09-07-2018, 09:08
Nie jestem pewien czy wiem co dokładnie masz na myśli: "4-6h snu przed budzikiem" w sensie że zasypiam i bez przerwy śpię 4-6, budzę się, a potem idę spać dalej? Czy że mam mieć 4-6 przed budzikiem, ale np o 2 mogę się budzić, jeśli wstaję o np 7? Czyli inaczej mówiąc: mam głębiej spać jak zasypiam czy po obudzeniu się w nocy.
I jeszcze jedno pytanie- wspominałeś o dzienniku snów tutaj na stronie. Czy z samej treści snów jesteście w stanie coś wyciągnąć do LD? Czy tylko w momencie gdy pojawiają się jakieś przebłyski, strzępki uświadomienia we śnie? Dla mnie sny są sprawą dość prywatną, bardzo dużo odbija się w niej naszej świadomości, nie lubię ich opisywać publicznie... a do tego te ciekawsze i tak spisuję na papierze więc jeśli chodzi tylko o łatwość przypominania sobie, to już to robię, a robotę miałbym podwójną (a nawet potrójną, bo sny spisuję na brudno, na szybko itp, a potem przepisuję ładnie i czytelnie do zeszytowego dziennika).
I jeszcze jedno pytanie- wspominałeś o dzienniku snów tutaj na stronie. Czy z samej treści snów jesteście w stanie coś wyciągnąć do LD? Czy tylko w momencie gdy pojawiają się jakieś przebłyski, strzępki uświadomienia we śnie? Dla mnie sny są sprawą dość prywatną, bardzo dużo odbija się w niej naszej świadomości, nie lubię ich opisywać publicznie... a do tego te ciekawsze i tak spisuję na papierze więc jeśli chodzi tylko o łatwość przypominania sobie, to już to robię, a robotę miałbym podwójną (a nawet potrójną, bo sny spisuję na brudno, na szybko itp, a potem przepisuję ładnie i czytelnie do zeszytowego dziennika).






Myślę, że rozpoznasz graniczne sny kiedy będziesz w stanie zapamiętywać własny senny tok myślenia.
Jak prowadzę tylko u siebie to oczywiście tak się nie przykładam bo nie mam motywacji bo przecież i tak wiem co mi się śniło
Ponadto inni mogą zauważyć w snach wiele rzeczy, które mi umykają a ich uwagi mogą być bardzo cenne, nie wiem też jak ktoś mógłby mi dawać sensowne rady nie mając pojęcia jak wyglądają moje sny, ale oczywiście nie namawiam, każdy musi iść swoją drogą i szanuję to.