w tym kościele.  Zapomniałem dużo. No i się uświadomiłem, ale była tam  moja ciocia i coś do niej powiedziałem i jakieś 'słowa kluczowe' no i zapytałem się 'czy wiesz ze to jest sen?" bylem w galerii handlowej. Śpiewałem "shared lucid dreams, shared lucid dreams, we had shared lucid dreams". potem sie obudziłem.

LD
Zapomniałem co sie działo, ale otem się uświadomiłem. Coś o ... Żydach w domu? No i niedaleko mojego bloku, i widziałem  kolorowa wodę, w różne wzory, na chodniku. No i zacząła lecieć piosenka, głos dziewczyny, 'Sometimes I feel the water telling me what I can or can't desire" pamiętam tez ze było takie "oooOOoo". 

Sen: naprawiono mi klawiaturę.

31 maja
ld
Przeniosłem się do czasu kiedy miałem 10 lat ale jakby jakoś wiedziałem ze to nie jest faktycznie przeszłość, może jakby jakiś film. No i bylem rzez chwile w moim pokoju w starym mieszkaniu, i jak otworzyłem szuflady od łóżka zobaczyłem mój fursuit. Zastanawiałem się, co jakbym ustawił profesjonalny serwer Linuxa w wieku 10 lat? Potem bylem w Smyku w galerii handlowej, i przy kasie kupowałem słodycze, ale kupiliśmy tylko 3, w tym 2 małe opakowania kinderków, (inflacja dotknęła również świat senny). Zapłaciliśmy za wszystko 28 zł.  potem widziałem coś o kablach sieciowych, i były takie 'murki', (w stylu tych z Minecrafta), i ot tym jakby słupem to podobno był 'port', a ogólnie pod nimi właśnie były kable sieciowe. No  i podobno to były jakieś sieci z którymi można było się połączyć, ale miały luki  chyba ze się ustawiło hasło. Planowałem o ich wykorzystaniu.  potem się uświadomiłem. bylem w galerii handlowej na 1 (czy tam 0 ) piętrze. Zastanawiałem się co jakbym kontrolował światła komendami systemowymi i to nagrał. Potem bylem w budynku. Była jakaś dziewczyna. Powiedziałem do niej 'napisz 3 najważniejsze osoby' . Wziala patyk i na piasku zaczęła pisać "ADMIN" tylko że z takimi dziwnymi literami  i nie prawnie. Zauważyłem to powiedziałem 'nie, admin. admin. wiesz kim jest administrator?!". No i potem zapytałem się o napisanie jakieś wiadomości na kartce. Napisała "Dziękuje ci że jesteś, jesteś mój".  powiedziałem'dobrze, teraz druga" ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Dziś:
Byłem w szkole. Instalowałem archa na komputerze szkolnym. Wpisałem 'archinstall' i nagle zobaczyłem filmik na monitorze, a dokładniej wiele filmików i zdjęć , animacji które przedstawiały coś w stylu procesorów, kolorowych obwodów, itp oraz jakieś memy. Jednak było to na VM. 
Oraz też znalazłem hotdoga z  Żabki, który miał 1 dzień. Była tam moja nauczycielka od polaka. Ugyzłem kęsa i zapytałem się, czy to zdrowe zjeść jednodniowego hotdoga. 
Potem miałem fake awake i okazało się, że miałem TALERZ w lewej kieszenii spodni, oraz jeszcze jakieś inne rzeczy. No i znalazłem czerwonego psa, oraz mojego psa w moim pokoju i miał on szczenię. Krzyczałem do mojej mamy (mimo tego żę byłem śpiąćy) że mój pies się oszczenił. A ona byłą zmęczona i taka coś nie chętna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Dziś:
LD: 
Wsiadłem na taki jakby mini pojazd vintage, chyba koń go ciągnął. Była tam moja ciocia. Skręciłęm to i się zderzyło, ale to przez moją babcię. No i potem byliśmy na dworze, a mój tata zabrał tam ruter. Potem byłem w galerii i zobaczyłem maskotke Tuxa. powiedziałem 'wtff, pluszak Tuxa' Zapytałem się ile to kosztuje, a pan powiedział że 20 dyszek, czy 2 dyszki no a ja mu dałem 20 zł. Jednak wiedziałem już że to sen, kiedy zobaczyłem  Tuxa. No i było to w galerii handlowej. Coś o rozmawianiu telepatycznie, a! niby rozmawiałem telepatycznie w tej galerii z jakąś NPC.   Lat ałęm. 

