Piotreq183
#21
Dziś miałem 4 sny, z tego tylko jeden potrafię opisać bo reszta była poplątana. Pierwszy sen miałem w nocy. Kolejne 3 między 7 a 9, po nieudanej próbie WILDa połączonego z WBTB. Ten sen który zapamiętałem był w szpitalu. Byłem u cioci chorej na raka(w rzeczywistości jest chora :( ). Nic ciekawego, rozmawiałem z nią itp. Na końcu tego snu spotkałem lekarza który tak ją załatwił (skur*ysyn na głupie prześwietlenia płuc nie wysłał jej, a teraz już nie tylko na płucach rak), krótko i delikatnie mówiąc dałem mu w ryj :D
Obudziłem się po 7,5 godzinach snu(o 5.30). 45 min pooglądałem tv, wypiłem herbatę, pograłem w sudoku na telefonie żeby mózg rozruszać. Położyłem się, leżałem ponad 40 min(tradycyjnie miałem jakieś hipnagogi podczas których traciłem świadomość, a kiedy orientowłem się, że to hipnagogi od WILDa wszystko wracało;/). W końcu tak mi zaschło w gardle, że musiałem się napić. Wróciłem do łóżka, znowu próbuję WILDa, zasnąłem, myślę, że po jakiś 15-30 min. Miałem 3 następne sny.
Mam jeszcze pytanie, zna ktoś skuteczny sposób na sny(zwykłe, nie LD)? Mogą być koszmary, obojętne byle sen:D Ja znam 3.
1. Oglądanie horrorów lub czytanie na necie o jakiś demonach:D niestety ostatnio nie działa:(
2. Iść spać mocno zmęczony(oczy dosłownie same się zamykają. I myśleć o czymś intensywnie :)
3. Często przy WBTB mam dużo snów. Ogólnie jeśli w nocy obudze się to na 90% będę miał sen który prawdopodobnie zakończy się przebudzeniem w nocy, a po tym przebudzeniu kolejny sen :P
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#22
Kolejny sen-gra. Pierwszy raz taki sen miał jakąś w miare ciekawą fabułe, bo zwykle ograniczają się do szukania i tłuczenia potworów :D jednak fabuła była zbyt pokręcona i poza kilkoma walkami prawie nic nie pamiętam :/
Zauważyłem że w ciągu ostatnich nocy mimo braku LD odczuwam niewielką kontrole w snach. Jest to możliwe czy tylko mi się tak wydaje?
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#23
MOżna mieć LD i narzekać na brak kontroli, można mieć też zwykłe sny i dziwić się dużą w nich kontrolą, ale nie rozumiem takiej kombinacji :) Sny zwykłe albo idą według podświadomych życzeń albo według świadomych lęków, jak można odczuć brak kontroli w takim śnie? ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#24
Chodzi mi o to, że w snach jedyne decyzje jakie podejmuje to np. Iść w lewo czy prawo(tam wiem to podświadomość decyduje). A w ostatnich snach moge np. Zmieniać kolory, tworzyć przedmioty, kontrolować zachowania niektórych osób. Oczywiście to wszystko jest ograniczone:)
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#25
A rozumiem, napisałeś niewielką kontrolę, to myślałem że narzekasz że za małą :) Otóż to się bardzo często zdarza, im częściej mamy LD. Ja w ostatnich moich snach bardzo często latam, mam super moc albo stwarzam rzeczy, mimo że wcale nie wydaje mi się że śnie, to się staje naturalne w pewnym stanie niskiej świadomości. Ja sam narzekam, że przez tą większą kontrolę w snach zwykłych stały się one nudniejsze.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#26
Dzisiejszej nocy nie zapamiętałem żadnego snu.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#27
Spróbuj sobie przypomnieć. Miałem kiedyś tak, że nic nie zapamiętałem z nocy. Żyję normalnie, aż kładę się spać i BUM nagle wszystko zaczyna mi się przypominać. Ciekawe uczucie :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#28
Znaczy wiem, że w momęcie kiedy się obudziłem miałem sen(ostatnio prawie zawsze w momęcie kiedy wstaje do szkoły trwa faza REM w której śnię). Jednak z tego snu pamiętam dosłownie jedno "zdjęcie"-twarz jakiegoś mężczyzny, w dodatku bardzo niewyraźne jest to "zdjęcie" :)
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#29
Dzis mialem 3 sny. Niestety z 2 pamietam tylko "zdjecia". 3 byl ciekawszy :D
Z kumplem poszlismy za rog szkoly zapalic(normalnie nie pale, tylko czasami pojde z kims, a w snie to ja mialem fajki :) ). Potem wyszlismy z za rogu szkoly. Poszlismy w strone sklepu, przed sklepem usiadlismy na trawie. Kumpel wyciagnol fajke. Odwrocilem sie, po ponownym spojrzeniu to nie byl juz papieros tylko, jak to powiedzial kumpel "tyton, marycha, troche tego, tamtego, i cos jeszcze, ale nie wiem" :D potem zobaczylismy nauczycielke, zobaczyla "to cos" tak dziwnie sie przegladala, nastepnie nas ochrzanila ze nie jestesmy w szkole. Obudzilem sie.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#30
Zapamiętałem 1 sen. Samego początku nie pamiętam. Pamiętam od momętu w którym pobiłem się z takim kolesiem z którym lekko mówiąc nie lubimy się od ponad 2 lat. Jak już dostał dziwnym trafem znalazłem się w moim domu(też tak macie, że w snach często was teleportuje?). Okazało się że dom to szkoła, a wszyscy sprzedawali fajki. Mi nikt nie chchał sprzedać. Obudziłem się.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1