Potęga umysłu, kreowanie własnego scenariusza LD?
#1
Serdecznie witam, wszystkich użytkowników forum, dzisiaj chciałem przedstawić wam kilka moich spostrzeżeń i zapytać was o zdanie, oraz wasze wyobrażenia na następujący temat. Wybaczcie, jeżeli będę ciut filozofował, ale chciałem wam wszystko dokładnie wyjaśnić, tak więc zaczynajmy.

Ponieważ, od 11 roku życia interesuję się OOBE, oraz LD, autohipnozą, hipnozą, światem astralny i wszystkim co z tym związane, pogłębiałem wiedzę na ten temat przez długi okres czasu, pochłaniałem nowości godzinami. Aż pewnego dnia, znajomy postawił mi "nieświadomie" bardzo ciekawe pytanie, którego rozwiązanie, chodź nie całkowite, zajęło mi ponad 2 lata.
Gdy rozmawiał ze mną o grach, narzekając na niespełnianie narzuconych wymagań sprzętowych przez jego komputer, w pewnym momencie padło pytanie "Fajnie, było mieć komputer na którym wszystko chodziło by bez zarzutów.(..)". Po rozmyślaniach przyszła mi jedna myśl, może trochę szalona, ale teorytycznie prawdziwa. Przecież mózg jest idealnym "komputerem", który może wykonywać aż do 10PFLOPS'ów na sekunde, czyli nasz mózg w ciągu jednej sekundy potrafi wykonać aż 10biliardów obliczeń, chociaż świadomie nie zdajemy sobie z tego sprawy! wliczając (ruchy, przetwarzanie obrazu w mózgu, myślenie itd.).
Podam wam wam taki oto przykład wykorzystania: jeżeli chcemy np. wykonać projekt domu w programie graficznym, najpierw błyskawicznie widzimy go w głowie, a z czasem według uznania, dodajemy kolejne elementy, a następnie urzeczywistniamy daną rzecz w komputerze. Tak więc poszedłem krok dalej zastanawiając się, co gdyby można było rozwinąć sobie własną rzeczywistość, najszybszym możliwym sposobem, czyli w naszej głowie za pomocą naszej wyobraźni?? Zwłaszcza, że podczas gdy przeciętny komputer, który uważamy za szybki, nie jest w stanie dorównać potędze naszego umysłu, nawet w 5%! Zacząłem się więc zastanawiać, nad alternatywą. Na pewno nie raz jeżeli graliście w jakąś grę, bądź też oglądaliście film (np. horror, chociaż niekoniecznie), śpiąc zdarzało wam się "wejść" w rolę danego bohatera, jeżeli po przebudzeniu pamiętaliście ten sen, w wielu przypadkach powiedzielibyście, że był on nade wszystko realny, ile ja osobiście miałem podobnych sytuacji, Wy zapewne również.
Więc, skoro w hipnozie i autohipnozie, są możliwe takie zjawiska jak Progresja czy Halucynacja (pozytywna), a podczas świadomego snu możemy wytworzyć dowolne miejsce, które jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, tak samo z rzeczami i ludźmi, nakłoniło mnie to do dalszego analizy i wytężania szarych komórek. Jak już doświadczyliście za pewne, w stanie świadomego snu, możemy w pewnym sensie czuć się jak w realnym, lub też podążać ścieżką fantazji. Skoro wiemy, że w śnie możemy zrobić co tylko chcemy (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku), jak teraz wykorzystać to wiedzę, gdyż zapewne po krótkim