03-06-2016, 14:37
Witam serdecznie..
Sen o zmarłym dziadku.. zmarł w lutym.. pierwszy raz przyśnił mi się kilka dni po pogrzebie...
Dziś miałam kolejny sen..trwała jakaś impreza rodzinna w starym mieszkaniu dziadków... nie wiem kto był, co to była impreza bo jakoby w niej nie uczestniczyłam.. byłam na balkonie bo chciałam wziac papierosy od mamy.. nagle za mna pojawił się dziadek.. zapytałam go czy się spotkamy.. powiedział że nie, zaczęłam okropnie płakać, wyć. Pozniej przyszła babcia ale go chyba nie widziała. Była w długiej spódnicy, a dziadek zaczął coś przy niej robić.. niestety nie wiem co.. Rozmawialiśmy jeszcze chwilę, ale nie pamiętam o czym. Nagle na balkonie znalazło się łóżko w którym leżał dziadek. Z tego co pamiętam nigdy nie nosił obrączki, jednak wtedy ją miał.. Zdjął ją.. i tak się skończył ten sen
Sen o zmarłym dziadku.. zmarł w lutym.. pierwszy raz przyśnił mi się kilka dni po pogrzebie...
Dziś miałam kolejny sen..trwała jakaś impreza rodzinna w starym mieszkaniu dziadków... nie wiem kto był, co to była impreza bo jakoby w niej nie uczestniczyłam.. byłam na balkonie bo chciałam wziac papierosy od mamy.. nagle za mna pojawił się dziadek.. zapytałam go czy się spotkamy.. powiedział że nie, zaczęłam okropnie płakać, wyć. Pozniej przyszła babcia ale go chyba nie widziała. Była w długiej spódnicy, a dziadek zaczął coś przy niej robić.. niestety nie wiem co.. Rozmawialiśmy jeszcze chwilę, ale nie pamiętam o czym. Nagle na balkonie znalazło się łóżko w którym leżał dziadek. Z tego co pamiętam nigdy nie nosił obrączki, jednak wtedy ją miał.. Zdjął ją.. i tak się skończył ten sen





