Legenda - Czarny, Nieświadomy sen - Niebieski, Świadomy sen - Różowy, Wtrącenia - Zielony, Fałszywe przebudzenia - Fioletowy, Koszmary - Pomarańczowy, Sen o LD - Brązowy, Początki lub zakończenia
Śniło mi się że ktoś mi kazał jechać za sobą na rowerze. Dojechaliśmy do górki z której trzeba było zjechać. Ten ktoś zjechał. Ja też zaczełam jechać ale straaasznie szybko <eh> Bałam się, robiłam jakieś salta w powietrzu i jeszcze jakieś inne sztuczki ( tak swoją drogą to myślałam że się zabije albo rozbije głowe XD ). Ale gdy już zatrzymałam się na dole to sen się skończył. Szkoda bo chciałam nawrzeszczeć na osobe która kazała mi za sobą jechać XD Tak wiem sen troche krótki ale co zrobić <ke>
Hej Dzisiaj nie miałam LD, ale dla urozmaicenia wpisze swój pierwszy świadomy sen. Wydarzył się on już pierwszej nocy ćwiczeń !
Gdy zasypiałam to byłam straasznie podekscytowana tym czy mi się uda czy nie. W dzień czytałam dużo o świadomych snach. Ale przejdźmy już do snu ! Gdy już byłam we śnie stałam przed drzwiami do mojego domu. Był wieczór. Nie potrzebny był mi żaden TR. Ja po prostu wiedziałam że śnie. Postanowiłam polatać bo za bardzo nie wiedziałam co robić. Gdy troche polatałam zobaczyłam że moja okolica jest inna. Dom i podwórko stały jak stały ale wokół nich była jakieś dziwne bloki. Na ich dachach siedzieli robotnicy. Więcej nic nie zrobiłam bo się obudziłam <eh>
Myślę żę to i tak dobrze jak na pierwszy raz Tym bardziej że to była 1 noc ćwiczeń. Ale zastanawia mnie jedno... Czy to była jakaś metoda ? Pamiętam że dużo używałam autosugestii.
Przejdę już do dzisiejszy snów.
10-11 stycznia 2015
Śniło mi się że przyjechała do mnie na nocowanie moje przyjaciółka Gabi. Przyjechała wtedy gdy mi się strasznie chciało spać xD. Zagrałam z nią w wyścigi na konsoli i ona wygrała
Śniła mi się dziwna historia że jakiś rudy koleś szedł do domu w krótkich spodenkach ( było lato ) i jakieś dziewczyny się na niego gapiły i on zmienił te spodnie na czarne i było mu gorąco xD Wiem głupie
Brawo, dobra robota
Jak najbardziej autosugestię i samo zainteresowanie snami można podejrzewać o przyczyny tego sukcesu. Dalsze ćwiczenia i techniki umożliwią osiąganie LD w głębszych snach, a co za tym idzie - będą dłuższe i wyraźniejszej jakości. W pierwszym śnie wysokiej jakości i świadomości latanie jest niewykonalne, otoczenie wydaje się tak realne, że śniący po prostu nie potrafi się do tego zabrać
PS polecam latanie w snach jako najciekawszą możliwą aktywność - można spotkać naprawdę fascynujące rzeczy i krajobrazy
Dzisiaj miałam dziwne a zarazem fajne i na pewno najdłuższe ( jak narazie ) w moim życiu LD
11-12 stycznia 2015
We śnie zrobiłam TR z nosem. Zaskoczyło mnie to że wyszedł pozytywnie. W życiu nie pomyślała bym że to sen. Był w jakości Full HD . Było dosyć ciemno więc chciałam włączyć światło jednak przypomniało mi się że włączniki we śnie nie działają. Więc zaczęłam krzyczeć do lampy włącz się i włączyła się Później trochę się pobawiłam krzycząc ,, Włącz się ! '' ,,Wyłącz się '' później zeszłam na dół i spadł na mnie mój kot, a za nim ze 100 innych kotów ! Gdy wyłapałam je wszystkie je wypędziłam na dwór ( włącznie z moim kotem ) Poszłam do swojego pokoju. Tam czekała na mnie jakaś dziewczyna. Miała krótkie brązowe kręcone włosy. Zaczęła się ze mną bić mocami natury (np. pioruny śnieżki). Był remis. Zdziwiło mnie że ona też ma moce. Gdy rzucałam ją śnieżkami wytłumaczyła mi żeby nie rzucać jak idiota ( czyli jak ja )tylko rzucać dobrze.
Gdy walka się skończyła powiedziała mi że będzie mnie szkoliła. Ja się jej zapytałam czy będzie moim przewodnikiem sennym. Wtedy ona zrobiła minę typu ,, Przecież właśnie ci to powiedziałam ! '' i powiedziała no przecież. Wtedy zaczęło się ( moje pierwsze w życiu ) fałszywe przebudzenie. Obudziłam się w sypialni rodziców. Oni - standardowo z laptopami leżą na łóżku. Pochwaliłam się mamie
,, Mamo miałam najdłuższy świadomy sen w życiu ! '' i zrobiłam TR z nosem. yyy... dalej pozytywny ? Jej to tylko FA ! Później coś robiłam ale nie pamiętam co.
Znowu FA. Tym razem obudziłam się w jakiejś bardzo ładnej bibliotece. Z tej bibliotek było przejście do jakiejś inne starej i brzydkiej biblioteki. Była tam (podobno) straszna książka HOT HOT HOT LOT ( tak wiem piękny tytuł xD ). Później przeszłam do drugiego pomieszczenia w tej brzydkiej bibliotece gdzie były łóżka <ke> i 1 komputer. Wtedy obudziłam się już tak naprawdę.
Ten sen był zapewne jeszcze dłuższy ale nie pamiętam z niego wszystkiego. Ciekawi mnie jeszcze czy moja przewodniczka pojawi się w następnych snach.
Cieszę się bardzo że udało mi się osiągnąć taki długi świadomy sen. Próbowałam metody VILD ( wyczytałam ją na tej stronie ) ale poddałam się i poszłam normalnie spać więc.... nie wiem czemu zawdzięczam ten sukces.
Cytat:Było dosyć ciemno więc chciałam włączyć światło jednak przypomniało mi się że włączniki we śnie nie działają.
Niekoniecznie. To jeden z mitów, które krążą po Internecie. Pamiętaj, że we śnie ograniczają nas głównie doświadczenie i własne przekonania. Jeśli uznasz, że pstryczek światła nie funkcjonuje we śnie, to tak też będzie. Z doświadczenia jednak wiem, że jest inaczej. Zatem więcej wiary w siebie (a raczej wiedzy, że jesteś w stanie tego dokonać).
Cytat:Było dosyć ciemno więc chciałam włączyć światło jednak przypomniało mi się że włączniki we śnie nie działają.
Niekoniecznie. To jeden z mitów, które krążą po Internecie. Pamiętaj, że we śnie ograniczają nas głównie doświadczenie i własne przekonania. Jeśli uznasz, że pstryczek światła nie funkcjonuje we śnie, to tak też będzie. Z doświadczenia jednak wiem, że jest inaczej. Zatem więcej wiary w siebie (a raczej wiedzy, że jesteś w stanie tego dokonać).
Dzięki Będę wiedziała na przyszłość. Myślałam że tak jest więc nawet nie próbowałam. Pewnie gdybym nawet spróbowała nie zadziałał by. Ale po co komu włączniki jeśli można krzyczeć do lampy Włącz się !!!