namyśle, dojdziecie do wniosku, skoro, można śnić o czymś, czemy by nie stworzyć kontrolowanego snu z własnym scenariuszem, a nie przypadkowym? Po wielu przygotowaniach i próbach, postanowiłem spróbować pojawić się we wcześniej zapamiętanym miejscu, po zapadnięciu w stan LD. Po kilku próbach, udało mi się to uzyskać, nie mogłem sam w to uwierzyć, zwiedzałem jakby w rzeczywistości nieistniejące miejsce, a co było w tym najpiękniejsze? Że, udowodniłem sobie, że jednak jest to możliwe, chodziłem po okolicy, którą wcześniej sam stworzyłem i oglądałem (przed świadomym śnieniem) w programie z różnych perspektyw aby jak najlepiej utkwiła w mojej pamięci, więc następną rzeczą która mi przyszła do głowy, to czemu nie dodać by do tego świata namiastki czegoś żywego? Postanowiłem to również uczynić, z tym nie było już tak kolorowo, ale po wielu kolejnych próbach wszystko przeszło moje najśmielsze oczekiwania, udało mi się dodać zwierzątko, który reagowało na moje gesty, kontrolowany przez moją wyobraźnie, ograniczaną przez świadomość oraz podświadomość, która nie dopuściła, do wykonania czegoś co nie może się zdarzyć. Gdyż jak wiemy, jeżeli nie wyobrazimy sobie czegoś co nie może być nie realne, tak też się nie stanie (nie dotyczy zwykłych snów).
Czyli jaki teraz z tego wniosek? W LD jesteśmy w stanie wprowadzić własny, dowolny scenariusz, przez co mamy praktycznie nieograniczone możliwości, pomyślcie jakie korzyści można z takich doświadczeń wyciągać. Chociaż mam obecnie 17lat, zawsze marzyłem, aby poleżeć na jakiejkolwiek wyspie w pięknej pogodzie, słysząc tylko i wyłącznie szum fal, teraz jest to możliwe, a czy ktokolwiek z was nie miał jakiegoś marzenia które chciał by chociaż po części spełnić, czy to znalezienie się w jakimś miejscu, wyobrażenie sobie dowolnej rzeczywistości (najlepiej realnej), czy zagranie w grę wcielając się w jej bohatera, której fabuła może przybrać nieoczekiwany zwrot akcji, którego świadomie nie jesteśmy się w stanie domyśleć? : )
Więc teraz, pytanie do was, drodzy forumowicze, czy wyobrażaliście sobie już coś podobnego, oraz czy udawało wam się to osiągnąć? Moja wiedza jest cały czas poszerzana o nowe wiadomości i mam nadzieję, że będę odkrywał to coraz ciekawsze rzeczy, jaką siłę mają nasze myśli/wyobrażenia na dany temat, skupione w potędze naszych ukrytych możliwości. :)
"Aut ne tentaris aut prfice"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Wszystko wspaniale, tylko rozpisałeś się cholernie w sumie mówiąc o jednym i tym samym - że można wejść w LD z z góry określonym scenariuszem. Tak, jest to możliwe i sam tego też doświadczyłem. Tylko zastanawia mnie, po co piszesz tak długi post na temat w sumie krótki i wiele razy omawiany na forum...?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Hrislay chyba nie do końca go zrozumiałeś, a to chyba dobrze że pisze dłuższe posty w przeciwieństwie do większości z tego forum..


