Dziennik snów Kilera
3 grudnia, 2023
ld na końcu - kolejność snu pomieszana
Byłem w jakimś parku wodnym, potem u ojca i uciekałem od niego czy probówałem sięuwolnić, potem LD ale chciałem wrócić do fabuły snu, a potem (???) zamieniło się w karton i zacząłem dzgać ten karton, a potem podchodziłem do randomowych ludzi i pomagałem im i był jakiś dziwnie wyglądający typ, szukałem czegoś i powiedziałem "praktyka czyni mistrza" a on powiedział "co studjujesz" a ja powiedziałem "informatyke" i coś jeszcze powiedziałem ale zapomniałem co, i potem spotkałem jakiegoś gościa i się uświadomiłem  i on coś gadał o poprzednich życiach i że robił "kraje" a ja powiedziałem 'byłem z planty avyon wiem że to trochę dziwne no i żyłem w atlantydzie' byłem w galerii ,wcześniej byłem w kinie na filmie o Minecraftcie i widziałem walkę ? i endermany, popatrzyłem się mu w oczy, (aa, to się zamieniło w jakby prawdziwą grę minecraft) i potem poszedłem do jaskini (ogólnie to był jakiś turniej) i zacząłem je zabijać, miałęm dużo enderpereł i potem okazało się, że byliśmy w kinie i to było w galerii, więc zaczałem chodzić po galerii.
Okej, więc początek akapitu to był koniec snu, potem zacząło mi się przypominać no i ten "karton" też był pod koniec snu, jak już byłem w galerii. park wodny chyba gdzieś wcześniej był. ld był pod koniec snu, w galerii.
4 grudnia (2023)
Coś o "lesie", były sklepy żabka i nie wiedzieliśmy co się tak naprawde działo. Była jakaś mordercza organizacja (ale potem na kartce napisałem 'jestem świadomy". Ta organizacja zabiła dziennikarza? ukrywali dużo tajemnic i sekretów i rządzili światem. 2 sen chyba też o tym był. 
Uciekałem do innego miasta czy coś, i walczyłem też przed nimi, brońmi które miałem w ręce. Używali też symboli i żołtego? i mieli świecące piramidy. Nie bali się zabijać. Chciałem się obudzić w pewnej części snu, bo się uświadomiłem. I potem chyba sięobudziłem, otworzyłem swoje ocz.y
Wcześniej ;sen - byłem na placu zabaw Loopy's World, wspinałem się na górę na 1 piętro i potem zjeżdżałem ze zjeżdżalni, i chciałem też wypróbować inną zjężdżalnie i ukryte przejścia, ale potem musiałem iść i  mówiłem 'pls nie chce jeszcze iść".
6 grudnia
Byłwm w galerii handlowej. Widziałem innych ludzi, animatroniki i robili zdjęcia szkolne i musieliśmy stać w rzędzie. Potem pani powiedziała, że muszę się zarejestrować żeby być na zdjęciu i podać swoją klasę. Potem coś tam robiłem no i potem byłem w restauracji i nie mogłem jej wcześniej znnaleść, byli tam moi rodzice i sięnagle uświadomiłem i powiedziałem "no to jest LD!" ale też nie chciałęm się budzić, więc chozdiłem w kółko i potem wejżałem przez okno i się potem obudziłem. W tle leciał Amerykański rock 'n roll z lat 50.
7 grudnia, 2023
Rozmawiałem z jakimś amerykanem w Internecie. napisałem do niego 'sorry if u think' coś tam cośtam,' will make you sound like i showspeed in 11 minutes lol'. I on coś idiotycznego odpisał ale ja nie odpisałem. Potem stworzyłęm nowe konto na Reddicie (mam perma, rip 30k karmy) i ktoś w jakimś poście napisał że jest z "Avyon" i został "shakowany" przez "jots" (jakaś literówka może?) a ja pisałem rzeczy w stylu wtf, kupa bzdur, napewno jest 'jot'.

Potem byłem na moim serwerze i coś było o 'shell' i potem nagle ktoś to zhakował a ja zacząłem (nie mogę się doczytać co) i tworzyć wiele procesów i je zamykać komendą i wpisałem 'stop' na konsoli Minecrafta, i widziałem powiadomienie. Potem coś o 'NANO' i potem krzycząłem coś tam coś tam "nano!!" coś tam coś tam "nano!!!" i potem znalazłem się w galerii handlowej i nadal to krzyczałem i panikowałem. Potem się uświadomiłem ale nie na długo - obudziłem się.

Sen
Byłem w jakimś budynku, czy pod ziemią. Były tam tunele, przejścia, schody i duże drzwi - otwierały się same, jakby były elektryczne/mechaniczne, ale były one zrobione z gładkiego kamienia (nie cegieł) o kolorze żółtym/piaskowym. Widziałem dużo złota i pięknych symboli i też trochę czerwonego. Wszędzie był ten kamień. Były też mechanizmy zabezpieczające. Uciekałem przed ojcem. Byłem potem na zewnątrz i zobaczyłem coś (?) coś o płaceniu i uciekaniu, i potem skakałem na jakiś liniach i jakiś gościu powiedział mi coś o rzucaniu piłką i że rzucił ją wcześniej więc mogę ja rzucićtą piłką, kopnąłem ją i nuciłem jakąs melodię co brzmiała jak jakieś starożytne przyśpiewki.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
8 grudnia, 2023
ld na końcu
Byłem w jakieś grze czy coś, ale musiałem ogólnie przywrócić pokój żeby można było normalnie graćw tą gre czy coś. Potem widziałem jakieś wesołe miasteczko itp czy coś i salon gier vintage a potem slysząłem  muzykę z lat 90/80 i widziałem parę superbohaterów. Zaczało się w jakiś miejscu i ten superbohater nazywał się chyba SilverHawk? i nosił strój stylizowany na ptaka i widziałem jak biegnie z innymi bohaterami na drodzę. Potem sie uświadomiłem i widziałem coś z 3 osoby i zacząłem (??? nie mogę się doczytać) bo zacząłem być 'bliżej wspomnień'.

