Hrislay
#51
Dzięki dzięki :) Trzeba ćwiczyć a dojdziemy do wprawy :D
Nie lubię reklamować dragów, alkoholu, przemocy czy szaleństwa, ale oddawały mi one zawsze wielką przysługę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#52
SlaviaConsesiao napisał(a):
wampia napisał(a):Heh, faktycznie namieszałam...Myślałam, ze chodzi o coś takiego, ze leżysz sobie, robisz TR odzyskujesz swiadomość ale bez snu ani niczego jeszcze i wtedy wiesz, że śpisz. No i wtedy nie ma się watpliwosci xDDD
Oj Kinga... Dalej nie o to chodzi :D Raczej o to że Asia nie wie czy zeszłej nocy już śniła, czy to były jej wyobrażenia ;)


Dobra, to ja już nic nie mówię xDDD
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#53
Czekamy na dalsze raporty:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#54
wampia napisał(a):Dobra, to ja już nic nie mówię xDDD

Kiniu.. Mów duuużo xD Twoje komentarze są potrzebne xD
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#55
Hmmm, dzisiaj była nietypowa noc. Leżałem sobie w łóżku koło godziny 2 w nocy, i nie mogłem zasnąć. Przewracałem się z boku na bok i pogrążałem w stan fantazji, jednak w sen zapaść nie mogłem. No i wróciła moja świadomość sama do pokoju, gdzie po ciele....no właśnie i tu nowość. Zwykle w takich sytuacjach miałem paraliż senny, tym jednak razem (a raczej razami jak się miało okazać, bowiem powtórzyło się to jakieś 5-6 razy tej nocy) przechodziły po mim ciele dziwne fale. Była to fala baaaardzo specyficzna, ciężko mi ją do czegoś porównać, ale jeśli już, to tak jakby przez moje ciało przebiegał inny duch :P Innymi słowy, jednorazowa, bardzo silna wibracja, pełne dreszczu ciało, wibracja podobna trochę do oobe, ale nie trzymała się, a jedynie przechodziła np od lewej do prawej (i tak pod kontem, od stóp do głowy). Była bardzo silna, nie wiem jak Wam to jeszcze opisać, jakby co to pytajcie. Chętnie o tym pogadam, bo to było bardzo specyficzne...
Myli się ten, kto uważa, że to już koniec :P zasnąłem (hurraaaa) śniły mi się jakieś nic nie znaczące głupie sny, których już nawet nie pamiętam, ale rano, to pamiętam baaardzo dokładnie :) wchodzę w śnie do windy, i patrzę, a tam moje 3 koleżanki z byłej klasy. Myślę sobie, że to nie możliwe żebym je teraz spotkał i ..... może to sen? Odwróciłem się delikatnie żeby nie robić z siebie debila :P i zatkałem nos. Mogłem oddychać! Z radości wykrzyczałem im to - "to jest sen, a ja mogę oddychać !" :P jedna z koleżanek mi odpowiedziała - "no to suuuuper Błażej, co teraz? :P". No właśnie, nie miałem jakiegoś planu, trochę zaskoczony co by zrobić, chwilę się zacząłem zastanawiać, a one się we mnie wpatrują tak, jakby świat się zatrzymał czekając na moje rozkazy :) myślę sobie - "winda na samą górę, na 100 piętro!" i już mam naciskać przycisk gdy.....mama pokłóciła się z bratem i ja się obudziłem. Jednak otwarłem oczy może na sekundę, odwróciłem się na drugi bok i od razu bardzo, bardzo chciałem wrócić do tej windy. Ku mojemu zdziwieniu znalazłem się tam, a nie dowierzając sobie zrobiłem (pozytywnie zakończony) test z nosem. No więc wyjechaliśmy na samą górę i myślę sobie "poskaczemy po budynkach :D" skoczyliśmy kilka razy i tu mam lukę w pamięci. Musiał mi się skończyć LD, bo jedyne co pamiętam, to jakąś imprezę przy stolikach, jakaś znajoma bawiła się z ptasznikiem :P wydaje mi się, że miałem świadomość, że to sen, ale nie bardzo go kontrolowałem, nawet nie wydawałem poleceń. Nagle znalazłem się na szpicu jakiejś anteny czy czegoś. Była dość elastyczna i była baaardzo wysoko. Trzymałem się jej kurczowo, by nie spaść w przepaść, ale antena zaczęła się kołysać. Coraz bardziej i bardziej - aż znalazła się nad sąsiednim budynkiem (na krótko) więc pomyślałem "skacze" - no i skoczyłem na dach tego drugiego budynku i byłem już bezpieczny i się obudziłem. Jednak to ja zadecydowałem o tym, że skacze, więc nie wiem czy to był już trochę dalej specyficzny LD, czy jego resztki :) generalnie fajną noc miałem :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#56
No jeśli będzie Ci dane to wibrację o odpowiedniej mocy dostroją Cię do wymiaru Astrala ;) a Ld fajne
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#57
No tylko że to nie były zwykłe wibracje, to były takie fale które przechodziły przez moje ciało. Coś jakby prąd kopnął i kopnięcie rozchodziło się po całym ciele. Nie miałem takich zwykłych wibracji jak to już u mnie bywało :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#58
Wibracje jak elektrowstrząsy? ;) Nie no, mam nadzieję, że to jakiś postęp i krok w kieruku OOBE xD Gratuluję :D

Co mnie wkurzyło...Ty nawet nie chcesz, nie uczyłeś się tego, a i tak masz LD!!! To nie jest sprawiedliwe...Ja tu sobie żyły wybrówam i nic...xD Ale fajny ten Twój Świadomy Sen, gratuluję również ;)
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#59
Gratuluje hris :)
jak mocne były te wibracje ? w skali od 1/100 ?

Wampia - trzeba być pozytywnie nastawionym :) i ćwiczyć .
Ja też próbuję oobe ale wiem że to mi zajmie trochę czasu i się nie śpieszę, w końcu mam na to całe życie :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#60
Jarof napisał(a):Wampia - trzeba być pozytywnie nastawionym :) i ćwiczyć .
Ja też próbuję oobe ale wiem że to mi zajmie trochę czasu i się nie śpieszę, w końcu mam na to całe życie :)

Tak, wiem, wiem, ćwiczyć, praktyka czyni mistrza itd ;)...Tylko mi chodzi o to, że ja próbuję już dwa miesiące, prawie bez skutków, a Hris ma LD bez żadnych technik, nawet mu na tym nie zależy :P

Całe życie...a co jeśli jutro potrąci Cię samochód na najbliższym przejściu dla pieszych? :roll: :D
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1