18-03-2012, 12:58
Dziś miałem 4 sny, z tego tylko jeden potrafię opisać bo reszta była poplątana. Pierwszy sen miałem w nocy. Kolejne 3 między 7 a 9, po nieudanej próbie WILDa połączonego z WBTB. Ten sen który zapamiętałem był w szpitalu. Byłem u cioci chorej na raka(w rzeczywistości jest chora
). Nic ciekawego, rozmawiałem z nią itp. Na końcu tego snu spotkałem lekarza który tak ją załatwił (skur*ysyn na głupie prześwietlenia płuc nie wysłał jej, a teraz już nie tylko na płucach rak), krótko i delikatnie mówiąc dałem mu w ryj 
Obudziłem się po 7,5 godzinach snu(o 5.30). 45 min pooglądałem tv, wypiłem herbatę, pograłem w sudoku na telefonie żeby mózg rozruszać. Położyłem się, leżałem ponad 40 min(tradycyjnie miałem jakieś hipnagogi podczas których traciłem świadomość, a kiedy orientowłem się, że to hipnagogi od WILDa wszystko wracało;/). W końcu tak mi zaschło w gardle, że musiałem się napić. Wróciłem do łóżka, znowu próbuję WILDa, zasnąłem, myślę, że po jakiś 15-30 min. Miałem 3 następne sny.
Mam jeszcze pytanie, zna ktoś skuteczny sposób na sny(zwykłe, nie LD)? Mogą być koszmary, obojętne byle sen
Ja znam 3.
1. Oglądanie horrorów lub czytanie na necie o jakiś demonach
niestety ostatnio nie działa
2. Iść spać mocno zmęczony(oczy dosłownie same się zamykają. I myśleć o czymś intensywnie
3. Często przy WBTB mam dużo snów. Ogólnie jeśli w nocy obudze się to na 90% będę miał sen który prawdopodobnie zakończy się przebudzeniem w nocy, a po tym przebudzeniu kolejny sen
). Nic ciekawego, rozmawiałem z nią itp. Na końcu tego snu spotkałem lekarza który tak ją załatwił (skur*ysyn na głupie prześwietlenia płuc nie wysłał jej, a teraz już nie tylko na płucach rak), krótko i delikatnie mówiąc dałem mu w ryj 
Obudziłem się po 7,5 godzinach snu(o 5.30). 45 min pooglądałem tv, wypiłem herbatę, pograłem w sudoku na telefonie żeby mózg rozruszać. Położyłem się, leżałem ponad 40 min(tradycyjnie miałem jakieś hipnagogi podczas których traciłem świadomość, a kiedy orientowłem się, że to hipnagogi od WILDa wszystko wracało;/). W końcu tak mi zaschło w gardle, że musiałem się napić. Wróciłem do łóżka, znowu próbuję WILDa, zasnąłem, myślę, że po jakiś 15-30 min. Miałem 3 następne sny.
Mam jeszcze pytanie, zna ktoś skuteczny sposób na sny(zwykłe, nie LD)? Mogą być koszmary, obojętne byle sen
Ja znam 3.1. Oglądanie horrorów lub czytanie na necie o jakiś demonach
niestety ostatnio nie działa
2. Iść spać mocno zmęczony(oczy dosłownie same się zamykają. I myśleć o czymś intensywnie

3. Często przy WBTB mam dużo snów. Ogólnie jeśli w nocy obudze się to na 90% będę miał sen który prawdopodobnie zakończy się przebudzeniem w nocy, a po tym przebudzeniu kolejny sen
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