prosto do LD, przypadkowo
Widziałem jakieś obrzy/hipnagogi i obrazy salonu mojego i się na nie patrzałem i potem nagle zacząłem w nie dosłownie wchodzić i mogłem się rozglądać i pomyślałem "zaraz, czy ja właśnie przemieniłem to w sen?" nie czułem za bardzo powietrza ani to nie był za bardzo realistyczny, chodziłem w salonie i otworzyłem balkon i nagle sen stał się barzdiej realistyczny i czułem wiatr i było bardzo zimno no i pomyślałem "dobra, teraz wiem że to już NA PEWNO jest sen. świadomy sen." wyleciałem i latałem w mieście, widziałem chmury itp. Wcześniej ja już spałem i potem z tego co pamiętam to się chyba obudziłem albo jak się budziłem to własnie ponownie wchodziłem w sen.
9 grudnia, 2023
Jakiś gościu niósł/niusł (z tego co pamietam był ubrany w wojskowe ubrania) mnie na rękach bo byłem na jakimś treningu/egzaminie przyszłych żołnierzy czy coś zapomniałem jak to się nazywało no i potem musiałem zapalić świeczkę i dopasować ją do koloru i nagle zobaczyłem żółty ogień i trener powiedział "widzisz? to jest twój talent. ty też możesz tworzyc ogień." Wczśniej bałem się że nie wygram bo wszyscy byli napakowani i mieli ponad 20 lat, ale podpaliłem tamtą świeczkę siłą własnego umysłu. I potem on coś powiedział że ja jestem 100% pewny i kiedy próbowałem zostać we śnie bo się zacząłem uświadamiać obudziłem się i on nie skończył gadać.
wcześniej miałem sen o budowaniu w iminecraftcie.

Wcześniej miałem  też sen, w którym musiałem być dawcą krwi (i dać dużo krwi) dla mojego kuzyna, ale okazalo się to być scamem.

11 grudnia, 2023
Banicja
Młoda kobieta, bardzo niska ale ładna odwiedziła mój dom i powiedziała, że musiałem być zbanowany z Quory za spam czy coś. Zapytała się o moje nazwisko, a ja powiedziałem jej moje nazwisko. Tlumaczyła, że musiała to zrobić.  Byłem w łazience przez chwilę, a potem wróciłem. Miała za chwilę już opuścić dom. Zapytała się czy brałem dragi. Powiedziałem "Dlaczego tak myślisz?" a ona powiedziała, że jej mąż zna moją historię wyszukiwania i śledził moją historię wyszukiwania przez 2/4 lata i powiedziała, że to nie ma znaczenia czy to było 2 czy 24 lata temu czy coś w tym stylu. Zapytałem sę jej, czy jej mąż jest z FBI czy coś. 
12 grudnia, 2023
ld (pod koniec)
USA  coś tam z Niemcami i była chyba tam granica. Podzieliły coś.
Byłem w Stanach i były tam wszędzie worki na śmieci oraz było dużo bezdomnych ludzi i trupów.  Zobaczyłem w dali ogromną flagę LGBT. Zobaczyłem pod słupem za budynkiem grupkę nastolatków/alternatywek. Zapytałem się ich coś po Polsku, ale potem złapałem się za głowę i powiedziałem "Oh.. Do you speak Polish?" i podeszła do mnie jakaś miła, starsza pani i powiedziała że zna 9 języków.  Powiedziałem do niej "No to tak, widziała pani tą flagę LGBT itp? Wygląda na to, że dużo osób ma coś do powiedzienia na ten temat - ja jestem jedną z nich.(tych osób)" Powiedziałem do nich "No to ogólnie, czy uważa pani że ci ludzie zaslużyli sobie czymś na takie uznanie/reklamę? I czy powinni być bardziej reprezentowani niż np. zwykli ludzie?" a pna powiedziała "nie" a ja powiedziałem coś w stylu "no właśnie, ogólnie uważam, że nie powinni być bardziej reprezentowani, ale też nie mniej." i potem powiedziałem "no ale tak, ja ogólnie nie mam nic przeciwko co temu co ludzie sobie razem robią, tylko poprostu wiesz" a potem się uświadomiłem  i pomyślałem "coż, niektórzy może myślą że mam wydealizowany obraz Ameryki w głowię, a dziś mam taki sen.." No i ogólnie większość rzeczy potem było zbudowanych z kamienia, żółtego kamienia.  No i zobaczylem tory  podobno tam były s uper szybkie pociągi przejeżdzające od kiedy ta sprawa z niemcami się rozpoczęła. Potem zobaczyłem pociąg zrobiony z kamienia, żółtego, gładkiego kamienia z jakimiś jakby "wyciętymi"/wyżeźbionymi wzorkami małymi, ten sam pociąŋ co miałem w wielu snach i nagle zauważyłem że gdzieś pisało "ATLANTIS' na tym pociągu czy coś, i ja nagle wskazałem na to moim palcem i krzyknąłem "ATLANTIS!! TAK!!!"  Potem próbowałem streścić sobie cały sen żeby go zapamiętać. o, wcześniej powiedziałem do tych nastolatkóœ 'coż, jestem pewien że macie coś na ten temat do powiedzenia, wysłucham to"



