Dziennik Snów Enda
#81
1 Dylematy małe i duże( sen zwykły)
Znajdowałem się na balkonie swojego domu rodzinnego. Chciałem się wzbić w powietrze i zeskoczyć z balkonu lecz strasznie się bałem, wydawało mi się że to był real. Miałem bardzo mocno z fałszowaną pamięć. Zastanawiałem się czy skoczyć czy nie lecz zbyt mocno się bałem. Postanowiłem w tym śnie że znowu wrócę do nawyków wykonywania TR w ciągu dnia bo znowu mam trudności w odróżnianiu snu. Widziałem mocno zmieniony krajobraz koło mojego domu lecz nie wydało mi się to podejrzane. W dodatku mama mówiła abym nie skakał bo się zabiję bo to nie jest sen.facepalm NA podwórku obok widziałem swoją ciocię , która była młodsza o jakieś 20 lat.

2 Lucid dream bez tytułu (LD)
Podczas snu od ponad jakiegoś tygodnia albo dłużej pojawiły się oznaki wild( prawdopodobnie w FA lecz nauczyłem się już to zauważać) Widzę swój aktualny pokój od razu TR z nosem stwierdzający sen. Wstaje z łóżka moja narzeczona , która śpi obok pyta się gdzie idę lecz nie zwracałem na nią uwagi. wyszedłem przez balkon przed blok , trochę mną kołowało lecz dawałem rade to okiełznać. Widziałem swój blok z oddali , postanowiłem że wzbiję się w powietrze i wlecę na dach tego bloku. Leciałem bardzo wysoko , na bloku widziałem apartamenty na bloku z basenami bardzo ładnie to wyglądało. Chciałem tam wylądować lecz zauważyłem w oddali centrum miasta , chciałem tam się udać aby pospacerować lecz straciłem sen. Wróciłem do reala lecz na tyle dobrze że mogłem powrócić do snu bez utraty świadomości. Znowu wszystko od początku tym razem nie wychodziłem przez balkon tylko od razu przeniknąłem przez ścianę przy swoim łóżku i myk na dwór , znalazłem się na balkonie lecz fizycznie w realu w tym miejscu nie ma balkonu. Była ładna pogoda , postanowiłem że wejdę na dach bloku jak hardcore po rynnie i piorunochronie. Lecz pamiętałem że poprzednim razem coś wyrwało mnie ze snu i obawiałem się że tym razem też tak będzie.Niestety w śnie gdzie mamy dostęp bezpośredni do swojej podświadomości nasze obawy i wyobrażenia od razu materializują się w nim i niechcący się wybudziłem :( Ostatnio mam duży problem z utrzymaniem LD , kiedyś potrafiłem utrzymać takie ld co najmniej 20 min a teraz mam problem utrzymać max 5 min ;/
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#82
Spoko, im więcej LD będziesz osiągał, tym mniej znacząca stanie się perspektywa nagłego zakończenia snu, więc poziom lęku powodującego wywalenia obniży się ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#83
Cytat:prawdopodobnie w FA lecz nauczyłem się już to zauważać
Po czym rozpoznajesz FA? :P
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#84
(20-01-2015, 21:17 )Fallen Leaf napisał(a):
Cytat:prawdopodobnie w FA lecz nauczyłem się już to zauważać
Po czym rozpoznajesz FA? :P