Memory Powiem Ci tak w stanie focus 12-15 lub podczas podróży astralnej jestem w stanie zaprojektować Sobie świat od całych dzielnic po napisy po kubku w jednym z domów. Oczywiście w tych stanach świadomości mamy dostęp częściowy do podświadomości i nad świadomości przez co Nasze możliwości są nie ograniczone. Dla nie których ludzi jednak jest to bardzo ciężkie choćby wyobrazić sobie bardziej skomplikowaną scenę jak 10 osób naraz albo walący się wieżowiec.

To nie jest tak że w LD możemy wszystko... Ponieważ nawet po odzyskaniu świadomości, że to sen nie każdy ma dostęp do swojej bardziej świadomej części przez co nawet nie wpadnie na pomysł by zrobić to czy tamto. Chyba że wcześniej z inkubował sobie cele które koniecznie chce zrobić.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
@Sensei Noni

Dokładnie się z Tobą zgadzam, właśnie dlatego najpierw chciałem stworzyć dane miejsce w prawdziwym świecie, a następnie zapamiętać je z różnych perspektyw, ideologia tego wszystkie jest dość prosta, gdy posłużymy się takim sposobem a wcześniej podczas oglądania miejsca załóżmy nie zobaczyliśmy np. części ściany, a wiemy, że jest ona w kolorze czerwonym i widzieliśmy jej inną część, to automatycznie nasz mózg na podstawie reszty zapełni sobie tę lukę w informacjach, po za tym, coś z czym kojarzy się obraz oraz dźwięk w świecie realnym i zostało zapamiętane po części w mózgu, można o wiele prościej wprowadzić w stanie LD, co bardzo ułatwia nam sytuacje, gdyż w tedy nasz umysł mniej się męczy korzystając ze swoich "zasobów" wiedzy na temat danej rzeczy czy miejsca itp., a nie tworząc czegoś nowego, gdyż tak naprawdę rzeczy zapamiętane układamy tylko w pewnej kolejności, to samo tyczy się dodawania czegoś "żywego". Ale z tym się zgodzę, że tworząc coś bezpośrednio już w świadomym śnie, możemy, powiedzmy tego nie "utrzymać", trzeba mieć w tedy bardzo bogatą wyobraźnię i koncentracje, gdyż są to jak niektórzy mówią "ciała niestabilne" które nas bardzo mocno obciążają i ograniczają, ponieważ mózg w tym momencie nie korzysta z posiadanej wiedzy o załóżmy widzianym miejscu, ale kreuje ją i podtrzymuje na bieżąco, a nie przechowując jej w zasobach pamięci długotrwałej.

@Hrislay

Starałem się opisać dokładnie, to co sobie udowodniłem i jak to sobie tłumaczę, ale jak powiedział "Sensei Noni", wydaje mi się, że źle zinterpretowałeś przekaz, gdyż przejrzałem wszystkie strony w tym dziale i nie spotkałem ani jednego podobnego tematu, który dotyczy wcielania się w bohaterów (gier/ filmów/ itd.) własnego scenariusza, lub stworzonego wcześniej, ale samemu nie kontrolując przebiegu wydarzeń, może i by się coś ciut podobnego znalazło ale na pewno nie dokładnie to i o wiele bardziej powierzchownie omawiane, gdyż czytając dziesiątki for, nie koniecznie polskich nie natknąłem się na podobny wątek, może i niektórzy z was myśleli już kiedyś o czymś podobnym, ale czasami to co wydaję się zbyt proste, żeby było prawdziwe, może zostać bardzo łatwo przeoczone". Nie chodzi tu o samą prostotę LD, ale co dzięki tej prostocie możemy wykonać.
"Aut ne tentaris aut prfice"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Hmm nie tyle ten temat był omawiany milion razy, co moze wydawać sie trywialny, bo stanowi przecież istotę LD.
Skoro nie zabawa siłą twórczą i obliczeniową mózgu w celu stworzenia scenariuszy i podróżowania po własnych światach to po co jest LD? Tylko do seksu? :)

Trudno mi bylo konkretną kwestie wyciągnąć z wielkiego postu, ale byc moze chodzi ci też o pamięć ejdetyczną.
Porównując śnienie do tworzenia w jakimś programie, poza tym że śniąc oczywiście mamy nieskończone możliwości, trzeba zauważyć ,że we śnie w przeciwieństwie do programow komputerowych nie ma opcji
" Zapisz "
Dlatego też wszystko co stworzymy we śnie jest ulotne i niestabilne, żeby wejść do wlasnej lokacji znowu trzeba ją stwarzać od nowa za każdym razem.

Jeżeli znowu chodzi odtwarzanie - to także nie jest tak epicko. Nie wystarczy raz sie rozejrzeć po pokoju żeby wklepać go całego do podświadomości, a przynajmniej we śnie jego obraz będzie potężnie zniekształcony.
Robiłem takie doświadczenia na sobie wielokrotnie - przywoływałem we śnie dawne i świeżo zapamiętane lokacje - mimo nieodpartego wrażenia, że jest idealnie odwzorowane po weryfikacji okazywało się coś zupelnie innego - wywnioskowałem więc, że pamięć "graficzna" podświadomości jest równa tej z jawy, jedyna różnica jest w tym, że we śnie możemy przedstawić sobie przed oczami akurat to co pamiętamy, cała reszta jest zafałszowana i to nie zawsze logicznymi łatami!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
@incestus

