Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20
#1
Mam zamiar co trzy dni dodawać sobie nowe ćwiczenia do wykonywania, tak jak wtedy gdy  w 2k17 wychodziły odcinki.

Dziennik w tym dziale będzie codziennie aktualizowany, aż do zakończenia kursu. 

LD?! LEMME IN! XD
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Powodzenia! :)

Ja też mam ten kurs w swoim dzienniku z tym że na ostatniej stronie wpisuje daty kiedy to wykonałem.
'Godspeed
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
KURS LD 2017 in 2k20

Zgodnie z  ćwiczeniem wykonałem afirmacje, która przyniosła nieoczekiwany z mojej strony efekt. 
Chciałbym nadmienić że w ciągu ostatniego tygodnia, zaniedbałem zapisywanie snów, więc tymbardziej jestem zaskoczony. 

01.10.2020

#1 Walka tytanów w górach. 

Optimus Prime toczył zaciętą walke, z pomarańczowym gigantem. Akcja miała miejsce w górach, a wokół było pełno śniegu. Tytan koloru pomarańczowego zmniejszył się do rozmiarów małego fiata i szybko złapał noge optimusa, aby pozniej się powiększyć i mu ją wyrwać. Jak zaplanował tak zrobił. Po wyrwaniu nogi oczy optimusa stały się blade a tej zastygł w bezruchu. 

Emocje związane ze snem:

- Obojętność

#2 Wkurzający gość. 

Chodziłem po górach razem z koleżanką, gdy nagle ni stąd ni z owąd jakieś 15 metrów za nami, pojawił się gościu  z piłką do footbalu amerykanskiego. Koleżanka ostrzegła mnie przed nim, mówiła że jest świrem i rzuca w ludzi piłką i w dodatku jeszcze to nagrywa. Ani sie nie obejrzałem, a koleżanka dostała nią w potylice, upadając przy tym na trawe. Piłka momentalnie wróciła do gościa jak bumerang. Zdenerwowałem się. Podbiegłem do tego gościa i powaliłem go na ziemie (nie stawiał oporu, a nawet sie uśmiechał). Zerwałem mu aparat z szyi aby przejrzeć nagrania. Nagrań było pełno i na każdym z nich, widniały podobne akcje jak ta z przed chwili. W ramach zemsty usunąłem mu te pliki :)

#3 żarty o polityce

Ktoś opowiadał bardzo zabawne żarty o polityce podczas eksploracji miasta.

#4 dziecięca niewinność

Byłem dzieckiem, które czekało na pozwolenie od dziewczynki, aby móc wejść do zabawkowego domku, w którym byśmy sie bawili. Albowiem każdy taki domek miał swój własny regulamin. Dziewczynka weszła ze mną na dach domku, gdzie ja pisałem w powietrzu niczum w wordpadzie słowo:

- Dać jej teraz amulet? 

Szybko usunąłem żeby nie zdąrzyła zobaczyć ale mnie uprzedziła. 

Zapytała co to takiego, a ja podarowałem jej amulet z zielonym gemem. 

Emocje: 

- Czułem się bardzo niewinnie i spokojnie. 

#Po zapisaniu tych snów odczułem deja vu



#5 Przekichane

Jechałem przez miasto wypożyczonym żóltym ferrari. Starałem się jechać jak najwolniej ale nie było to takie proste. Ostatecznie uszkodziłem prawy reflektor i martwiłem się o koszta naprawy.

#6 kuzyn

Sen w którym kuzyn chciał skopiować moją (nieczytelne), ale chyba chodziło o pamięć.

#7 Dont kill me

Moi znajomi chcieli mnie zabic z wyższej  konieczności. Wiedziałem że musze umrzeć, ale nie chciałem.

Emocje - zmartwiony.

#8 Trup w pokoju.

W szarym pokoju leżał trup. 

#9 kajaki teleportacja i zniewaga. 

Pojawiłem się w małym pokoju wielkości paru metrów kwadratowych, jednak nie będąc sam. Wraz ze mną było pełno dziewczyn, w tym jedna którą troche kojarzyłem. 

- Część chodz idziemy już

Cześć...
ale zaraz gdzie?

- na zawody

Podeszła do okna i je otworzyła aby otworzyć dwa kolejne. (3 warstwy)
Moim oczą ukazał się jakiś akwen wodny. Wyglądało to na tor przeszkód.

Kazdy wybrał już kajak więc i ja to zrobiłem. Jak sie pozniej okazało mamy płynąć dwójkami, więc dziewczyna z którą rozmawiałem zajeła miejsce za mną.
Posadzilśmy kajak na wodzie i popłyneliśmy. Mijaliśmy rozmawite przeszkody, aż w końcu natrafiliśmy na jakąś bande chuliganów nieopodal wyspy. Naśmiewali sie z koleżanki, która zaliczyła wywrotke do wody. Zdenerwowałem się. Podpłynąłem na wyspe i podniosłem pustą plastikową butelke po 1litrowej coli. Wziąłem jednego z nich za fraki i z całej siły trzaskałem butelką o ten jego pusty łysy łeb. W końcu jeden sie odezwał żebym przestał to mi pokaże sztuczke.

- Okej pokazuj.

Wyciągnął dwa klarowne plastikowe kubeczki.

W lewej ręce trzymał pusty, a w prawej pełny twardego makaronu z zupek chińskich i całych malin.

Podniósł ten drugi i wydawałoby się że zaczął je własnie zjadać, ale gdy to robił, zawartość drugiego kubka pojawiała się w tym pierwszym.

- Przecież to niemożliwe!

A jednak.

Emocje:
- Sen bardzo barwny, ciekawy i miło w nim się spedzało czas.

