OcoCiChodzi - Dziennik snów.
#1
OcoCiChodzi - Dziennik snów.
Dawno nie starałem się o świadomy sen, teraz zaczynam tak jakby od początku. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Wczoraj postanowiłem rozpocząć przygodę z LD i przed snem wmawiałem sobie że dzisiaj na pewno mi się coś przyśni.

Sen 1 - wojna
Sen rozpoczyna się od siedzenia na skrawku planety albo plaży nie potrafię dokładnie tego określić. Na początku tak jakbym siedział na planecie ziemi i obserwował inne planety. Ciężko jest mi to opisać. Za chwile jednak zmienił się obraz i siedziałem na jakiejś trawie lub piasku ze znajomymi. W pewnym momencie zobaczyliśmy że lecą rakiety, USA zaatakowało chiny i na odwrót, ciągle widzieliśmy że z jednego państwa do drugiego lecą rakiety, wspaniały widok. W pewnym momencie zrozumieliśmy że rozpoczęła się wojna i że Polska też może zostać zaatakowana. Nagle przeniosło mnie do podstawówki do której chodziłem jak byłem młody, przeprowadzaliśmy z paroma osobami ewakuacje na zewnątrz budynku (nie wiem w jakim celu) i nagle z góry zobaczyliśmy nadlatujące rakiety które uderzały niedaleko nas (około 5 metrów), a nam nic się nie działo, po prostu po tych rakietach były tylko małe dziury w ziemi, a rakiety były spore. Nagle wpadłem na pomysł że lepiej będzie jak jednak te dzieci zostaną w szkole niż mają być narażone na latające rakiety i na tym zakończył się sen.

Opis siedzenia na planecie :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Dobrze, że dałeś ten art, bo bym się nie domyślił o co chodziło! :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Rysunek konkretny :D Ogólnie ciężko opisać ten sen bo ciągle się coś zmieniało niby siedziałem na planecie, zaraz na plaży albo na górce. Później widziałem rakiety lecące z planety do planety, planety nagle zamieniły się w mape na której to leciało. Nie chciało mi się za bardzo tego snu rozpisywać bo i tak jest bardzo niezrozumiały w takiej formie, a co dopiero w rozwiniętej :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Sen 2

Szedłem schodami w moim bloku i z piwnicy wychodził mój kumpel który ma warsztat niedaleko, pytam się go czy mogę wpaść tam do niego piwa się napić, a on odpowiada mi z pełną powagą
- Ale wiesz że jak do mnie do warsztatu wejdziesz to dopiero na wiecżór będziesz mógł wyjść.
Ja się zdziwiłem trochę czemu ale nic nie odpowiedziałem i poszedłem do domu. Rozmawiałem o tym z bratem i pytam go dlaczego u tego kolegi nie można siedzieć krócej niż do wieczora, a on mi odpowiedział
- bo boi się że mu coś ukradną.
Krótki sen i trochę dziwny.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
uwielbiam takie oczywiste nieoczywistości :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Sen 3
Cały sen uciekaliśmy przed jakąś starszą babcią. Na początku pojawiłem się w wiosce 2 km ode mnie, sen zaczyna się jak stoję przy płocie i zaczynamy biec, nie byłem sam. Nie widziałem babci która nas goniła, po prostu wiedziałem że ona nas goni (ten płot był jej). Uciekamy baaardzo długo, później tak jakby dobiegam do swojej wioski (drogi nie pamiętam) i uciekam. Wbiegam na swoje podwórko, później na klatkę schodową i patrzę w okno. Ta stara babcia wbiega do podwórka i nie wiadomo skąd wie że jestem w tym bloku, ja uciekam piętro wyże, staje w miejscu i myślę "Przecież to nie możliwe żeby ona wiedziała że tutaj jestem, nie widziała mnie, to świadomy sen!!!" i nagle po tych słowach NIC się nie działo tak jakbym skapnął się że mam świadomy sen i nagle zapomniał. Dalszy sen trwał normalnie bez świadomości, później się obudziłem.

Ogólnie sen baardzo długo się ciągnął, jakbym miał to określić czasowo to uciekaliśmy jej z 3 godziny...