LD

nonld albo ld

Byłem gdzieś, padało. Założyłem czapkę i było mokro i deszcz padał i nagle zobaczyłem mojego zmarłego psa. Patrzyła się na mnie. Krzyknąłem jej imię i powiedziałem 'tak bardzo chce cię z powrotem..'  i potem ktoś powiedziałem i potem ktoś powiedział (coś czego nie mogę się docytać) i że to 'twój strach i wstrzymane emocje' czy coś tym stylu xd.
14 grudnia
LD
byłem w jakimś burdelu czy coś i uprawiałem wiadomo co z różnymi kobietami, grubymi, chudymi,.. i tez z dominą z zapałkami nie wiem czemu  no i powiedziałem 'czemu po stosunku seksualnym sie budzę albo kiedy są silne emocje"
19 grudnia, 2023
ld pod koniec
Było jakieś święto japońskie i festiwal z rynkiem, sprzedawali Japońskie i Azjatyckie słodycze. Najpierw tobyło w małym pokoju. Też przez chwilę byłem w galerii handlowej. Ten festiwal nazywał się MCKDIAX. Był tez rynek.  W galerii bawiłem się w betka z 2 albo 3 ludźmi. Miałem torbę pelną słodyczy i potem byłem we W. w autobusie i było też dużo Chińczyków i podobno mialem "2 konta", jedno w latach 90 a drugie w latach 2000 i wylogowałem się lat 90 albo 2000. Powiedziałem "Kto chce na mój serwer?" w pociągu/autobusie i jakaś dziewczyna krzyknąła "Damian chce!" i wskazała na jakiegoś chłopaka. Powiedziałem "IP to MC kropka (nazwa) kropka PL" a potem też podałem stronę  www i na moim telefonie zobaczyłem moją stronę www. Powiedzialem "zapraszam na serwer *IP ponownie*. no i miałem napisać coś do mojej mamy i zapytać się którym autobusem powinienem wrócić do domu, a ten autobus to jakiś randomowy był. Nagle zaczałem sobie myśleć "zaraz, co jeśli to ejst sen? Japoński festiwal którego nazwy nawet już nie pamiętam, w Polsce? Worek pełen oryginalnych słodyczy z Japonii? brzmi jak coś mało prawdopodobnego." Nie ruszałem się , tylko siedziałem. Pomyślałem ' dobra, to musi być sen. " nie chciałem tez się obudzić.
20 grudnia, 2023
Byłem w drużynie kotów a wcześniej w grze o dzikich kotach no i ktoś był moim wrogiem i coś tam o magii, anty-magii i trującej wodzie, ktoś był schowany w dużym pokoju ale nie "kwadratowym" ale bardziej takim "skomplikowanym" z "małymi schodami i wejście na cos" i coś tam vintage i ktoś chciał nas zabić i mieli wodę a ja szybko wszedłem do czystej wody czy kałuży, która nazywała się 'woda/lód" myłem swoją twarz i piekło mnie albo nie piekło mnie. i potem ktoś ise poruszał i chcieliśmy uciec, i były.. wagony? i byłem bliżej kotów i nasz wróg (?) a potem miałem fake awake i nagrywałem ten sen 

21 grudnia
Serwer cubegame nareszcie odżył, ale było tylko kilka ludzi połączonych do sieci. 
Sen; był bug na moim serwerze - ludzie mogli używąc komend przed zalogowaniem się i ja to przetestowałem. Planowałem to naprawić.
22 grudnia, 2023
LD
Biegłem do domu (wracając z żabki) i na początku nie wiedziałem że to był sen, ale potem myślałem coż, biegnę szybko i czuję powietrze i to przypomina moje sny, i pomyślałem 'zaraz, czy ja teraz śnię? to również sen, to jest sen!" no i przestałem biec i postanowiłem polecieć ale też próbować się nie obudzić. potem byłem już pdo mom budynkiem, obudziłęm się, chwyciłem za mój telefon i zacząłem pisać (próbować pisać sen) ale kiedy otworzyłem oczy, telefon znikł z moich rąk i musiałem chwycić za telefon poraz drugi. też słyszałem piosnekę lady gagi przd obudzeniem się. w skrócie - miałem fejk awejki. 
Wczesniej miałem sen ; byłem w kinie i oglądałem trailer  gry SAo Unital Ring a potem filmu horro o jakieś lalce i tez miałem sen, w którym moje koty obsrały mi parapet i łóżko.
23 grudnia, 2023
Przykładać się? (tak pisze) a potem coś o gadżetach i potem nagle nie było prądu po drugiej stronie i zacząłem uciekać , potem się uświadomiłem i wskoczyłem do auta a wcześniej czytałem o atakach terrorystycznych i coś  o Talibanie. Aa, to chyba ten sen w którym byłem na rynku i przeglądałem produkty i mieli zrobić atak no i potem sie uświadomiłem i wsiadłem do auta.

24 grudnia
Obrabowali mnie. Ukradli mi wszystkie kieszonkowe, monitor, komputer.. Byłem w aucie potem. Jakoś się dostali do mojego kompa i zalogowali się na moje konto na Reddicie, które zostało zbanowane i się śmiali. Mieli do samolotu wsiąść.  Przez chwile też w sklepie byli. Powiedziałem "jesteście POJEBANI!!" i gościu się na mnie popatrzył i powiedział "ty też.". Potem jakiś gościu powiedzial że musi się dostać do 'shell', wyciągnąć cenne dane/informacje i potem sformatować dysk. Krzyczałem i błagałem żeby tego nie robili, i powiedziałem "mam Linuxa!" (chociaż wtedy nie miałem) i nie mogłem się oprzeć chwaleniu się i powiedziałem, że miałem "30 tysięcy karmy na Reddicie". Mieli zainstalować jakiś program o nazwie "Crotch" i widziałem ikonę  "64x bit set up finished". Miała pomarańczowe logo". Chciałem zadzwonić na policję żeby ich zatrzymac jak najszybciej można. 
Wcześniej sen: Byłem w galerii handlowej i jadłem najlepszego burgera w życiu.  Było to w czymś w stylu kina na wyższym piętrze w galerii handlowej, były czerwone firanki i burger miał pyszną wołowinę medium/medium well, miękka ale chrupiąca na zewnątrz bułka, sos, ser czy coś  i miał też jakby oliwe czy jakiś sos na bułce czy coś, zamówiłem kolejnego bo sie nie najadłem i pamiętam też widziałem "conco"? z Minecrafta o jakimś gościu jak się kłócił i wyzywał dzieci na VC.
25 grudnia
ld
Byłem na bahamach hawajach. Byłem na ciepłej i czystej plaży. Ktoś powiedział że nie wiedział takiej plaży od dawna.  Potem się uświadomiłem i widziałem jak auta przejeżdżają, i postanowiłem polatac nad nimi. Potem byłem w domu zmarłej babci i była moja zmała babcia, ale wiedziałem że to nie ona bo ona umarła. Też widziałe moją mamę. Było żarcie i coś o SAO i w głowie odtwarzałem dialogi/mysli z light novel (książki) SAO Alicization, (nigdzie nie mogłem znaleść ksiązki ale jakiś gościu z USA mi pod postem fragment wysłał na Reddicie) "What do you mean he is not from this world? You mean like, from the Dark Territory? No, that's surely not the case. Or maybe he is from a completely different world, a world beyond this world that we can't comprehend?"  "I thought he might have been from the Southern Empire based on the color of his hair.." widziałem też smoki itp a potem widziałem takie okno futurystyczne/hologramowe szare, mechaniczne dźwięki i pisało "Converting... Initializing characters... collecting objects... deletion complete". 

