20-08-2020, 00:40
Ojciec zawiózł mnie samochodem pod szkołę podstawową.Jak się później okazało szkoła była zamknięta więc zadzwoniłem do niego żeby zawrócił i mnie zabrał do domu.
Z telefonu usłyszałem jedynie:
"Przepraszamy abonent jest w tej chwili nieosiągalny..."
Chcialbym zaznaczyć że ojciec nigdy nie miał samochodu.
Moje odczucia:
- Cieszyłem się że mogłem spędzić z nim czas
i móc porozmawiać tak jak kiedyś, np w drodze do szkoły.
Po przebudzeniu:
- Poczułem dość duży smutek i żal o to że był to jedynie sen.Mimo tego cieszyłem się z faktu że przynajmniej dzięki temu snu mogłem znowu poczuć jak to jest mieć tate.
Z telefonu usłyszałem jedynie:
"Przepraszamy abonent jest w tej chwili nieosiągalny..."
Chcialbym zaznaczyć że ojciec nigdy nie miał samochodu.
Moje odczucia:
- Cieszyłem się że mogłem spędzić z nim czas
i móc porozmawiać tak jak kiedyś, np w drodze do szkoły.
Po przebudzeniu:
- Poczułem dość duży smutek i żal o to że był to jedynie sen.Mimo tego cieszyłem się z faktu że przynajmniej dzięki temu snu mogłem znowu poczuć jak to jest mieć tate.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.