sen: Szukałem jakiś książe. Pomyślałem o książkach o Holocauscie, 2 W.Ś. Potem byłem w Auschwitz ale  w muzeum. Widziałem komory gazowe i je pokazywali. No i nie wiem czemu ale jadłem loda. 
Potem byłem u dziadków i pamiętam że była tam mikrofalkówa, i ją włączyłem. Widziałem filmik z lat 70? żę mikrofalówki to tylko stal i ogień. I że w przyszłości mam nadzieje że ędą lepsze. Włączyłem mikrofalówkę, i nagle zacząła wydawać takie głośne dźwięki, tak głośno buczeć. No i był tam mój wujek i się wkurzył, zaczął szarżować i nagle otoczenie zamieniło się w jezioro (otoczone jaskinią?) no i mój wujek się zamienił w murzyna , a ja również się zamieniłem w murzyna i zacząłem to widzieć z perspektywy 3 osoby. Zacząła lecieć taka dramatyczna muzyka.

LD (potem)
Byłem w Żabce. Kupiłem lody, min. taką jakby 'kanapkę' lodową. Potem byłem w aucie, jadłem miętowego loda w wafelku. Oraz też mijałem takie duże lodówki w kształcie lodów Ben n Jerry i myślałem o tym, jak pamiętam kiedy jeszcze nie było ani lodów ben n jerry w Polsce, ani Laysów, a teraz to można je kupić nawet w Żabce. Jednak nie miałem już ze sobą tej jakby kanapki lodowej. No i potem zobaczyłem taki jakby klip - rudy kot ukradł mi mojego loda. no i potem zacząłem na niego syczeć i on też i walczyć z nim. no i potem szukałem(nie jestem pewien czy to osobny sen czy nie)jakieś strony do wygenerowania obrazów z AI. Znalazłem cos, ale ten model tylko generował  coś na bazie okien gotyckich. Orz byłeem w jakimś domu no i wyszedłem na chwilę i byłem na łodzi, a potem to się zamineło w taras w górach.  Śpiewałem 'shaloooom aleichem, shaloom aleichem'. Jacyś Żydzi robili ucztę. Były tam jajka, pieczone ziemniaki no i coś jeszcze. A ja byłęm świadomy już. Taras na dworze był drewniany. Wyszedłem, były tam stoliki. i na nich to jedzenie. Chciałem spróbować tego wszystkiego zanim się obudzę. Padał deszcz (albo było własnie po ulewie) Było lekko zimno na dworze, czułem te zimne powietrze na mojej skórze, ale powietrze było BARDZO wilgotne i świerze. Było pochmurno.   Kiedy czułem że się budzę, to dotykałem koło mnie rzeczy i próbowałem się skupić na śnie żeby się nie obudzzić. No i po jakimś czasie się obudziłem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Plus za:
- Tuxa pluszowego
- loda miętowego
- rudego złodzieja
- czarnego wuja
- gothic Windows
- szalom alejkum
- świerze powietrze senne
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13 czerwca
Jechałem samoprowadzącym się autem. Byłem na autostradzie i myslałem o tym, jak nie umiem zachamować dobrze itp. Obudziłem się, ojciec był w pokoju. Chciał coś zrobić czy gdzieś mnie zabrać, ale to nie było takie ważne i chciał to zrobić tylko dlatego żeby pokazać  swoją władzę. Ja odrazu zerwałem się z łóżka, wyciągnąlem telefon i chiałem zapisać sen, ale on tam był i ja pobiegłem do łazienki żeby się skupić bo wszystko mnie rozpraszało. Powiedziałem, że muszę zapisać sen bo każda sekunda się liczy i coraz więcej go zapominam.  Chociaż nie wiem czy to jest z tego snu (wchodzenie do łazinekI) czy jakiegoś innego gdzie miałęm fake awake po ld.
W każdym razie uciekałem przed ojcem po całym osidlu, ale coś wolno biegłem. Żeby zwrócić uwagę ludzi i żeby mi pomogli zanim mnie złapie, kkrzycałem 'pomocy, mój tata to złodziej. planołem go zabić.
potem dotarłem do niewielkiej galerii handlowej, konkretnie takiego jakby parteru i na górze były ruchomwe schody i galeria. pobiegłem szybko na schody żeby mnie przypadkiem nie zauważył i uciekałem.
 wcześniej  /pozniej? możliwe że miałęm ld ale nie jestem pewien.