Sen: zrobiłem literówki w Angielskim i przez to wysłali mnie.. do dentysty. czy do psychiatry. Powiedziałem do nich "co? jak prymitywny świat musi być żeby traktowac błędy w angielskim jako chorobę psychiczna? a ona tlyko dmia".
Potem nie wiem czemu ale mówiłem coś o SAO i o komendach systemowych i ktoś powiedział a co jeśli te komendy są dla użytkowników  istnieją a ja powiedziałem istnieją, ale tylko w fikcji

LD?
Byłem w pokoju i działy się dziwne, nielogiczne rzeczy. Obudziłem się we śnie  na kanapie  i widziałem niebieską ładowarkę ? i myślałem że nie jestem śpiący i potem było drugie? użądzenie? i potem nie mogę się doczytać  byłem w tej samej pozycji w łóżku a potem pomyślałem co jeśli to jest rzeczywistość? a potem co jeśli to był sen? żeby wystabilizować sen czy coś a potem znalazłem dziewczynę i zacząłem się z nią całować no i potem odsuwałem się i znowu, bo nie chciałem się obudzić, ale w końcu się obudziłem.

Sen:Znalazłem duuuużo diaxów w Minecraftcie, i znajdywałem nawet więcej. Potem znalazłem nawet z 45. 
Sen: cos o tablecie nonld
Sen: dostałem laptop i zmieniłem system na Linuxa, ale dowiedziałem się że to Linux Mint.
26 grudnia
LD
Byłem na jakimś festiwalu. Była tam dmuchana zjeżdżalnia/plac zabaw i był tam jakis YouTuber który coś mówił,  i tam było stoisko z jedzeniem  i była kolejka ale chyba się spuźniłem czy coś. Potem się uświadomiłem, byłem w moim miasteczku i powiedziałem 'SYSTEM COMMAND: FLY ON! SPEED 7!" i potem powiedziałem o, lucid dream! (dla jakby dowodu) a potem latałem i próbowałem sie nie opbudzić. Latałem w kierunku Lodówki (lody naturalne) w moim miasteczku a potem miałem fake awake i zapisywałem ten sen. 
Wcześniej sen : grałem w Minecrfta.
27 grudnia
DługiLD
Byłem na plaży, zobaczyłem komiksy W. o Minecraftcie i kańciastym świecie. Były dosyć śmieszne. Chciałem je zabrać, ale zostały na plaży i potem byłem a potem byłem u dziadków, była impreza, byłem tam długo i chodziłem i tez był tam agresywny lis który na mnie skakał, dosyc długi sen i potem zastanawiałem się ile ja już śniłem ? może 30 minut? a potem grała muzyka disco polo i tańczyłem a potem wyszedłem z tego mieszkania i chciałem wrócić na tą plażę żeby  zobaczyć co bylo w tych komixach, i pomyślałem że może skrócę drogę umysłem, ale nie chciałem się budzć czy coś więc wróciłem no i nagle jakoś snu się bardzo pogorszyła, z 2k ultra HD na 300p, i potem się zaczałem budzić, chciałem zostać we śnie ale się obudziłem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29 grudnia
LD pod koniec
Padał deszcz. Byłem gdzieś i ojciec chciał mnie wysłać do domu samo-prowadzącym się autem. Auto to miało GPS i kierownica się sama ruszała. Swoją droga, dopiero z kilka miesięcy temu dowiedziałem się, że takie auta naprawde istnieją, a miałem te sny od lat. Nie byłem pewien czy powinienem wsiąść, ale wsiadłem. Auto samo się prowadziło, ale ciągle zderzało się o ściany, krzaki i nagle na drodze się zderzyło o krzak i normalnie obróciło o 360 stopni, tak BUM!. I wyglądowalo na drodze podwoziem do góry. Udało mi się wyjść. No  i potem zadzwoniłem do ojca i go opeiprzyłem na parkingu podziemnym
"Pedale jebany! Pedał!" 
"Ta opcja nie ma sensu! Jeśli to auto nawet nie może jeðzdzić poprawnie to wyobraź sobie jak będzie na autostradzie!"
"Nie, nie boję się, poprostu nie jestem kretynem i myślę logicznie!" "a, rasista? I kto tu jest teraz rasistą?!" A ludzie w garazu parkingu od galerii handlowej się na mnie gapili. 
I potem  znowu byłem w aucie, ale widziałem je z perspektywy 3 osoby (jak w GTA) jeździłem super szybko na autostradzie, nie wiedziałem jak zwolnić więc nacisnąłem prawy pedał i dałem gazu i potem lewo i spowolniłem, nie wiedziałem jak poprawnie zachamować no i nagle przygotowałem się na śmierć. 
"Cóż, co jeśli umrę bo nie umiem jeździć?" i przez chwilę naprawdę się obawiałem że umrę. Ale nagle pomyślałem "Cóż, ta cała sytuacja nie wygląda mi na coś rzeczywistego. Kiedy ostatnim razem jechałem na autostradzie? I sytuacje tego typu zawsze okazują się być snami a potem się budzę." Więc doszedłem do wniosku, że to był sen. Ale po jakimś czasie się obudziłem.

