15-07-2019, 17:14
15.07.2019 Tytuł: "Misja - Fantasy" - brak LD Klarowność: 5/10
Poszedłem spać o 2 w nocy a wstałem jakoś o 11.
Pamiętam scenę gdzie byłem na jakimś rynku. Widziałem z pagórka wielki rynek nad którym była wielka kopuła oparta na filarach i wszystko w stylu elfickim a większość budowli było pokryte mchem. Stały tam stragany i byli handlarze którzy coś sprzedawali, ja szukałem pewnej kobiety która miała mi dać misje, po rozmowie z nią poczułem jakby taki przypływ mocy i to że mam do wykonania jakąś misję. Wbiegłem z moim tatą do jakiejś świątyni, byliśmy w korytarzu gdzie na ścianach widniały hieroglify a wszystko było pokryte mchem i liljanami jak w dżungli(coś ala świątynia asteków) i biegniemy, skaczemy, szukamy wyjścia wszystko działo się bardzo szybko, nagle zaczynają nas gonić czarne posągi z głowami wilka tak wyglądali jak egipscy bogowie ale my uciekaliśmy dalej, nagle znikł mi obraz przed oczami i się obudziłem o 11. Pozrowionka
Poszedłem spać o 2 w nocy a wstałem jakoś o 11.
Pamiętam scenę gdzie byłem na jakimś rynku. Widziałem z pagórka wielki rynek nad którym była wielka kopuła oparta na filarach i wszystko w stylu elfickim a większość budowli było pokryte mchem. Stały tam stragany i byli handlarze którzy coś sprzedawali, ja szukałem pewnej kobiety która miała mi dać misje, po rozmowie z nią poczułem jakby taki przypływ mocy i to że mam do wykonania jakąś misję. Wbiegłem z moim tatą do jakiejś świątyni, byliśmy w korytarzu gdzie na ścianach widniały hieroglify a wszystko było pokryte mchem i liljanami jak w dżungli(coś ala świątynia asteków) i biegniemy, skaczemy, szukamy wyjścia wszystko działo się bardzo szybko, nagle zaczynają nas gonić czarne posągi z głowami wilka tak wyglądali jak egipscy bogowie ale my uciekaliśmy dalej, nagle znikł mi obraz przed oczami i się obudziłem o 11. Pozrowionka






Pozdrawiam