Wiesz, rzeczywiście o tym zapomniałem powiedzieć, pamięć ejdetyczna gra tu dużą rolę, gdyż jak wiemy, to czego nie widzieliśmy nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, czyli jeżeli np. nie widzieliśmy nigdy koła (jako figura geometryczna), to z jego opisu nie wyciągniemy żadnych informacji,a co do świeżo zapamiętanych lokacji, zgadza się, chodź po kilku próbach, jeżeli się postarasz, jesteś sobie w stanie wyobrazić dane miejsce, jeżeli obejrzysz je znowu i znowu itd.. Jak już było "milion" raz wspominane, w świecie tym kreujemy wszystko dookoła, więc jeżeli zachowasz "światłość" umysłu i nie pozwolisz na wprowadzenie "zniekształceń" paranoidalnych, one nie powstaną. Jest klasyczny przykład kontroli 3 sfer których proces nazywa się często samo kontrolą, innymi słowy w czasie rzeczywistym, wyobraźnia jest kontrolowana przez świadomość a ona przez podświadomość, chociaż jest to najprostszy schemat jaki można tu przytoczyć, co w LD wygląda natomiast nieco inaczej, zachowujemy świadomość i jeżeli jej nie pozwolimy, oraz nie "uwolnimy" podświadomości, kontrolowanie wyobraźni stanie się nie możliwe i będziemy widzieć tak zwane fikcyjne fantazje, bo jak już zapewne wiecie świadomość w LD jest nieco uśpiona i nie jest kontrolowana przez podświadomość, dlatego sami musimy "uruchomić" ten proces kontroli, aby nie powstały tgzw załamania przestrzeni.
"Aut ne tentaris aut prfice"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Hehe strasznie ciężko się czyta 16wersowy post z dokładnie trzema zdaniami kilkunastokrotnie złożonymi :)

No dobra, ale do czego dążysz: Twierdzisz, że jaka może być przestrzeń w LD?
-stabilna- którą trzeba stworzyć (odtworzyć) tylko raz?
-stała- do której można wracać w każdym śnie?
-idealna- pozbawiona zniekształceń łatających luki pamięciowe ?

I co może z tego wynikać, czego nie wiemy?
A wiemy,że na wyspie wśród fal można poleżeć i na miecze świetlne wśród galaktyk powalczyć:)

I najważniejsze pytanie: Co to na litość są zniekształcenia paranoidalne???
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Powiedzmy, że nie całkiem mnie zrozumiałeś :) . Z tego co wiem pamięć może być długotrwała, bezpośrednia, epizodyczna, tymczasowa (zwana krótko trwałą) lub niestabilna (ld), stała (ld) zmienna (ld), ale 3 ostatnie typy są w sensie przenośnym i dotyczą głównie LD, możliwe również do zainicjowania w stanie hipnozy, mam na myśli, że to co tworzy wyobraźnia a nie jest zapisywane w stanie głębokiej świadomości czyli "w pamięci tymczasowej/długotrwałej", może w każdej chwili ulec zniszczeniu, wystarczy, że przestaniemy myśleć o tej rzeczy, a zaczniemy swe myśli kierować ku tworzeniu innej. W LD, jest również tak jak powiedziałeś pamięć stała, ale trochę źle ją zdefiniowałeś, gdyż pamięć ta wywołuje rzeczy z naszej pamięci i przekazuje je do wyobraźni, przez co cały czas pamiętamy daną rzecz, a nie jest ona tworzona bezpośrednio przez wyobraźnie, jest pewien schemat, który to obrazuje:
Myśl --> Pamięć Tymczasowa/Długotrwała --> Wyobraźnia --> Pamięć Długotrwała --> Wyobraźnia --> Pamięć --> Wyobraźnia ( i tak cały czas), a co jeśli sama wyobraźnia musi stworzyć dany przedmiot? W tedy schemat jest krótki
Myśl --> Wyobraźnia --> myśl --> wyobraźnia (i tak dalej)
A zniekształcenia paranoidalne, są to załamania obrazu podczas przebywania w stanie LD, które łączą w sobie paranoje, dziwne zniekształcenia tworzonego świata, które są kreowane tylko i wyłącznie przez twoją wyobraźnię i nie masz nad tym jakiejkolwiek kontroli, może wyjść coś całkowicie bezsensownego, lub wartego uwagi, różnie z tym jest, było to opisywane w którejś z książek, ale obecnie tytułu nie pamiętam, jak znajdę to ci podam.
"Aut ne tentaris aut prfice"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Uff zaczynam teraz rozumieć, w tym sens pierwszego postu :)
Temat wydawał się trywialny bo każdy potrafi stworzyć scenariusz w LD - z tym że większość używa do tego drugiego schematu.
Ty powiadasz, że możesz stworzyć stabilną lokację i scenariusz za pomocą pierwszego - czerpiąc z pamięci.