30 grudnia
Jechałem z plaży gdzieś między lasami na drodze. Widziałem dużo zwierząt, nawet dziki małe, móły itp. Jeździłem też na móle i głaskałem go. Powiedziałem "o, mół!" też był wielki tygrys. 
No i spotkałem małe tygrysiątka na ziemii/piasku obok drogi. No i zacząłem się tarzac i bnawić z tymi tygrysiątkami. Mogłem się z nimi komunikować. Zapytały się o moje imie. Powiedziałem "Kamil" tygrys powiedział "fajne imię". Zapytał się, czy też jestem tygrysem. Ja powiedziałem że nie, chociaż mamy dużo podobieństw. Potem on zaczał żartować a potem się tarzaliśmy na ziemii. I potem dowiedziałem się, że podobno mogłem się komunikować z nim dzięki Microsoft coś tam. Byłem też obok klatki, w której podobno miałem spać (takiej dużej klatk) na podłodze, bo ktoś powiedział że mogę się zdrzemnąć a ja powiedziałem "zaraz, czy tu nie śpi tygrys? nie jest to klatka tygrysa?" on powiedział "tak" a ja powiedziałem "cóż,,ok , co jeśli tygrys zobaczy śpiącą ofiarę i jego instynkty się aktywują? co jeśli potrzęśnie klatką?" Potem znalazłem magiczną książkę i słownik - był to słownik czeski/słowacki, a potem nawet bardziej czy tam książka i tam pisało o tym jak się samogłoski zmieniają jak jest "o" po "t" i że nie może być wymaywiane jako coś tam czego nie pamiętam tylko jeszcze coś innego. ZWidziałem coś "IA". Widziałem też przykład w tym słowniku/książce pisąło "administrator". potem to się okazało być częścią jakiegoś filmu fantasy czy coś.


Sen wcześniej" znalazłem diaxy i zawarłem sojusz ale potem okazało się to być zakrytym placem zabaw w galerii handlowej. 
Sen:
Byłem w galerii handlowej ale bez butów i na boso, więc chciałem kupić  tanie buty w galerii handlowej. Szukałem butów i znalazłem rękawiczki "bez pal owe" z nadrukiem boxerów i z logiem na nimi. Potem szukjałem lumpexu żeby kupić jakies buty. Miałem przy sobię kartę a kieszonkowe chyba wydałem wcześniej. Potem na parkingu przez galerią spotkałem moją mamę z kimś innymi, była 9:00 i powiedziałem jej że chce być wciąż w tej galerii ale sam i w mcdonaldzie i możę kupie pralinki ale jakieś takie bo one drogie i może pójde do restauracji. Potem byłem  u jakiegoś krawca, wyglądał na Azjatę, mówił coś po Japońsku chyba a ja powiedziałem "nihonjin desu ka?" ("czy jesteś Japończykiem?" po Japońsku) ale mi nie odpowiedział, więc pomyślałem że może być tak naprawdę Hindusem. No i zrobił mi proste buty ze skóry czy czegoś podobnego i on też uczył yogi czy coś w tym stylu.
Potem miałem kolejny sen o galerii handlowej i jeszcze jeden o Minecraftcie .

Sen (przed tamtymi snami) Byłem z ojcem w jakimś miejscu inspirowanym Atlantydą, które wyglądało jak ten hotel/miejsce Atlantis Bahamas i wolałem żeby go tam nie było ale byłem bardzo szczęśliwy że mogłem być w takim miejscu.
Sen o Minecraftcie, jeden z tych dwóch - Ktoś zrobił plakat w Minecraftcie dla mnie i musiałem pobrać texturepacka bo to było w texturepacku i potem zobaczyłem obraz/zdjęcie głowy Herobrin'a i myślałem zaraz czy oni g go dodali? a nie, to pewnie ten texturepack.
31 grudnia
ld (potem)
Moja ciocia i moja mama powiedziały że gdzieś idą/muszę iśc i zeby sie ubierać i na poczatku podobno chyba o dętyste chodziło a potem o ; "powiedziałem "czy to zaczyna się na "P"? a one powiedziały "tak", ale to dla twojego dobra czy coś w tym stylu. (psycholog) a ja powiedziałem "coo, nie , nie potrzebuję!" i one myslały coś a ja się ubrałem i nosiłem białe dresy, bluzę, białą kurtkę, czarny bezrękawnik na to. Oraz kapelusz. Do kieszeni spakowałem kasę, na poczatku monety ale potem zamieniłem to na banknot 100złotowy, który dostałem na święta. Potem włożyłem moje AirPodsy pro do kieszeni oraz mój telefon. No i kiedy one zeszły na dół już, to ja powiedziałem 'tak idę" i uciekłem. One już chyba szły, (a wcześniej zobaczyłem jakieś powiadomienie na moim komputerze i powiedziałem 'zaraz, mam nortona?" i wyszukałem 'norton guardian" na kompie no i wracając do tamtej treści, wyleciałem szybko (nie dosłownie wyleciałem) z mieszkania, była noc i biegłem SUPER szybko i przebiegłem koło kościoła, robiłem wszystko żeby mnie nie zauważyły i potem trafiłem do jakiegoś miejsca o którym już śniłem - było to koło moża (ale nie na plaży) było to jakby muzeum średniowieczne albo przynajmniej we wcześniejszych snach, były tam duże schody/kamienie po których się schodziło na dół (kamienie szare, i takie kamienie nie te gładkie) wszedłem do tłumu, zeby mnie nie znaleźli przypadkiem no i był jakiś dzieciak i on powiedział coś do mnie w żarcie a potem zeszedłem na dół. Trafiłem do autobusu, który odjechał i się cieszyłem i myślałem o tym, że teraz to na pewno mnie nie znajdą. Miałem 100 zł, więc mogłem wrócić.  no i tam byla moja babcia ale mnie to nie obcodzilo za bardzo, ale potem tylko trochę więc założyłem kaptur na mój kapelusz może po to żeby mnie nie zauważyła. Potem zobaczyłem zdjęcie dwóch dziewczynek trzymających pluzsaka Chicki z fnafa, jakby bardziej rysunek tego a potem jakiś pracownik chodził i się ocś mnie zapytał, potem podobno był "nowy" robot, robot niemowlaka i chciałem zobaczyć go (jak wszyscy pasażerowne autobusu) a potem trzymali to prze de mną i nacisnąłem jego pępek i pomyslałem "co? to lalka! a ja myślałem że to będzie jakiś android, a to zwykła lalka!" (nazywało się to swoją drogą (coś tam/wersja B".
Potem oglądałem czy sluchałem SAO czy coś, potem Kirito był pod pociągiem z jakąś osobą i dzikiem, i musiałem podobno "matematycznie obliczyć" ile razy bym musiał przejechać tego dzika żeby umarł i potem nagle zjawiłem się w pociągu, ale to był taki mały pociąg i widziałem go z perpsketywy 3 osoby, i to był taki nowoczesny pociąg ale potem zamieniło się to w malutki jakby pociag jakby w bardziej wagon albo coś w stylu kosiarki z wagonami oraz ja nim jeździłem, ale już z perpektywy 1 osoby. Miał on taki jakby patyk, jak w pierwszych autach oraz był on odkryty, nie miał ścian ani nic więc bardziej to był jakiś jakby pojazd na toarch. No i to się okazało bardziej być grą czy coś. Musiałem jeździć w kółko tym samym torem i po prawej była przepaśc, a ja przejeżðżałem przez drzewa i las i potem znowu aż przejechałem dzika i ktoś inny żeby zademonstrowac, ejszcze bardziej go rozcioł. No i nagle się uświadomiłem i wiedziałem że to sen. Był to realistyczny sen, patrzyłem się na kierownice, otowczenie i tp i powiedziałem "wow, ale ten sen jest realistyczny i ma tyle szczegołów" chciałem też to zapamiętać. Jak się chyba nie patrzyłem to rzeczy były rozmazane czy coś. Potem się obuzdiłem.

