O LD dowiedziałem się 6 lat temu, gdy znalazłem kurs na youtube. Od tamtego czasu kilka razy wracałem do tematu, ale zawsze kończyło się brakiem efektów. Główny problem zawsze był mój nieregularny sen, więc tym razem skupiam się na tym, aby chodzić spać i budzić się o stałych godzinach.
Skąd: spontaniczne LD, potem kolega ze szkoły powiedział o tym samym był bardziej zorientowany
Dlaczego: Ciekawość i rozrywka
Etap: rzadkie praktyki ale od 14 lat, w cyklu motywacji 1x na 2 tyg a tak nie więcej niż 5x w roku
Ja gdy miałem raz samoistne w wieku 10 lub 11 lat a w wieku 13 lat zacząłem praktykować z przerwą aż do wakacji tych, czyli praktukuje około 1,5 roku z tygodniowymi przerwami.
Skąd:
Parę lat temu zacząłem interesować się tematami ezoterycznymi, szukałem czegoś co można nazwać duchowym i tu znalazłem temat OOBE i LD.
Dlaczego:
By nie marnować co noc dwunastu godzin na dziurę w pamięci.
Etap:
Zapisywanie snów, czasem oobe/ld, od czasu do czasu.
dlaczego: z biedy (brak środków na drogie rozrywki, dalekie podróże i spektakularne zmiany) oraz z ciekawości połączonej ze specyficzną, hm, wrażliwością
etap: począwszy od 22.09.2020, początku mojej przygody z oneironautyką zainspirowanej - jakżeby inaczej - spontanicznym świadomym snem, znacznie polepszyłam pamięć snów (im dalej w las, tym dłuższe notki w dziennikach), ilość LD pozostaje na stałym poziomie - kilku w ciągu miesiąca.
Skąd: Prawdopodobnie z platformy Youtube. Film przesłał użytkownik o nazwie WIŚNIA.
Dlaczego: Z ciekawości, dla rozrywki innej niż reszta. Być może dla poznania siebie jeśli się uda. Jest to właściwie moje marzenie z młodych lat. Etap: Ciężko powiedzieć, pamięć snów mam całkiem dobrą. Wydaję mi się że mam za sobą pierwsze kilka LDków, ale jestem daleki od nazwania się oneironautą.