Ld (nie wiem kiedy go miałem) padał deszcz, ja przeskakiwałem przez ogrodzenie koło drogi, był to bardzo reaslityczny sen. dotykałem otoczenie żeby powrócić do snu. oraz miałem też sen lub sny, może nawet w tym wcześniej w którym wyskoczyłem z balkonu i latałem. padał deszcz

miałem różne ld, jak i nonld. Miałem też duuużo snów, nawet jednej nocy, które odbywały się w oczywiście słynnym miejscu - galerii handlowej. Miałem sny jakieś o palestynie, wojsku, i sny ze wzmiankami o linuxie chyba też
Niestety stała się wielka tragedia  i.. ktoś mi wczoraj ukradł telefon. facepalm    żeby zalogować się do iClouda, (w którym były notatki) trzeba przepisać kod z telefonu, więc lipa.   czyli straciłem sny z ostatnich 10 dni, oraz ponad 700 plików ze snami od roku 2022 (       naszczęście mam je zapisane tutaj)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Dziś: 0 LD

1. Coś o BDSM, zapomniałem co.

2. Był taki serwer Discord dla  jakieś grupy/użytkowników FetLife. Był jakiś chat roleplay/pisanie jakby historyjek, a ja sie zbytnio nie angażowałem dodałem postać/ze wchodzi, i to była 22 letnia kobieta o pseudonimie BDSM coś tam. No i zapytali się ile ma lat, i czy to k czy m.  pote była 1 grupa dla nastolatków w przedziale 11?-14 (tak pisało). Dziwiłem się, że w ogóle takie coś jest i pozwalają, bo  FetLife jest 18+, ale to było bardziej w takim sensie pewnie edukacyjnym że lepiej żeby  byli tu niż na fet czy coś. Była to grupa Polska. Dołączyłem tam, był o to w formie takiego kanalu na discordzie.
No i dołączył jakiś troll, i widziałem mnustwo randomowych zdjęć, pamiętam że było zdjęcie jakby sieci komputerowej, urządzeń połączonych ze sobą i serwer. Nie było widać nicku, ale zobaczyłem kto to i ta osoba nie była już na serwerze bo chyba ją wyrzucili. Była to 'Klara' i miała diament z Minecrafta w profilowym. Postanowiłem ją zaprosić do znajomych bo uznałem że to dobra okazja żeby zareklamować mój serwer. W ogóle nie byłem na moim głownym koncie na discordzie.
Od razu napisała "FetLife??" ja odpisałem, że tak. Potem zapytała się czy jestem w przedziale 16-19. Napisałem że tak. Widocznie kogoś szukała. No i potem wysłałą mi dłuugi formularz z chyba 14 pytaniami, pytania były bardzo randomowe i śmieszne, niestety zapomniałem co to było. A potem nagle wysłałą mi dziesiatki swoich nudesów. Okazała się to być dziewczyna o czarnym kolorze skóry, ale miałą żółte zęby i jej brakowało zębów. Miała podobno 16 lat, jednak wyglądała na ok 20. 

3. Widziałem występy i różne triki na scenie. Nagle Oliwia (stara koleżanka z 1 i 2 klasy) mnie zaprosiła na scenę. wyszeptała do mojego ucha że mnie kocha.

4. Były 2 budki. Śledziłem ich i się chowałem za drzewami itp. podobno byli to Illuminati. Potem oglądałem jakieś tiktoki, nagle wszedłem do pokoju i tam było mnóstwo ubrań o różnych rozmiarach oraz przy oknie onesie w rozmiarze do 1.r.ż oraz dla dorosłych.

5. spojrzałem w lustro i miałem jarmułkę.

6. Moja mama powiedziala, że musi mi coś powiedzieć. Powiedziała mi 'Przeszłam na Judaizm!!" a ja powiedziałem coś w stylu "serio?! co? jak?" ale po jakimś czasie mi powiedziała, że żartuje.


część któregoś snu  - moja mama pokazała mi zdjęćie mojej przyjaciółki z  3 kl. Powiedziała ale wyrosła, czy coś w tym stylu. Potem też mowiła coś o 'Jezusie' (jakimś jej niby bracie czy coś) i że tak poprostu ma na imię, i ja się pytałem ile ma lat, a ona powiedziała że 5.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kys - Dziennik snów Kys 56 22,133 04-09-2026, 21:13
Ostatni post: Kys
  dziennik snów doysoyk Doysoyk 35 7,280 20-01-2026, 21:30
Ostatni post: Doysoyk
  Dziennik snów Sennego Spacerowicza Dream Walker 323 182,028 18-01-2026, 22:35
Ostatni post: Dream Walker
  Dziennik snów Zupyztrupa Zupaztrupa 16 2,548 14-08-2024, 10:03
Ostatni post: Zupaztrupa
  Dziennik Snów Neo Neo 2 777 13-07-2024, 21:05
Ostatni post: Neo

Skocz do:

UA-88656808-1