2 stycznia
LD
Była noc i zobaczyłem wóz policyjny. Potem był dzień i coś pisze że ktoś nie był ani elektryczny? ani wysoki.. aa, płot. Byłem w więzieniu, w którym też były małpy. Udało mi się uciec i powiedziałem "okej, to jest świadomy sen" byłem potem w galerii handlowej , w sklepie i śpiewałem ale bardzo dobrze i potem zobaczyłem swoje odbicie w lustrze, potem chodziłem znowu i biegałem. Powiedziałem coś o Linuxie czy był jakiś wątek o Linuxie. czułem jakbym się miał zaraz obudzić ale próbowałem się oprzeć temu uczuciu.  Dotykałem wszystko obok mnie potem byłem w sklepie i leciała muzyka i coś spiewałem. Ludzie przechodzili, kobiety i mężczyźni i byłem n górnym piętrze galerii ghandlowej. Chodziłem i biegłem czasami ale kiedy chodziłem mogłem tylko postawić jedną nogę prze de mną i potem drugą a po jakimś czasie się obudziłem.


LD, piękny ld
Widziałem  moją zmarłą babcie i zmarłego psa, była dziwna atmosfera a ja wszedłem na balkon i wyskoczyłem z balkonu, latałem i widziałem piękne polany,  łąki, drzewa, lasy i leciałem bardzo wysoko nad nimi. Latałem jak orzeł, miałęm ręce rozłożone i mogłem też widzieć rzeczy bardzo daleko i jak świat mi się generował.  Potem poleciałem lekko niżej a potem wylądowałem chyba. Słońce na mnie świeciło, zobaczyłem psa i jakiegoś chłopca czarnego obok targu a potem chodziłem i biegałem, czułem jakby morfeusz zaraz miał zamiar mnie wyrzucić z krainy snów. Dotykałem piasek/trawę, próbowałem się powstrzymać przez obudzeniem, ale niestety się budziłem, sen stawał się ciemniejszy i potem zobaczyłem pustkę, otworzyłem oczy, ruszyłem nogą i bum - byłem w realu.
4 stycznia
ld. O "slole drugiej itp" i nie moge się doczytać z notatnika hah. Potem mowiłem "hmm, swiadomy sen" bo nagle miałem takie poczucie teraźniejszości. Wcześniej widziałem galerię handlową POLONIA i myślałem że w moich snach, w małym mieście było przejście do galerii handlowej . Pomyślałem "hmm, dobrze, swiadomy sen, fajnie". Wczesniej też był ze mną chłopak i dziewczyna. Potem poszedłem i widziałem tory i pociąg miał przejechać czy tam auto ale sen nie był zbyt realistyczny, więc probowałem wejśc głębiem w sen. iwdziałem tramwaje itp i potem chodziłem i powiedziałem "hje mogę jakiś fajny sen" i nagle wszystko zacząło  znikac i pojawiłem się w miejscu, otoczony drzewami i coś zacząło się z chmur tworzyć i nagle się obuzdiłem. Miałem potem fake awake i nie działał mi notatnik (na telefonie) więc zaczałem szybko nagrywać sen głosowo.