Sam fakt że budzę się i czuje wibracje już daje mi do zrozumienia że coś się dzieję. Wcześniej wiele razy miałem tak jak mówił Inces że prawdopodobnie wilduje we śnie ,i zdażalo się że wildowalem w śnie będąc w nim już bardzo długo , teraz jak tylko czuje te wibracje po przebudzeniu ( nie mówię tu o zaplanowanym wild) od razu bez zastanowienia sięgam do nosa wykonuje tr i wiele razy było już tak że tr był pozytywny i przestawałem wildować i przechodziłem do akcji :) a objawy wilda momentalnie ustawały.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#85
Skleroza nie boli (Lucid dream)
Więc tak , miałem spontaniczne LD w jednej z pierwszych faz rem pierwszy raz w życiu. Wszystko było bardzo realne miałem kontrolę nad snem , Wykonywałem kilka tr pierwszy z nosem drugi z zegarkiem. Lecz jest jedna poważna wada tego LD . Pamiętam tylko tyle że akcja snu toczyła się u mojej babci w domu i oprócz Tr-ów nie pamiętam kompletnie nic. Wiem że sen trwał dość długo. Myślałem że jak ma się świadomość we śnie po przebudzeniu pamięta się wszystko tak jak miałem dotychczas. A tu dziś po przebudzeniu z samego rana nie pamiętałem nic. Niestety teraz nie prowadzę dziennika podręcznego przy łóżku lecz mimo to i tak jestem zdziwiony że nawet fabuły snu nie pamiętam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#86
O ile się nie mylę to z powodu dużej głębokości snu. Świadomość jest mocno fizjologicznie przyćmiona. W takich LD musisz utrzymywać większą uwagę, żeby dobrze je zapamiętać, podobną do tej jaką masz przy TR. Albo po prostu miałeś długi okres nieświadomości po tym LD.
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#87
Wystarczy, że po tym śnie miałeś kilkanaście nieświadomych, to już ciężko sobie przypomnieć. Trzeba pamiętać, że zarówno nieświadomy jak i świadomy sen dużo trudniej zapamiętać niż realność, ponieważ jest wyrwany z kontekstu czasoprzestrzeni - pamiętasz co robiłeś po kolei przez cały dzień, dlatego, że jedno wydarzenie toczy się po drugim. Trudno za to zapamiętać np kolejność książek na półce, mimo że to dużo mniej megabajtów informacji :) Podobnie ze snem - ponieważ informacje są połączone ze sobą luźnymi skojarzeniami zamiast logiką, to na tej informacji trzeba się skupić, żeby ją zapamiętać, sama się nie zapamięta, analogicznie do nauki.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#88
Latać każdy może (Ld) Dokładnie nie pamiętam snu do momentu uświadomienia lecz zacząłem coś podejrzewać że prawdopodobnie to sen. Tr z nosem i wszystko jasne. Znajdowałem się już w świecie snu w mojej rodzinnej okolicy. Był dzień leciałem nad swoim podwórkiem wysoko nad okolicą , była wiosenna aura leciałem w kierunku innej okolicy. Z lotu ptaka widziałem swojego kierownika z poprzedniej pracy lecz nie zwróciłem na niego uwagi. Doleciałem do innej wioski na wyżynie. Piękne widoki się rozprzestrzeniały , miałem tylko problem z kierowaniem lotu. Leciałem przed siebie z mała możliwością skrętu. Próbowałem zmieniać kierunek lotu lecz doprowadziło to do wybudzenia ( a przynajmniej tak mi się wydawało bo było to FA)
Leżałem w łóżku wykonałem TR z nosem lecz miałem problem ocenić co to jest bo powietrze ciężko wchodziło. Dołożyłem tr z rękoma w świetle księżyca i już wszystko miałem jasne. Byłem ponownie w swoim rodzinnym domu. Było to tak realne że aż bałem się skoczyć za okno z balkonu lecz dałem radę. Była zima tak jak teraz. Ciemno , obrazy były bardzo ponure lecz ponownie wbiłem się w powietrze aby pozwiedzać krajobraz, leciałem do przodu i opadałem na ziemie co jakiś czas , znowu coś mnie wytargało utraciłem sen , znowu jestem w łóżku lecz i tym razem sprawdzam czy to nie FA , HAa !!! a jednak znowu FA , ponownie leże w swoim łóżku w swoim rodzinnym domu. Wstałem jak zawsze idę na przedpokój. Postanowiłem że teleportuję się gdzieś indziej , Wykonałem zamaszysty ruch rękoma po okręgu i otworzyłem portal między wymiarowy , Wskoczyłem do niego lecz zamiast teleportować mnie do innej lokacji znowu wywaliło mnie do FA ale i tym razem nie dałem się na to nabrać , wykonałem to samo co w poprzednim Ld chciałem otworzyć ponownie portal lecz tym razem nie dało rady. Pojawiły się jakieś 2 kobiety nie znam ich , które chciały mi pomóc i wykonywały te same gesty co ją i tak jakby wzmacniały mój sygnał do otwarcia. Pokazało się tylko światło między naszymi dłońmi ale nic poza tym. Postanowiłem że na piechotę przejdę się po okolicy. Szedłem na północ w zasadzie już leciałem było szybciej i wygodniej. mijałem ludzi idących na chodniku, rozdawali ulotki koloru zielonego , okazało się że to była kampania wyborcza zapytałem o nazwisko kandydata Pewna kobieta odpowiedziała mi ,,Bernard.. Leciałem wzdłuż ulicy lecz gdy doleciałem do zakrętu nie wyrobiłem na nim i wpadłem w płot i się przebudziłem . Tym razem już na dobre. KOniec