Pytanie do obeznanych w świadomych snach, jak utrzymać tą świadomość że mam ld w śnie? Pamiętam że kiedyś miałem podobnie, orientuje się że mam świadomy sen i nagle nic się nie dzieje, później zapominam i budzę się... Trochę to irytujące :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
To zależy, czy wypowiedziane przez ciebie słowa były treścią snu, czy były wyrazem twojego faktycznego uświadomienia się. Jeżeli raz się we śnie uzyska świadomość, to nawet jeżeli się ją później straci, to fabuła snu ulega zmianie - między bezsensownym sennym zachowaniem powinny pojawiać się motywy snu, takie jak supermoce, latanie, czy cokolwiek nietypowe dla rzeczywistości.
Żeby utrzymać świadomość we śnie, trzeba po prostu pozostawać skupionym, cały czas powtarzać sobie ze zrozumieniem, że jesteśmy we śnie, obojętnie co robimy, dobrze jest wspomagać to co chwilę TRami. Bardzo ważne jest, żeby nie wpaść w rutynę, to jest nie robić tego mechanicznie, wtedy świadomość od razu pójdzie w dół. Zalecam robić kilka znanych TRów na przemian, w skomplikowanych schematach ( np TR z nosem, po 5 sek TR z ręką, po 5 sek znowu TR z nosem, TR z zegarkiem i tak w kółko ). Typowymi zdarzeniami prowadzącymi do spadku świadomości są zaburzenie koncentracji przez emocje, próba przypomnienia sobie czegoś, zbyt silne skupienie na jakimś pojedynczym celu, wpadnięcie w mechaniczne robienie TRów, automatyczny spadek świadomości podczas rozmowy z projekcjami. Zawsze podczas LD musisz wiedzieć, że nie masz pewności, czy jesteś świadomy, nawet jeżeli tak ci się wydaje, bo o tym da sie przekonać tylko po obudzeniu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Incestus- dzięki za wyczerpującą odpowiedź :D Nigdy nie robiłem RT ale zacznę bo widzę że jest to jednak ważnym elementem tej zabawy. :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Sen 4

Sen ten był w nocy przed dniem w którym miałem zdawać prawko. Pojawiłem się w drugiej szkole w miasteczku w którym chodzę do szkoły, w tej szkole szukałem poczekalni do prawo jazdy, biegałem po schodach w górę i w dół wystraszony że nie zdążę.
Później pojawiłem się w domu i przyszedł list do mnie w którym była kasa ze zwrotu podatku.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Sen 5. Fałszywe przebudzenie

Budzi mnie puknie do drzwi, zerkam z łóżka (mam piętrowe)na drzwi i mówię "proszę", wchodzi mój instruktor od prawa jazdy i nauczyciel z gimnazjum od fizyki. Schodzę z łóżka, wciągam spodnie na dupę i przez chwilę przeszła mnie myśl
- Oni tutaj pewnie to sen.
a za chwilę
- Idę do nich bo czekają.
Przestałem myśleć że może to być sen i wchodzę do kuchni, nauczyciel od fizyki daje mi trzy sprawdziany, na jednym jest ocena 3, moje imię i nazwisko. Nauczyciel mówi do mnie
- Tutaj masz dwa sprawdziany jeszcze niech je zrobi Twój ojciec i brat.
Ja odpowiadam że ok i koniec snu.

Sen 6.
Następny sen tej samej nocy. Miałem motocykl i wybrałem się z jakimś kolegą w daleką przejażdżkę, nie miałem pieniędzy. Na motorze w realnym świecie nigdy nie jeździłem. W śnie miałem ścigacza i nie musiałem zmieniać biegów tylko gaz i hamulec. Zrobiliśmy postój w szopce podobnej do stacji benzynowej. W środku był mój kolega który zrobił sobie zupę, ja przyszedłem i też chciałem taką zupę ale miałem tylko zupkę chińską. Nie zjadłem jej i chcieliśmy pojechać dalej gdy nagle zorientowałem się że nie potrafię zmienić biegów i że nie mam pieniędzy, a kiedyś trzeba będzie zatankować. Po tym stwierdzeniu wsiadłem na motor, próbowałem zmieniać biegi i wracałem do domu.



Sen 7. Pijaństwo

Sen z dzisiejszej nocy. Stałem ze znajomymi na przestanku, była noc tak koło 12-1. Czułem mega zdenerwowanie bo moi znajomi gdzieś jechali, mieli zabrać mnie ze sobą ale dowiedziałem się że pojechali sami. Później stałem na przestanku i nagle oni wrócili, ja zdenerwowany czemu mnie nie wzięli wsiadłem do nich do auta. Po chwili z tego auta przeniosło mnie na zewnątrz. Tutaj zaczyna się najdziwniejsza część snu. Stoję koło przestanku, a obok mnie stoi opel corsa taka jaką ma mój brat, domyśliłem się że w tym śnie była moja. Nagle auto zaczęło wirować tak jakby na dwóch kołach, a za kierownicą siedział gość który spał i był pijany. Nagle zaczęło robić się nerwowo ja rzuciłem się na to auto i wyciągnąłem kluczyki (Nie wiem jakim cudem ) byłem mega wystraszony że rozbije to auto. Po chwili tak jakby urwał się ten temat i zapomnieliśmy o tym. Stałem koło przestanku i nagle... czuje jak mi leci po nogach, posikałem się. I zamiast pójść do domu się przebrać to stawałem bokiem do znajomych żeby nic nie było widać <ke>
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kys - Dziennik snów Kys 56 22,174 04-09-2026, 21:13
Ostatni post: Kys
  dziennik snów doysoyk Doysoyk 35 7,320 20-01-2026, 21:30
Ostatni post: Doysoyk
  Dziennik snów Sennego Spacerowicza Dream Walker 323 182,042 18-01-2026, 22:35
Ostatni post: Dream Walker
  Dziennik snów Kilera Jestem Kiler 476 102,753 27-07-2025, 21:33
Ostatni post: Jestem Kiler
  Dziennik snów Zupyztrupa Zupaztrupa 16 2,561 14-08-2024, 10:03
Ostatni post: Zupaztrupa

Skocz do:

UA-88656808-1