14-06-2014, 19:12
Cześć, już trochę się interesuję świadomym śnieniem i miałem ich już ponad 7 w ciągu mięsiąca.
Mój problem polega na tym, że jeśli się już uświadomię to po jakimś czasie po prostu nie pamiętam co robiłem dalej, albo raczej po prostu trace świadomość. Np ostatnio miałem LD o tym, że idę pewną drogą i doznałem momentu, w którym postanowiłem zrobić TR z rękami, ( dzięki TR z rękami już się uświadomiłem 5 razy ) ręce miałem poskręcane, nie proporcjonalne no i się uświadomiłem i 1 rzecz o jakiej pomyślałem to o tym, żeby zwrócić uwagę na detale ( czytałem, że pozwala to poprawić świadomość i utrzymać we śnie ) widziałem rozmazanie jak w 144p, ale poprawiłem sobie wzrok do FULL HD dzięki korbce, o której pomyślałem i ją nakręciłem na maksa hehe xD.
Widziałem znakomicie i cały czas mówiłem o tym, żeby nie stracić świadomości ale i tak doszło do momentu, w którym mnie po prostu wpie***** w normalny sen, pamiętam nawet o czym on był.
Macie może jakieś rady? Każdy mój LD kończy się tak samo ale nie tracę motywacji, cały czas trenuje, robie ADA i TRy.
Aha i jeszcze jedno, dziwne jest to, że zazwyczaj się uświadamiam po przez TR z rękami mimo to, że ich już nie robię ( przerzuciłem się na TR z nosem, wygodniejszy ) wcześniej je robiłem przez jakieś 3 tygodnie ale nadal nie rozumiem czemu cały czas się tak uświadamiam. Myślicie, że dobrym rozwiązaniem było by wrócić do TR z rękami? Dajcie jakieś rady jak utrzymać świadomość
Z góry dzięki i pozdrawiam
Mój problem polega na tym, że jeśli się już uświadomię to po jakimś czasie po prostu nie pamiętam co robiłem dalej, albo raczej po prostu trace świadomość. Np ostatnio miałem LD o tym, że idę pewną drogą i doznałem momentu, w którym postanowiłem zrobić TR z rękami, ( dzięki TR z rękami już się uświadomiłem 5 razy ) ręce miałem poskręcane, nie proporcjonalne no i się uświadomiłem i 1 rzecz o jakiej pomyślałem to o tym, żeby zwrócić uwagę na detale ( czytałem, że pozwala to poprawić świadomość i utrzymać we śnie ) widziałem rozmazanie jak w 144p, ale poprawiłem sobie wzrok do FULL HD dzięki korbce, o której pomyślałem i ją nakręciłem na maksa hehe xD.
Widziałem znakomicie i cały czas mówiłem o tym, żeby nie stracić świadomości ale i tak doszło do momentu, w którym mnie po prostu wpie***** w normalny sen, pamiętam nawet o czym on był.
Macie może jakieś rady? Każdy mój LD kończy się tak samo ale nie tracę motywacji, cały czas trenuje, robie ADA i TRy.
Aha i jeszcze jedno, dziwne jest to, że zazwyczaj się uświadamiam po przez TR z rękami mimo to, że ich już nie robię ( przerzuciłem się na TR z nosem, wygodniejszy ) wcześniej je robiłem przez jakieś 3 tygodnie ale nadal nie rozumiem czemu cały czas się tak uświadamiam. Myślicie, że dobrym rozwiązaniem było by wrócić do TR z rękami? Dajcie jakieś rady jak utrzymać świadomość

Z góry dzięki i pozdrawiam
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.






Poznamy po tym najczęstszą przyczynę utraty uwagi.