5 stycznia
kilka ld podobno 
na początku reklamowałem serwer gdzieś w Japonii a potem uciekałem za szkołą z jakąś dziewczyną.  sen byłem na balkonie i potem na plaży i uciekałem i potem latałem i się budziłem i wracałem do snu. miałęm faeke awake albo nie wiem i powiedziałem coś o świadomych snach do zmarłej babci. 
6 stycznia
LD
oglądałem jakiś filmik na youtubie, w któym youtuber jadł jedzenie i nagle wyobraziłem sobie jak jem to jedzenie i mogłem czuć smak coraz silniej i czuć jak je przeżuwam. Myślałem, że muszę być głęboko zrelaksowany. No i byłem na krześle i zobaczyłem pokój i przestrzeń koło mnie, i powiedziałem "okej, to już musi  być sen. to musi być sen." wstałem z krzesła i się rozejżałem. myślałem "okej, realistyczność.." i powiedziałem że to nie jest zbyt nie eralistyczne ale nie wiem i coś mówiłem o tym śnie a potem postanowiłem otworzyc drzwi do popkoju )wcześniej nawet to nie był mój pokój) i zastałem tam moją mamę, która stała prze de mną ale wyglądała jak wyłączony robot albo zombie i postanowiłem otworzyć oczy i się obudzić, bo to było creepy.
8 stycznia
Byłem w domu, nie wiem czy miałem ld przez chwilę czy fake awake a potem byłem w hotelu i po fake awake miałem włączone PuTTy (klienta SSH na Windę) a wcześniej ogladałem jakiegoś dzieciaka na youtubie i był jakiś filmik o Atlantydzie i natychmiastowo go kliknąłem.

LD
Byłem z jakąś dziewczyną a wcześniej też zaprzyjaźniłem się z jakimś murzynem. Widziałem Spotify profil twórcy o nazwie  "Pelo", raper. (nie istniejący w realu). Był album i okładka albumu i tło zawierało hieroglify egipskie i gwiazdy. Była tam piosenka (rap) o nazwie "We Live". Puściłem to i to było bardzo melodyczne. No i potem kręciłem ,a może bardziej grałem w teledysku tej piosenki, która wciąż głośno leciała w tle, z echem. Były dwie dziewczyny i kamera nagrywała jak one robią seksi pozy, tańczą itp i jak piję shoty wódki. Była własnie jak powiedziałem też druga dziewczyna, miała czarne włosy i czerwoną sukienkę z dużym dekoltem. Potem trzymaliśmy ręce i chodziliśmy. Piosenka grała wciąż, a my chodziliśmy wśród pięknych polan i jasnej trawy. No i nagle zadzwonił jej talefon i powiedziała że musi iść, więc się rozdzieliliśmy,ale ja wciąż zmieżałem w przód, widziałem piękny krajobraz senny ale się na chwilę zatrzymałem. Nagle jakiś Amerykanin w średnim wieku się na mnie popatrzył no i się zacząłem uświadamiać.
Ta piosenka była super, fenomenalna. To była jakby taka kluba piosenka i jednocześnie rap. Refren to była typowa klubowa piosenka, taka dyskotekowa, oraz były zwrotki raperskie po między. To było coś w stylu
" truth? don't find me, don't love me, na na na na na-
Youth? don't bla bla bla bla " i pamiętam że gościu rapował "we are behind every realm". Refren był śpiewany przez kobietę, a rapował gościu. było jak na dyskotece przy DJ'u. bardzo niezwykła melodia. teraz zdałem sobię sprawę, że jestem prawie pewien że refren miał prawie dokładnie taką samą melodię jak ta piosenka, jednak nie był to rock tylko taka jakby klubowa i moze była o 20% szybsza.
11 stycznia
Plugin
Gościu, który zrobił muzykę do Elder Ringa czy coś zrobił plugin "my mom paid". Nie wiem jak się plugin zainstalował ale latała pszczoła w Minecraftcie i  leciała muzyka. Mówiłem o tym jak można wykorzystywać glicze żeby robić pluginy. a potem zobaczyłem 'siec domową' i połączenie "szybkość 6 tyś" i na chwilę leciała piosenka "Linus said" (parodia Mama said)
LD
Uswiadomiłem się i latałem. Wcześniej miałem fake awake i coś było o Helperach i byłem w starym miejscu zamieszkania a potem latałem,widziałem wodę i pomyslałem o Atlantydzie itp a potem sen zaczął powoli znikać i miałem faek awake i sen o zapisywaniu snów. 
12 stycznia
Sny, potem może ld, sen strzelałem w ludzi i dzieci ale nie chciałem do końca, potem ktoś /jakiś guru powiedział mi że ktoś został postrzelony ,ktoś kto rozumiał 'sekrety ludzkiego mózgu', naukę i że były 'wywozy' i że były "departacje" i "separacje" w ludzkim mózgu, które sprawiają że jesteśmy inteligentniejsi. Coś w tym stylu.  I że on nosił 'dużo owoców', widziałem wierzę z owoców i naszyjnik z owoców i układaliśmy owoce. 

Sen
Miałem dużą torbe słodyczy, jedzenia, makaronów itp a potem wyrzucałem śmieci i zastanawiałem się czy powinienem dać worek na śmieci koło niego, bo on je sortował i potem widziałem widziałem też śmieciarkę obok i jadłem makaron/spaghetti. Na ławce siedziała czarodziejka, która coś tam energięna mnie. No i potem ta dziewczyna wróciłą i powiedziała, że 'to nie był już pomarańczowy koń, to była niebieska ryba".
14 stycznia
LD
Coś o Islamie, byłem na balkonie przez chwilę. Ah, tak, miałem LD w galerii handlowej , biegałem i raz byłem w domu , wyleciałem z okna ale jakośc nie była zbyt realistyczna.