Nastała ciemność(sen zwykły)
Byłem na siłowni , dużo ludzi było wokół mnie, wszyscy ćwiczyli swoje partie , nagle zgasło światło, nastała ciemność ,, podszedłem do włącznika światła aby go zapalić , niestety jak wiadomo w snach nie działają lecz nie uświadomiło mnie to prawdopodobnie dlatego że rzadko stosuje ten tr i miałem małą uwagę na ten temat. Postanowiłem że sprawdzę bezpieczniki i oszukałem sam siebie wmawiając sobie że pewnie to ich wina. Po włączeniu bezpieczników światło się zapaliło. Sen dalej toczył się swoim torem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#89
Ostrożności nigdy za wiele( Lucid Dream)
Szedłem korytarzem w moim bloku , szedłem do znajomego, który mieszka piętro wyżej. Podejrzewałem że jestem we śnie lecz miałem trudności z oceną tego. Powietrze do nosa wchodziło bardzo ciężko. Moim jednym ze sposobów szybkiego innego sprawdzenia jest przejście przez zamknięte drzwi jak duch. Lecz tym razem nie mogłem przejść przez drzwi. Stwierdziłem że jest to rzeczywistość i szybko w popłochu uciekłem do łazienki bo zauważyłem że paraduje w piżamie po publicznym korytarzu. Wszedłem do łazienki spojrzałem w lustro.Wszytko wyglądało bardzo normalnie , lecz spoglądając w lustro podejrzewałem że coś nie gra. Tr z nosem nie działał. Tr z Rękoma działał lecz inaczej niż mam w dotychczasowych doświadczeniach. Ręce wyglądały bardzo naturalnie, nie odkrzywiały się w przestrzeni ani nie rozmywały się gdy na nie patrzałem. Postanowiłem że policzę palce i bingoo !! mam 8 palców u lewej ręki. Wkońcu się uświadomiłem. Postanowiłem że wyskoczę za okno lecz z podniety prawdopodobnie się wybudziłem, ale na szczęscie nie wszystko stracone. Udało mi się powrócić deildem do snu. Leżałem na swoim łóżku , zanim wstałem zrobiłęm tr z nosem. Tym razem zadziałał za pierwszym razem. Lecz postanowiłem że jeszcze nie wstane z łóżka i obejrzę swoje dłonie. Wszystko wyglądało tak jak powinno wyglądać i ręce od razu rozmywały się i widziałem je podwójnie. Wstałem z łóżka bardzo ostrożnie i siła woli przemieściłem się pod drzwi wyjściowe , przez , które wyszedłem jak duch. Wyszedłem na zewnątrz. Wykonywałem bardzo powolne ruchy aby się nie obudzić. Wyszedłem przed blok i zauważyłem inny krajobraz niż panuje w realu. Szedłem za ściane bloku gdzie we śnie znajdował się mały przytulny bar. Wszedłem do niego. Było jak w małym hoteliku , recepcja a obok niej stał telewizor , chciałem obejrzeć co tam jest grane w tv lecz uwagę przykuły dwie kelnerki, nie wiedziałem kompletnie co miałem robić bo nie miałem pomysłu na spędzenie tego czasu w LD , wdałem się z nimi w gadkę i po dziwnej rozmowie ktorej nie pamiętam obudziłem. Wiem wiem rozmowa z projekcjami to fatalny pomysł lecz jak napisałem wyżej kompletnie nie miałem wizji co robić.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#90
Zawsze miej zapasowy plan, któy będziesz robił, kiedy nie pamiętasz codziennego. Sugeruję zwiedzanie, to zawsze wartościowe :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kys - Dziennik snów Kys 56 22,195 04-09-2026, 21:13
Ostatni post: Kys
  dziennik snów doysoyk Doysoyk 35 7,331 20-01-2026, 21:30
Ostatni post: Doysoyk
  Dziennik snów Sennego Spacerowicza Dream Walker 323 182,199 18-01-2026, 22:35
Ostatni post: Dream Walker
  Dziennik snów Kilera Jestem Kiler 476 102,951 27-07-2025, 21:33
Ostatni post: Jestem Kiler
  Dziennik snów Zupyztrupa Zupaztrupa 16 2,568 14-08-2024, 10:03
Ostatni post: Zupaztrupa

Skocz do:

UA-88656808-1