07-08-2011, 23:03
[center]06 sierpnia[/center]
Zapamiętanych snów: 1-4 ???
Przespanych godzin: 3
LD: 0
SNY:
"Trzy dni snu"
Miałem w reklamóweczce trochę osesek, które po drodze na przystanek autobusowy jadłem - były słodko-słone i mdłe w smaku. Zjadłem ich sporo zanim mi obrzydły. Zanim doszedłem do przystanku, wyplułem ostatnią, bo już nie mogłem jej przełknąć.
Gdy już doszedłem, nie przywitałem się ze wszystkimi, bo po uściskaniu dwóch z dziewczyn (poznanych wcześniej w śnie) poszedłem z nimi. Jak się okazało, poszedłem z nimi na jakieś wesele, lecz nie takie zwykłe. To była jakaś zabawa w podchody - dużo pomieszczeń-przygód przez które trzeba było przejść. Pamiętam, że chyba w środku robiłem TR z nosem, który NIE UDAŁ SIĘ... Dziwne, bardzo. zrobiłem go przed błękitnymi drzwiami z szafirową klamką z napisem "to heaven" (były tam też dwa inne drzwi, ale za nimi już byłem wcześniej). Chyba najbardziej prawdopodobne jest to, że mi się zdawało że zrobiłem.
Ogólnie, sen był baaardzo długi. Jeszcze przed tymi dwoma wątkami z weselem i podróżą były dwa wcześniej, w których m.in. poznałem tamte dziewczyny. Powiem tylko, że miałem tam w nim gitarę na której grałem oraz pracowałem W SZPITALU, gdzie skończyłem gdy zatrułem się żelkami rzekomo zwróconymi przez bardzo chorego pacjenta (ich smak był o niebo lepszy niż osesek
).
Pamiętam dużo szczegółów - smaki, to jak wyplułem żelki na wieść, że są one skażone, proces choroby, zdrowienia - wszystko. To był mój najdłuższy sen jaki miałem - tkwiłem w nim conajmniej kilka dni
Tak jakbym podczas całego, 3-godzinnego snu miał wyłącznie fazę REM.
Wnioski, relacje, mini-zadania:
Ciąg dalszy imprezy - krótki sen w domu najlepszego przyjaciela. Sen był tak wybitnie długi, że nie wiem, jak go policzyć w sekcji "zapamiętane sny". Kilka razy w nim zasypiałem i budziłem się z powrotem w tym samym miejscu. Pierwszy wątek jako gitarzysta, drugi jak pracowałem w szpitalu, trzeci jako proces chorowania etc., oraz czwarty jak wyszedłem i trafiłem na wesele.
Zapamiętanych snów: 1-4 ???
Przespanych godzin: 3
LD: 0
SNY:
"Trzy dni snu"
Miałem w reklamóweczce trochę osesek, które po drodze na przystanek autobusowy jadłem - były słodko-słone i mdłe w smaku. Zjadłem ich sporo zanim mi obrzydły. Zanim doszedłem do przystanku, wyplułem ostatnią, bo już nie mogłem jej przełknąć.
Gdy już doszedłem, nie przywitałem się ze wszystkimi, bo po uściskaniu dwóch z dziewczyn (poznanych wcześniej w śnie) poszedłem z nimi. Jak się okazało, poszedłem z nimi na jakieś wesele, lecz nie takie zwykłe. To była jakaś zabawa w podchody - dużo pomieszczeń-przygód przez które trzeba było przejść. Pamiętam, że chyba w środku robiłem TR z nosem, który NIE UDAŁ SIĘ... Dziwne, bardzo. zrobiłem go przed błękitnymi drzwiami z szafirową klamką z napisem "to heaven" (były tam też dwa inne drzwi, ale za nimi już byłem wcześniej). Chyba najbardziej prawdopodobne jest to, że mi się zdawało że zrobiłem.
Ogólnie, sen był baaardzo długi. Jeszcze przed tymi dwoma wątkami z weselem i podróżą były dwa wcześniej, w których m.in. poznałem tamte dziewczyny. Powiem tylko, że miałem tam w nim gitarę na której grałem oraz pracowałem W SZPITALU, gdzie skończyłem gdy zatrułem się żelkami rzekomo zwróconymi przez bardzo chorego pacjenta (ich smak był o niebo lepszy niż osesek
).Pamiętam dużo szczegółów - smaki, to jak wyplułem żelki na wieść, że są one skażone, proces choroby, zdrowienia - wszystko. To był mój najdłuższy sen jaki miałem - tkwiłem w nim conajmniej kilka dni
Tak jakbym podczas całego, 3-godzinnego snu miał wyłącznie fazę REM.Wnioski, relacje, mini-zadania:
Ciąg dalszy imprezy - krótki sen w domu najlepszego przyjaciela. Sen był tak wybitnie długi, że nie wiem, jak go policzyć w sekcji "zapamiętane sny". Kilka razy w nim zasypiałem i budziłem się z powrotem w tym samym miejscu. Pierwszy wątek jako gitarzysta, drugi jak pracowałem w szpitalu, trzeci jako proces chorowania etc., oraz czwarty jak wyszedłem i trafiłem na wesele.
Kod:
OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 7
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 24