#10 świadomy sen number one

Chodziłem po ciemnych pomieszczeniach odczuwając wewnętrzny spokój. Wpadłem na pomysł aby polizać sciane (poczuc jej smak i dotyk). Udało się ale szybko sie obudziłem.

#11 świadomy sen number 2

Wszedłem do wielkiej biblioteki w kształcie koloseum z uszkodzonym bokiem. Światło było dzienne. Na samym wstępie usłyszałem dosyć zabawny krzyk a pózniej spostrzegłem wisielca. Wyszedłem z tamtąd i wtedy pojawił się czat z minecrafta, zupełnie jak na jakimś serwerze. Chodziłem sobie przez chwile chodnikiem i po jakimś czasid usłyszałem jak ktoś coś mówi na czacie głosowym. Nie wiem co chciał powiedzieć bo gościa przerywało. Straciłem obraz i obudził mnie domofon mojego sąsiada.

Do afirmacji dodałem wyobrażanie sobie , że rano nie tylko zapisuje swoje zwykłe sny, ale również LD.

Jestem zaskoczony :)
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
02.10.2020

#1 Jechałem w nocy rowerem przez miasto, do starego mieszkania. Po drodze starałem się omijać krzykliwych patusów.

#2
Ktoś mnie poganiał do wymiany bezpieczników. Jednak nie było to takie proste, bo do otworzenia skrzynki potrzebny był jakiś wynik matematyczny.

#3

Kobieta wyjmowała gołymi rękami śmieci, z przydomowego kanału. Skarżyła się, że bezdomni jej
 ukradną odpady.

#4

Szedłem po takiej scieżce jak na wybiegu, czy na koncercie. Na dole było pełno dziewczyn. Ktoś po chwili mnie do nich zepchnął.

#5

Znalazłem się na czyimś ślubie.Martwiło mnie to że nie mam białej koszuli, ale na szczeście miałem przynajmniej marynarke.

#6

Mijałem busa, w którym mieszkała jakaś rodzina. Wszyscy sie na mnie patrzyli.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
03.10.2020

Jasny gwint. Nie pamiętam... 

Jak sobie przypomne to wleci edit
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
15.10.2020

Wznawiam kurs i zaczynam od początku.
Tym razem doprowadze to do końca. 
START

#1 Ojciec mozna to sprawdzic na fb i dostac odpowiedz w 3 sekundy!
Po co ty sie pierdzielisz z tym google! 

Ah tak?! 

- tak

AHH TAAAK?! (zagryzając wargi) 

-Tak! 

AHHHHH TAAAAAAAK?! (wstał z krzesła i podniósł mnie za ubranie do sufitu) 

- TAK!... 

Okej...
Pokaż mi jak

#2 Spotkalem ćpuna w domu. Mial czerwone oczy i coś bełkotał.
Ogólnie był szczęśliwy. 

#3 Kitrałem 150euro. 

#4 Dotarlem windą, wraz z dziewczynami, do wieżowca, w którym chodzili sobie politycy. Wyszedłem na taras i spotkałem kwaśniewskiego, ktory opierał się o barierke. Podszedlem do niego i zagadałem.

Opowiadałem mu o tym, że jestem tu nowy i nawet jeżeli jest tu ktoś bardziej znany, to nie ogarniam bo nie interesuje się polityką.

Kwaśniewski powiedział że nadciąga Tusk, na co ja zażartowałem:

"To wina Tuska" xD

Kwaśniewski spojrzał na mnie i powiedział żeb był cicho.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
I jak ci Harry idzie z kursem? Końca nie widać ^^
'Godspeed
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
(16-07-2021, 19:24 )Maxik napisał(a): I jak ci Harry idzie z kursem? Końca nie widać ^^

Ja to jestem człowiekiem z problemami egzystencjalnymi i trudną przeszłością więc motywacja po paru nieudanych próbach opadła jak piach ale kto od czasu do czasu nie jest xD. Aktualnie bawię się z papierowym dziennikiem od jakiegoś tygodnia i sam wyznaczam sobie cele. Dawniej porzucałem papierowe dzienniki po paru stronach , z tym konkretnym jednak jest inaczej. Codziennie zapisuje w nim swoje sny i póki co doprowadził mnie do dwóch LD co jak na taki przedział czasu jest myślę dosyć satysfakcjonującym wynikiem. Mam zamiar lecieć z tym dalej. To co mi pomogło z prowadzeniem dziennika to podejście. Nazwałem go " Dream Journal Enter " mimo tego że w całym moim życiu miałem już trochę LD , to nie oszukujmy się - wciąż jestem laikiem. To nie jest dziennik który prowadzę jakoś mega starannie. Najważniejsza zasada  jaką sobie postawiłem to po prostu zapisywanie snów w sposób czytelny i zrozumiały. Podejrzewam że staranny dziennik nie jest póki co dla mnie ze względu na OCD tutaj walka wciąż trwa. Sam dziennik uważam za " dziennik totalnego laika" ma za zadanie pomóc wejść w świat snu - oswoić się z osiąganiem LD. Z pierwotnego założenia można by ująć że jest to senny brudnopis. Kiedyś mam zamiar przepisać wszystko co w nim zawarte na piękne czyste kartki bez żadnych zbędnych negatywnych odczuć związanych z zaburzeniem. Możliwe że właśnie dlatego uzyskałem odpowiednią motywacje aby taki dziennik prowadzić. Inna to oczywiście chęć wsiąknięcia w ten inny nieznany mi świat, który może mi namiesza w głowie ale pozytywnie.
Uwielbiam śnić o kosmosie i wszystkim co z nim związane. Kocham być świadomym podczas snu i wierze że zostanę w tym dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kurs Slavia 13 10,732 28-08-2017, 12:31
Ostatni post: Slavia

Skocz do:

UA-88656808-1