Non-LD
Jakiś gościu wszedł na mój serwer. Dałem mu Helpera chyba, (Helper= taki jakby mini Mod, ranga administratorska) a potem on znalazł jakąś lukę i dał rangi administratorskie innym ludzią. Wszedłem na mój serw i zobaczyłem inną mapę. Pomyślałem 'cóz, muszę wrzucić moją mapę ponownie". Miałem iny item. Napisałem "/server skyblock" (teleportacja na "pod-serwer" o nazwie Skyblock) oraz "/v" (niewidzialność) i nagle ktoś napisał na chacie "soti tutaj". Widziałem graczy i jeden z nich miał nick "command line" albo "command" coś tam. Nick ten miał spację, a normalnie nie można mieć spacji w nicku w Minecraftcie (oraz pluginy zazwyczaj nie pozwalają takim grczom wejść) więc pomyślałem, że musi mieć cheaty, alta czy coś w tym stylu, chociaż nie wiem jakie nicki mogą mieć gracze non-premium w launcherach. Napisałem komendę "/ops" (Wyświetla listę operatorów) i nagle zobaczyłem ogromną listę nicków, w tym normali gracze. Zobaczyłem logi na konsoi i byłem zszokowany - napisałem też "dlaczego to robicie?"i nagle po chwili zostałem wyrzucony z serwera, widziałem wiadomość coś tam "proxy" typu "Not receieved", ale w skrócie oni zcrashowali mój serwer. Zamierzałem napisać komendę "end" (zamyka serwer proxy). Ale oni już i tak chyba wyłączyli całą sieć. Krzyczałem "Nieee, nieeee!!!!". Coś było o "1100" i miałem wyguglać 'port 1110".  Pobiegłem potem do pokoju mojej mamy i krzyczałem "Zrobili mi atak na mój serwer!!! Wywalili mi całe proxy, wszystkie serwery!!"

Sen: coś o chmurze i tsunami oraz o bombie. myślałem 'omg, jak w moich snach, śniłem o tej czarnej chmurze nawet kiedy byłem mlodszy i mam znowu te sny!"

15 stycznia
Ld potem
Grałem w Minecrafta na trybie Creative. Mogliśmy się przemienić w zwierzęta takim pluginem. Zostałem odbanowany na serwie ale wyciszony na 1 godzinę. Wcześniej znalazłem mój stary post z 2017 i czytałem coś o cubegame i zostałem permanentnie zbanowany jak miałem 9 lat i było mi smutno. Potem to się trochę w real zamieniło a ja byłem w kaczką, ale niektórzy nie wiedzieli, że byłem tak naprawdę człowiekiem. Nagle moja mama przyszła i zaczała omg'ować. Potem byłem w jakieś drużynie i pisałem komendy systemowe a potem byłem w jakieś wierzy/latarnii czy coś i latałem, oraz zmierzałem na dół i moja pięść świeciła na zielono i przyszło mi do głowy słowo 'midori' (zielony po japońsku). Uświadomiłem się. Byłem w pokoju, ściany były z tego co pamiętam żółte i wiedziałem, że się obudze, ale próbowałem pozostać we śnie. Powiedziaem 'czy moge mieć symboliczny sen?" no i nagle na telewizji coś się pojawiło i zaczałem śpiewać piosenkę "YAAAAaaa AARIIII, ARIII, yaAaaA ARII, ARIIII" aż dźwięk zaczął się glitchować i było takie echo.

16 stycznia
Zapominany LD
Sen: byłem na moim serwie i było inne lobby oraz też był admin, admin12 i jeszcze jeden admin. były też nowe pluginy.
18 stycznia
Mój ojciec zjadł mi nudle zalewane. Były to chyba jedyne albo jedne z kilku takich nudli na świecie. Były one w dużym, papierowym opakowaniu. Byłem na niego wkurwiony. Kłóciłem się z nim i była afera,. Z jakiegoś powodu wyrzuciłem telefon mojej mamy  chyba żeby się nie skarżyła, przez okno. Potem

Zobaczyłem coś prowadzocego i jakby planeta za tym czyms podążająca,  dużo. No i byłem na polanie i widziałem pociski/rakiety , miały z ok. 10 metr i było ich duuzo. Podobno coś testowali no i musieliśmy uciekać albo się ruszać żeby na nie nie wpaśc i na miny. Podobno coś testowali. Potem było coś o zapalającym się płomieniu. Zapytałem się kogoś żeby mi powiedział o tych rakietach a on powiedział że nie może, bo inteligencja ChatGPT może o tym gadać

LD pod koniec
Byłem u ojca a potem mnie zawiózł do galerii handlowej. Byłem na parkingu galerii handlowej, była winda i zawoziła nas na wysokie piętro ale ta winda porusząła się ekstremalnie szybko, prawie wypadałem. Widziałem to jakby z perspektywy 3 osoby a potem już nie. No i w końcu byłem w parkingu galerii handlowej. Nie mogłem znaleść wyjścia z parkingu ani ojca, była też osoba przebrana za gigantyczny, malinowy cukierek i mogłem nawet czuć jego smak w ustach) no i na ścianie parkingu zobaczyłem gigantyczne zdjęcie/naklejkę pingwina Tux'a, (logo /maskotka Linuxa) i krzyknąłem "LINUX!" a ojciec powiedział, że muszę podążać za zdjęciem "wifi", i trafiłem do sklepu, w którym sprzedawali cukierki, izotoniki oraz przede wszystkim, z jakiegoś powodu - merch Linuxa. Widziałem bryloczki z tym pingwinkiem, koszulki, plakaty. No i się uświadomiłem, było to dla mnie też trochę za bardzo oddalone od rzeczywistości. Ale chciałem też pozostać we snie i powidziałem "to nie jest sen" a potem "to jest sen" i ogólnie myślałem sobie okej jakim cudem jestem tak daleko i jest Linux w galerii.

4 dni po tym śnie zmieniłem mój system operacyjny  z Windowsa i zostałem pełno-etatowym użytkownkiem Linuxa.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów akaKowalska akaKowalska 24 1,026 17-02-2024, 11:18
Ostatni post: akaKowalska
  dziennik snów doysoyk Doysoyk 24 1,535 14-01-2024, 08:28
Ostatni post: Doysoyk
  Dziennik snów Sennego Spacerowicza Dream Walker 300 145,367 16-11-2023, 23:43
Ostatni post: Dream Walker
  Dziennik snów z całego życia ;] Rulez 50 28,587 28-04-2023, 21:45
Ostatni post: Rulez
  Dziennik snów Dawida szefer.post 15 886 19-03-2023, 22:03
Ostatni post: szefer.post

Skocz do:

UA-88656808-1