Tym samym - jak wielką lokację byś nie stworzył nigdy nie zmieni się ona po odwróceniu się i ponownym spojrzeniu? Zdarzyło mi się śnić takie stabilne miejsca w LD, ale nigdy nie wiedziałem dlaczego jedne sny są stabilne a inne nie- bo ja sam nie stosowałem żadnych technik do ich stworzenia.

I po drugie: skąd wiesz, że zaprogramowałeś zwierzątko, żeby reagowało w konkretny sposób na gesty, a nie
uzywaleś wyobrazni zeby reagowalo na te gesty na bieżąco??
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Drogi Incestus'ie, postaram się odpowiedzieć na twoje 2 pytanie, tak więc :) :

1. Bardzo długo ćwiczyłem możliwość "ręcznego pobudzenia" podświadomości do pracowania w LD z wyobraźnią oraz świadomością, tak obraz nie zmienia się po obróceniu, gdyż cały jego wygląd jest zapamiętany w mózgu, a podświadomość blokuje wytworzenie wyobraźni czegoś, co nie było by zgodne z zapamiętaną rzeczywistością, tak jak się to dzieje w realnym świecie, czyli, jeżeli wiesz, że lamborgini nie stoi przed twoimi oczami, to choć nie wiem jak byś się postarał, nie zobaczysz go (pomijając hipnozę i stan progresji) wiedząc, że skacząc z 10 piętra nie będziesz latał, a się zabijesz, zachowanie takie a nie inne jest wprowadzanie za sprawą podświadomości, bo to ona blokuje ci wykonanie tej czynności "mówiąc" abyś tego nie robił co potocznie nazywamy "zawahaniem" się, jak również stale blokuje świadomość i wyobraźnie, abyś za fakt rzeczywisty nie uznał całkowitego absurdu, tak samo może się stać jeżeli pobudzisz ten zmysł do pracowania w stanie LD : ).
PS. Co do wyobrażania sobie miejsc, największym obecnie, był kawałek mojego miasta, tak mniej więcej wielkość może jakieś 300-500m kwadratowych? Pomijając atmosferę, czyli chmury itd. dlatego nie podaję w jednostkach sześciennych, postaram się w najbliższym czasie wyobrazić sobie coś trudniejszego w miarę możliwości. Jeżeli będzie takowe zainteresowanie, chętnie podzielę się kolejnymi doświadczeniami, gdyż mam w planach już coś nowego :) .

2. Jeżeli widziałeś dane zwierzątko, wiemy jak ono reaguje, zostało stworzone przez przeniesienie do wyobraźni z pamięci długotrwałej, wyobraźnia sama generuje zachowanie, dostosowane do twojej świadomości (tego co robisz w stosunku do stworzonego zwierzątka), na podstawie "posiadanych o nim informacji" znajdujących się w pamięci długotrwałej. Czyli jeżeli "stworzysz" malutkiego pieska, prawdopodobnie będzie on do ciebie miło nastawiony, dla ci się pogłaskać, a jeśli wyobrazisz sobie np. rekina, to w tedy sprawy mogą przybrać zły obrót :) .
"Aut ne tentaris aut prfice"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kreowanie prostych i trudnych rzeczy Rulez 1 2,346 16-04-2016, 16:46
Ostatni post: cosmic.

Skocz do:

UA-88656808-1